"Jesteś dla ludzi". Gwiazdy zdradzają, jak radzą sobie z wyzwaniami show-biznesu
Premiera dokumentu o Dodzie była okazją, by spojrzeć na życie w blasku fleszy z perspektywy samych gwiazd. Jak radzą sobie z wyzwaniami show-biznesu, krytyką i oczekiwaniami fanów? Maks Behr rozmawiał z Klaudią Halejcio, Honoratą Skarbek, Anną Karczmarczyk, Elizą Kubarską i Michałem Wiśniewskim, którzy zdradzili, że sława ma swoją cenę, ale też uczy miłości do siebie i dystansu.

Bycie osobą publiczną to nie tylko blask fleszy, czerwony dywan i popularność w mediach. To także odpowiedzialność, krytyka i życie na świeczniku. Gwiazdy podkreślają, że życie w show-biznesie bywa niezwykle wymagające, zwłaszcza gdy wchodzi się w świat sławy w młodym wieku. Premiera dokumentu o Dodzie stała się dla nich pretekstem do rozmowy o tym, jak radzą sobie z wyzwaniami kariery i oczekiwaniami publiczności.
Blaski i cienie popularności
W rozmowie z Maksem Behrem Klaudia Halejcio podkreśliła, że bycie osobą publiczną to nie tylko blask fleszy, ale też odpowiedzialność.
"Jest to bardzo trudne. Myślę sobie, że nawet to, że jesteś osobą publiczną, więc wszystko co robisz jest na świeczniku. Pewne rzeczy czasami idą swoim torem, nawet kiedy nie mamy na to wpływu, ale sami też dajemy siebie. To jest taka też część, że decydujesz się na to, że jesteś dla ludzi. Musisz kochać tych ludzi" - mówiła aktorka.
Z kolei Honorata Skarbek przyznała, że początki w show-biznesie bywają szczególnie trudne, gdy wchodzi się w świat publiczny jako młoda osoba.
"Kiedy wchodziłam do świata publicznego byłam bardzo młoda i nie miałam takich mechanizmów myśleniowych, które mogłyby mnie skłaniać ku refleksjom, że to będzie dla mnie za ciężkie, że presja będzie zbyt duża. Po 18 latach w branży szczerze, nie robi to już na mnie żadnego wrażenia i zawsze wiem, że to jest trochę historia o nich, a nie o mnie" - tłumaczyła piosenkarka.
Sława ma swoją cenę i uczy dystansu
Artyści zgodnie podkreślają, że życie publiczne uczy doceniać siebie i stawiać granice. To nie tylko fani i blask fleszy, ale też odpowiedzialność i codzienne wyzwania
"Wydaje mi się, że osoby, które żyją w show-biznesie zawsze będą musiały przyjąć jakąś pozę, nie bardzo mogą się otworzyć. Bardzo trudno się tak żyje" powiedziała reżyserka Eliza Kubarska.
Niełatwe doświadczenia nie ominęły też Anny Karczmarczyk, która debiutowała w młodym wieku w filmie "Galerianki".
"Negatywne opinie wylewają się na mnie rzadko, mam takie szczęście, ale doświadczyłam wielokrotnie trudnych sytuacji w show-biznesie. Jestem tutaj 20 lat i bardzo wcześnie debiutowałam, więc nie jest to łatwy kawałek chleba" - przyznała aktorka.
Z kolei Michał Wiśniewski podkreślił, że kluczem do przetrwania w tym świecie jest świadomość własnych osiągnięć i poczucie własnej wartości:
"Trzeba kochać siebie przede wszystkim i mieć poczucie własnej wartości. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, co się osiągnęło, doceniać to samemu, bo to jest wszystko wypracowane, to się nie wzięło znikąd".
Zobacz też:






