Pastrami, które dziś króluje w niezliczonej ilości nowojorskich delikatesów, to symbol kulinarnej wielokulturowości tego miasta. Według jednych jego korzenie sięgają Europy Wschodniej, skąd żydowscy imigranci przywieźli recepturę na marynowane i suszone mięso, według innych wziął się od tureckiej pastirmy – suszonej wołowiny o intensywnym aromacie przypraw. W kuchni Jurka Sobieniaka to klasyczne danie zyskuje nowy wymiar dzięki wschodniemu twistowi: kozieradka, jałowiec i chili nadają mu wyrazisty smak, łącząc tradycję z kreatywnością. Smak Nowego Jorku, z nutą Wschodu – i to na polskim talerzu.