Sądząc po pierwszych reakcjach widowni i internautów, decyzja o obsadzeniu w roli Izabeli aktorki, która zdobyła serca widzów, grając Jagnę w malarskiej wersji "Chłopów" Reymonta, okazała się strzałem w dziesiątkę.
Sama Kamila nie kryje radości i ekscytacji nadchodzącym wyzwaniem: "Z ogromną radością przygotowuję się do roli Izabeli Łęckiej - postaci wyjątkowej, złożonej i bliskiej sercom wielu miłośników polskiej literatury. To dla mnie nie tylko zawodowe wyzwanie, ale i fascynująca podróż w głąb ludzkich emocji, marzeń i dylematów, które tak pięknie sportretował Bolesław Prus w >>Lalce<<. Praca nad tą rolą to dla mnie okazja, by oddać hołd klasyce, a jednocześnie tchnąć w Izabelę współczesną wrażliwość, która pozwoli nam wszystkim na nowo spojrzeć na jej historię" - mówi.
Zobacz też: Z "Chłopów" do "Lalki". Izabela Łęcka zyskała kolejną twarz
Wybór Kamili Urzędowskiej spotkał się z ciepłym przyjęciem internautów, a czytając komentarze po postem zamieszczonym zarówno przez aktorkę, jak i produkcję filmu, ma się wrażenie, że cała Polska czekała właśnie na Kamilę w roli Izabeli.
Internauci komentują wybór Kamili Urzędowskiej do roli Izabeli Łęckiej w ekranizacji "Lalki"
Wybór skomentował między innymi Maciej Zień, pisząc: "Piękna kobieta. Gratuluję!", a Borys Szyc zamieścił pod postem 3 emotikony oklasków. Fani Urzędowskiej nie kryli radości, a niektórzy nawet... euforii:
"Jest idealna do tej roli; Nie mogę się doczekać; Ale piękna obsada, ale będą iskry; Jeszcze bardziej nie mogę się doczekać premiery; Przepiękna. Doskonale obsadzona; Piękna, delikatna uroda. Wybór najlepszy; Taką Izabelę to rozumiem; Pasuje. Lodowato piękna; Będzie oglądane. Z taką aktorką to nie ma innej opcji. P.S. Nie wiedziałem, że lektury szkolne mogą być takie piękne" - piszą internauci.
Sądząc po tych komentarzach, można mieć nadzieję, że za sprawą "nowej" Izabeli Lalka zyska kolejne życie i przyciągnie do kin mnóstwo widzów.
Kamila Urzędowska podziękowała fanom za gratulacje
Sama sprawczyni tego zamieszania w umieszczonej na Instagramie rolce podziękowała za dobre słowa, pokusiła się też o przytoczenie komentarza - mema:
"Dziękuję wszystkim za wiadomości i gratulacje. Z tej okazji mój komentarzo-mem: >>Uważam, że Izabellę powinien zagrać Piotr Adamczyk. On umie zagrać wszystko<<".
Tymczasem na forum pojawiają się już pytania o pozostałą część obsady:
"A reszta bohaterów? Ciekawa jestem Rzeckiego, Stawskiej i baronowej Krzeszowskiej" - pisze jeden z internautów.
Jak widać powieść Bolesława Prusa wydana po raz pierwszy w formie książkowej w 1890 roku ponad sto lat później nadal wzbudza emocje, nie tylko wśród maturzystów.
Wybierzecie się do kina?
Zobacz też: Andrycz, Tyszkiewicz, Braunek i te, które przyszły po nich. Na tropie Łęckiej idealnej







