Jeśli marzy ci się krótki wyjazd z dala od tłumów, ale bez wielogodzinnej podróży, warto zwrócić uwagę na Spreewald. Ten niezwykły region we wschodnich Niemczech zachwyca kanałami, naturą i spokojnym klimatem, którego trudno szukać w popularnych kurortach.
Miejsce znane w Niemczech, ale w Polsce wciąż mało popularne
Choć Spreewald od lat jest bardzo popularny wśród niemieckich turystów, wielu Polaków nadal praktycznie o nim nie słyszało. A szkoda, bo to jedno z tych miejsc, które naprawdę potrafią zaskoczyć.
Region słynie przede wszystkim z rozbudowanej sieci kanałów. Jest ich tutaj ponad 300 kilometrów, dlatego wodę widać niemal na każdym kroku. W wielu miejscach zamiast ulic czy chodników pojawiają się małe pomosty, drewniane łodzie i wąskie przejścia prowadzące między domami ukrytymi wśród zieleni.

To właśnie dlatego Spreewald często porównywany jest do Wenecji - choć klimat jest tu zupełnie inny. Zamiast tłumów i miejskiego zgiełku dominuje cisza i natura.

Zobacz też: Ten kierunek jest tańszy niż Bałtyk. Polacy już go rezerwują na lato
Rejsy po kanałach to największa atrakcja
Najlepszym sposobem na odkrywanie Spreewald są tradycyjne rejsy płaskimi łodziami.

To właśnie one są dziś jednym z symboli tego regionu i przyciągają turystów z całego świata.

Podczas takiego rejsu można przepływać między lasami, łąkami, drewnianymi domami i niewielkimi przystaniami. W wielu miejscach wygląda to bardziej jak sceneria z filmu albo bajki niż typowa atrakcja turystyczna.

To świetna propozycja praktycznie dla każdego - zarówno dla par szukających spokojnego weekendu, jak i rodzin z dziećmi czy grup znajomych. Łodzie są na tyle duże, że bez problemu mieszczą kilka, a czasem nawet kilkanaście osób.

Ceny takich rejsów zazwyczaj zaczynają się od około 16-20 euro za osobę za krótszą trasę trwającą 2-3 godziny.
Spragnieni mocniejszych wrażeń mogą zamiast łodzi wybrać kajaki.
Warto pamiętać też o jednej ważnej rzeczy - na miejscu dobrze mieć przy sobie gotówkę. W Niemczech w mniejszych miejscowościach i lokalnych punktach nadal nie wszędzie można płacić kartą.
Region słynie też z jednej nietypowej rzeczy
Choć brzmi to dość niepozornie, Spreewald znany jest w całych Niemczech także z… ogórków.
Tradycyjne ogórki spreewaldzkie są tutaj prawdziwym lokalnym rarytasem i mają nawet chronione oznaczenie geograficzne w Unii Europejskiej. Można kupić je praktycznie wszędzie - od małych straganów po lokalne restauracje.
I choć dla wielu osób brzmi to jak zwykła ciekawostka, na miejscu szybko okazuje się, że to ważna część regionalnej kultury.
Kiedy najlepiej wybrać się do "niemieckiej Wenecji"?
Dużą zaletą Spreewald jest to, że praktycznie każda pora - od wiosny do wczesnej jesieni potrafi zachwycić trochę innym klimatem.
My polecamy wycieczkę wiosną. To właśnie teraz region budzi się do życia - wszystko jest intensywnie zielone, a kanały i ścieżki nie są jeszcze tak zatłoczone jak w środku sezonu. To świetny moment dla osób, które lubią spokojniejsze wyjazdy i chcą naprawdę odpocząć blisko natury.
Dużo osób poleca też początek jesieni. Kanały otoczone kolorowymi drzewami robią wtedy zupełnie inne, bardziej klimatyczne wrażenie, a turystów jest zdecydowanie mniej niż latem.

Zobacz też: To miasteczko zachwyciło świat tak bardzo, że powstała jego kopia w Chinach. Niezwykła historia Hallstatt
Jak tam dotrzeć?
Najłatwiej z Polski dostać się do Spreewald samochodem. Z zachodniej Polski podróż zajmuje zaledwie kilka godzin, dlatego wiele osób wybiera ten kierunek właśnie na weekend.
Dobrym punktem wypadowym jest miejscowość Lübbenau, z której startuje wiele rejsów po kanałach. Można też dojechać pociągiem z Berlina, co sprawia, że region świetnie nadaje się również na część większego wyjazdu po wschodnich Niemczech.

To jak, skusisz się?







