Ewa Kasprzyk pożegnała ukochany blond? "Jak podoba się wam brunetka?"
Relacja, która pojawiła się na instagramowym profilu Ewy, wprawiła nas w niemałe osłupienie. Zamiast charakterystycznych blond kosmyków zobaczyliśmy bowiem... krótkie cięcie w kolorze głębokiego, ciepłego brązu. I choć przyznać trzeba, że taka fryzura dodaje aktorce wyrazistości, zachowując jednocześnie lekkość (a takie połączenia nie zdarzają się często), kwestia przyzwyczajenia robi swoje.
Za niezwykły uznać można też anturaż, w którym znalazła się Kasprzyk. Ta w swoim stylu postanowiła podkreślić, że choć otoczenie jest wyjątkowe, tym razem nie wybrała się na wakacje w ciepłych krajach.
"Kochani, to nie jest all inclusive, to jest ogród botaniczny. Jak podoba się wam taka brunetka?", powiedziała, zwracając się do fanek i fanów.
Nam – bardzo. Podobne odcienie podkreślają bowiem rysy twarzy, nadając im miękkości, a także – jak pokazuje przykład Ewy – mimo utrzymania w stylu klasycznej elegancji, mogą całkowicie odmienić wizerunek. Przy okazji zaś, w 2025 roku należeć będą do najmodniejszych fryzjerskich trendów. I choć nie wiemy, czy jest to stała zmiana, czy też jedynie chwilowy eksperyment (ot, choćby na potrzeby kolejnej produkcji), jedno jest pewne – Kasprzyk po raz kolejny udowodniła, że nie boi się zmian. Nawet tych, które z pozoru wydają się przełomowe.

Zobacz też:
Bez grama makijażu. Ewa Kasprzyk zachwyca w naturalnym wydaniu
Ewa Kasprzyk znalazła miłość w dojrzałym wieku. Wcześniej rozwiodła się po 36 latach







