Iwona Burnat, (a właściwie Iwona Benjamin) zdobyła popularność dzięki udziale w reality show. Urodziła się w Chicago, ale jej rodzice są Polakami. Razem z mężem Reggie'em Benjaminem, muzykiem i producentem, żyje w Kalifornii i prowadzi ekskluzywny salon dla psów w Los Angeles. Miłość do zwierząt, podobnie jak oryginalny styl i urok przysporzyły jej sympatii polskich fanów. Para gościła dzisiaj w "halo tu polsat" - z Kasią Cichopek i Maćkiem Kurzajewskim rozmawiali m.in. o swojej 10. rocznicy ślubu i wyjątkowym wspólnym projekcie.
Iwona Burnat i Reggie Benjamin świętują 10 lat małżeństwa
"Co najbardziej lubisz w Reggie'm?", pytał Iwonę Burnat Maciej Kurzajewski. "Bardzo trudno powiedzieć, co najbardziej w nim lubię. Może ma fajne kolory ubrań", odpowiedziała gościni z uśmiechem, a jej mąż wtrącił: "Bo jestem przystojny!".
"My się śmiejemy zawsze, zawsze spędzamy ze sobą świetnie czas. I wygląda jak Jack Sparrow!", dodała jeszcze Iwona.
To samo pytanie do męża Iwony Burnat skierowała Kasia Cichopek. "Najlepsza rzecz, jeśli chodzi o Iwonę, to ja!", zażartował. "Nie jesteśmy tylko małżeństwem, jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi", dodał już całkiem poważnie.
O czym najczęściej rozmawia się w ich domu po 10 wspólnych latach? "O psach, zawsze", przyznała Iwona, a Reggie przytaknął: "O psach, o zwierzętach. I o zakupach".
Mąż namówił Iwonę Burnat do śpiewania. "Jest świetna"
Nasza gościni dodała jeszcze, że ważnym tematem w ich małżeństwie jest muzyka. Chociaż ona sama nie lubi tej dziedziny sztuki, Reggie'mu udało się namówić żonę do udziału w jego projekcie.
"Sporo czasu zajęło, żeby Iwona zaczęła śpiewać", przyznał, ale dodał: "Jest świetna", a Iwona z przymrużeniem oka dodała, że śpiewa tak samo dobrze, jak gotuje. Między sobą żartują, że Iwonę można nazywać "Iwonce" - od Beyoncé, a ich duet "Riwanna" - od Rihanna.
Skąd wziął się w ogóle pomysł na wspólne piosenki? "Ja zawsze żyłem muzyką i nauczyłem ją śpiewać", odpowiedział Reggie wprost. "To jest jego pasja, muzyka, produkcja. On zawsze lubił śpiewać i zawsze mi pomaga z psami. Więc czemu ja nie miałabym pomóc jemu?", dodała Iwona Burnat.
Nasza gościni przyznała jednak, że niechętnie podeszła do pomysłu i nadal ma pewne opory przed śpiewaniem. "Kryję się do drugiego pokoju, jak mam śpiewać", mówiła, a Reggie zdradził, że zdarzało mu się zachęcać żonę prezentami.
Zobacz też: Karolina Gruszka o nowym spektaklu i pracy z mężem. "Zadajemy ważne pytania"
"Ja chcę się tutaj przeprowadzić!". Mąż Iwony Burnat zaskoczył w "halo tu polsat"
Dom Iwony i Reggie'go jest naprawdę wyjątkowy - celebryci mają siedem psów, cztery konie, trzy alpaki, zebrę - jak wyliczali w naszym studiu. Obydwoje uwielbiają swoje kalifornijskie życie. "Mamy to błogosławieństwo, że jesteśmy szczęśliwi i jesteśmy z tego dumni. Całe życie ciężko pracowaliśmy", mówił Reggie Benjamin.
Teraz zaś przyjechali do Polski, bo nasz kraj nadal zajmuje szczególne miejsce w ich sercach. "Ja chcę się tutaj przeprowadzić!", wyznał nawet Reggie, na co Iwona nie kryła zaskoczenia. Później dodała jednak, że ukochany naprawdę uwielbia ojczyznę jej rodziców.
Tym razem pojawili się tutaj na kilka dni, aby uczcić 10. rocznicę ślubu. "Chcemy oglądać piękne miasta i pięknych ludzi", mówił nasz gość.
Na koniec rozmowy i na zakończenie piątkowego wydania "halo tu polsat" Iwona Burnat i Reggie Benjamin zaprezentowali swój premierowy utwór na naszej scenie. "To jest piosenka o szczęściu", mówił Reggie, a Iwona dodała: "A że wy nie macie słońca w Warszawie, to może ta piosenka wam przyniesie słońce".







