Zimowa pielęgnacja stóp i pięt. Kilka kroków, by były miękkie, gładkie i zdrowe
Zima za pasem, nie nosimy już klapek ani sandałów, nie biegamy boso po plaży. To jednak nie oznacza, że mamy zapomnieć o stopach i je zaniedbać. Wręcz przeciwnie, zimą, bardziej niż kiedykolwiek, nasze stopy oraz pięty potrzebują uwagi i troski. Wiele godzin spędzonych w ciężkich, często nieprzepuszczalnych butach, zmiany temperatur, suche powietrze w mieszkaniu sprawiają, że skóra stóp szybciej traci wilgoć, może szybciej twardnieć i przesuszać się.

Dlaczego zimą szczególnie warto dbać o stopy
Zimą nasze stopy nie mają lekkiego życia. Od rana pakujemy je w ciężkie, czasem słabo przepuszczalne buty, w których niekiedy spędzamy wiele godzin. Dobrze, jeśli w pracy czy szkole możemy zmienić obuwie - jeżeli jednak nie mamy takiej możliwości, wieczorem stopy mogą być ciężkie i zmęczone.
Nie pomagają duże zmiany temperatur i suche powietrze w mieszkaniach czy biurach. Skóra stóp szybko się przesusza, pięty mogą robić się szorstkie. Na skórze mogą też pojawiać się zgrubienia albo pęknięcia.
Choć więc nie eksponujemy stóp tak często jak latem, warto zadbać o stopy, szczególną uwagą obdarzyć też pięty, które z biegiem lat zaczynają przysparzać nam coraz to nowych problemów - skóra na nich robi się twarda, boki są szorstkie i pękają. Jeśli jednak będziemy regularnie stosować odpowiednią pielęgnację, możemy wyeliminować te problemy, a stopy pozostaną miękkie, gładkie i zdrowe.
Jak dbać o stopy zimą — krok po kroku
Zacznijmy od truizmu. Be względu na porę roku stopy regularnie myjemy i, co ważne, starannie suszymy. Stopy myjemy codziennie łagodnym mydłem, najlepiej na koniec prysznica lub kąpieli. Po umyciu dokładnie je osuszamy, zwłaszcza przestrzenie między palcami - wilgoć to częsta przyczyna problemów.
Jeśli długo nosimy zamknięte buty, zimowe buty starajmy się je zmieniać, by w ten sposób pozwolić stopom "oddychać".
Raz na tydzień regularna kąpiel w wodzie z dodatkiem soli
Stopom bardzo dobrze zrobi kąpiel, do której używamy ciepłej (ale nie gorącej) wody z dodatkiem soli do kąpieli lub soli Epsom, zwanej też solą angielską. Jest to sól kwasu siarkowego i magnezu o działaniu rozluźniającym i odprężającym, przeciwzapalnym oraz ograniczającym wydzielanie sebum. Do kąpieli możemy też dodać sodę oczyszczoną. Taka kuracja pomoże zmiękczyć zrogowaciałą skórę i poprawić krążenie. Stopy moczymy ok. 15-20 minut, a potem dokładnie osuszamy.
Do codziennej pielęgnacji stóp raczej nie używajmy silnych mydeł albo żeli, które mogą negatywnie wpływać na barierę ochronną skóry. Wybierajmy łagodne, delikatne środki myjące i sole dedykowane do pielęgnacji skóry.

Pumeks lub tarka, ale nie za często
Kiedy już wymoczymy stopy i skóra na nich jest miękka, możemy użyć pumeksu lub tarki do stóp, by delikatnie - to słowo klucz - usunąć zrogowaciały naskórek, szczególnie na piętach i podeszwie. Nie róbmy tego zabiegu na sucho - skóra łatwiej pęka i źle się goi. Nie przesadzajmy też z częstotliwością złuszczania - zbyt częste ścieranie skóry prowadzi do jeszcze szybszego zrogowacenia, a poza tym może wywołać mikrouszkodzenia, może też zwiększyć podatność na infekcje w tych okolicach. Najlepiej ścierać twardą skórę raz na 1-2 tygodnie.
Ważne, by wtedy, gdy decydujemy się na usunięcie stwardniałej skóry, unikać agresywnych metod. Nie używajmy frezów, metalowych twardych tarek na sucho, ponieważ mogą uszkodzić skórę i doprowadzić do infekcji.
Nawilżanie i natłuszczanie skóry stóp
Po peelingu albo złuszczaniu koniecznie nałóżmy bogaty krem do stóp, emolient lub balsam - najlepiej jeszcze wtedy, gdy skóra jest lekko wilgotna. Warto stosować kremy z mocznikiem, kwasami lub składnikami odżywczymi — dobrze regenerują suchą skórę. Wybór takich kosmetyków jest bardzo duży, bez problemu kupimy je każdej drogerii czy aptece. Jeśli nasze pięty są bardzo suche, możemy codziennie wieczorem nałożyć na nie grubą warstwę kremu lub balsamu i założyć bawełniane skarpety na noc. To pomaga "zamknąć" wilgoć w skórze.
Odpowiednie obuwie i skarpety
Bardzo ważne są buty - nośmy takie, które pozwalają stopom oddychać, najlepiej z materiałów naturalnych. Starajmy się nie chodzić boso po twardych powierzchniach - to może prowadzić do mikrourazów, pęknięć i grubszej skóry. I ostatnia uwaga związana z pielęgnacją stóp i pięt - zwracajmy uwagę na ewentualne pęknięcia, ranę, zaczerwienienia czy inne niepokojące zmiany. Jeśli coś nas niepokoi, najlepiej będzie, jeśli skonsultujemy się z podologiem.

A na koniec, jako podsumowanie, przepis na błyskawiczną kurację zmiękczającą pięty
Kąpiel zmiękczająca stopy (10-20 minut)
- ciepła woda
- 2-3 łyżki soli Epsom, soli kuchennej lub łyżka sody oczyszczonej
- opcjonalnie: kilka kropel olejku (np. z drzewa herbacianego lub lawendowego)
Sól i soda zmiękczają zrogowaciały naskórek i ułatwiają jego usunięcie.
Po kąpieli delikatne złuszczanie
- tarka do pięt z drobnym ziarnem
- pumeks
- delikatny peeling enzymatyczny lub z kwasami AHA/BHA do stóp
I przypominamy raz jeszcze - nie trzemy zbyt intensywnie. Nadmierne ścieranie powoduje, że skóra regeneruje się jeszcze szybciej i bardziej twardnieje. Efekt miękkich pięt utrzymamy, stosując codziennie krem do stóp. Najlepiej z 10-20% mocznika - to najskuteczniejszy składnik dla pięt. Kąpiel i lekkie złuszczanie wykonujmy raz w tygodniu.
Jeśli te zabiegi będziemy stosować regularnie, nasze pięty będą gładkie i miękkie, bez pęknięć i narastającego zrogowacenia.
Więcej porad i przydatnych informacji na temat zdrowia i profilaktyki czeka na was w programie "halo tu polsat" od piątku do niedzieli od godz. 8.00. Bądźcie z nami!
Zobacz też:






