
W programie "halo tu polsat" gościliśmy wyjątkową osobę - panią Izabellę Buczyńską. Jako 70-letnia, czynna zawodowo polonistka z Warszawy, pani Izabella codziennie przygotowuje młodych ludzi do jednego z najważniejszych egzaminów w życiu, matury. Zawsze dbała o innych, ale przez lata brakowało jej jednego: pewności, którą daje pełny, zdrowy i piękny uśmiech.

Do studia "halo tu polsat" zawitały dwie kobiety, które połączył uśmiech - doktor Barbara Sobczak, lekarz dentysta i implantolog, oraz jej pacjentka pani Izabella, by opowiedzieć, jak z pozoru zwykły zabieg implantologiczny odmienił jej życie.
Pani Izabella, jak sama wspomina, nie miała łatwego życia. Choć jako nauczycielka cieszyła się sukcesami i poważaniem, zabrakło jej szczęścia w życiu prywatnym. Nieudane małżeństwo przetrwała tylko dzięki wsparciu i miłości jej dzieci. Dopiero niedawno udało jej się odzyskać pogodę ducha i nową chęć, by podejmować wyzwania. "Od trzech lat nareszcie jestem osobą, która zaczyna lubić siebie" - przyznaje pani Buczyńska, a jej koleżanki podkreślają jak wspaniałą matką, babcią i koleżanką jest Izabella.
Pani Iza kocha muzykę, sztukę, a od niedawna także wycieczki górskie. Jednak nawet jej wnuczka Nina zauważyła, że babcia nie uśmiecha się na zdjęciach dokumentujących przebyte z sukcesem szlaki. "Zauważyłam problemy z artykulacją" - przyznała sama zainteresowana. Dodała, że ze względu na wiek i zaawansowaną paradontozę, jej uzębienie zaczęło się zmieniać i nie były to zmiany na dobre. Dlatego też pani Izabella zdecydowała się zasięgnąć profesjonalnej pomocy.
Decyzja o takich krokach w późnym wieku może niektórych dziwić. Prawda jednak jest taka, że nie chodzi tu o estetykę, ale o komfort życia daleko wybiegający poza wygląd.
W psychologii od dawna bada się zjawisko zwane "efektem aureoli". Polega ono na automatycznym, podświadomym przypisywaniu osobom o estetycznym wyglądzie - a zdrowy, promienny uśmiech jest bardzo ważnym elementem tego obrazu - pozytywnych cech charakteru, takich jak inteligencja, dobroć, uczciwość czy profesjonalizm.
Nasz uśmiech nie jest jedynie kwestią czystej estetyki - to potężne, narzędzie komunikacji, które otwiera drzwi i buduje niewidzialne mosty między ludźmi. Staje się uniwersalnym sygnałem otwartości, który natychmiast redukuje dystans, łagodzi konflikty i wzbudza zaufanie…
Dla osób czynnych zawodowo, a w szczególności dla pedagogów takich jak pani Buczyńska, uśmiech stanowi wsparcie autorytetu i skutecznego przekazu. Nauczyciel, który potrafi szczerze i swobodnie uśmiechnąć się do ucznia, staje się w jego oczach bardziej autentyczny, empatyczny i przystępny.
Problem pojawia się, gdy braki w uzębieniu zmuszają do nieustannej kontroli mimiki. Taka powściągliwość w wyrażaniu emocji mogą być przez otoczenie błędnie interpretowane jako chłód, wyniosłość, a nawet brak kompetencji lub zmęczenie wypaleniem zawodowym.
Odzyskanie uśmiechu to w rzeczywistości odzyskanie pełnej swobody ekspresji - to prawo do gestykulacji twarzą i modulowania głosu bez paraliżującego strachu przed oceną czy złośliwym spojrzeniem.
W wieku dojrzałym nowa jakość uśmiechu to coś więcej niż zabieg medyczny.
"Pomyślałam, że zrobię wszystko, żeby jej pomóc, żeby jej uśmiech był w końcu nagrodą za ciężkie życie" - mówiła wzruszona doktor Sobczak, po tym, jak powitała panią Buczyńską w swojej klinice.
Zabieg, który zaproponowała swojej pacjentce, polegał na usunięciu pozostałych zębów, których nie dało się już uratować, wyczyszczeniu stanów zapalnych, i umieszczeniu na sześciu implantach całkowicie nowego uzębienia - trzecich zębów, bez sztucznych dziąseł. Zabieg i jego wpływ na psychiczne samopoczucie pani Izabelli był niesamowity.
"To była taka czwarta radosna chwila w moim życiu: urodzenie moich dwóch synów, urodzenie wnuczki, a czwarte - moje nowe narodzenie" - mówiła - z rozbrajającym uśmiechem - pani Buczyńska.