Wykładowca z Warszawy kupił... stary dworzec. Powód chwyta za serce

Tomasz Węsierski siedzi w jasnym pomieszczeniu oraz widok na zabytkowy dworzec kolejowy z białą fasadą i zielonym pojazdem.
Tomasz Węsierski i jego dworzec kolejowyhalo tu polsat

Miłość do kolei od najmłodszych lat

Kochał pociągi, więc... kupił stary dworzec

"Szukałem dworca, który będzie posiadał odpowiedni potencjał turystyczny z jednej strony, a z drugiej strony będzie posiadał w miarę kompletną architekturę" - wspomina.
"Od samego początku to miało być muzeum. Założenie było takie, żeby propagować tą historię kolei" - tłumaczy właściciel.

Kasa i bilety z tekturki

Podróż w czasie

"Na pewno będzie to jakiś powrót do przeszłości. Nie zapominajmy o tym, że jednak te wrażenia, które mamy z dzieciństwa, te emocje, one jednak tkwią w nas najsilniej" - mówi nasz bohater.
Kupił stary dworzec i zamienił go w żywe muzeum. "Miłość do kolei zaszczepiona w dzieciństwie"halo tu polsat
halo tu polsat
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas