"Twój głos brzmi znajomo". Jak naprawdę wygląda życie polskich lektorów
Ich głosy zna niemal każdy widz, ale niewielu potrafiłoby ich rozpoznać na ulicy. W "halo tu polsat" pojawili się dziś znani lektorzy - Piotr Borowiec, Grzegorz Pawlak i Jarosław Łukomski, którzy od lat towarzyszą Polakom przed telewizorami. Opowiedzieli o kulisach swojej pracy, wyzwaniach zawodowych i tym, jak przygotowują się do nagrań, aby ich głos brzmiał naturalnie i wywoływał emocje.

Gwiazdy znane tylko z głosu
"No to dzisiaj mamy naprawdę gwiazdozbiór w studiu. Witajcie panowie, dzień dobry" - rozpoczął Tomasz Wolny. Spotkanie było wyjątkowe nie tylko dla widzów, ale również dla prowadzącego, który po raz pierwszy zobaczył na żywo twarze głosów znanych od lat.
Lektorzy opowiadali, jak zaczynali swoją karierę i jakie wyzwania stawia przed nimi ten zawód. Grzegorz Pawlak wspominał swoje pierwsze doświadczenia:
"W szkole teatralnej zawsze mi to mówili i mój dziekan Igor Przegrodzki kiedyś powiedział: >>Naturalnie ustawiony głos<<. Ja się tym w ogóle nie przejmowałem. Namawiali mnie, żebym zdawał na wokalistykę aktorską. Nie interesowało mnie to, doszedłem do drugiego etapu, zrezygnowałem. Potem założyłem kapelę rockową i dla pieniędzy poszedłem, ponieważ zaczynałem od zera właściwie. W Opolu odbywał się casting. Poszedłem tam, spodobało mi się i właściwie traktowałem to jako zabawę".
Z kolei Piotr Borowiec wspominał, że jego droga do zawodu zaczęła się bardzo wcześnie: "Ja żartobliwie mówię o tym, co robię, że w zasadzie byłem przygotowany do zawodu po ukończeniu drugiej klasy szkoły podstawowej, gdyż umiałem już czytać na głos".
Talent, warsztat i emocje
Praca lektora to nie tylko naturalny talent, lecz także codzienny trening i dbałość o emisję głosu. Piotr Borowiec podkreślił, że nawet najlepszy głos wymaga ćwiczeń i wiedzy logopedycznej:
"Wydawałoby się tak, że niewiele trzeba. W czytaniu filmów to jednak nie wystarcza. Nie wystarcza głos, nie wystarcza umiejętność czytania. Jeszcze trzeba tu połączyć kilka innych aspektów, bo słyszymy dźwięk oryginalny, mamy przed oczami tekst, który widzimy pierwszy raz na oczy, a do tego potrzebny jest warsztat, jeżeli chodzi o sposób mówienia, emisję głosu. To jest kilka różnych czynności. I nawet posiadając kilka z tych cech, jeżeli nie potrafi się tego kompleksowo wykorzystać, to trudno jest uzyskać sukces", wyjaśnił lektor.
"Ale to też talent" - dodał Grzegorz Pawlak i zdradził, jak przygotowuje się emocjonalnie do danej pracy: "Kiedy czytam książkę lub film, staram się najpierw sprawdzić, w jakim jestem >>sosie<<. Potem pozwalam się ponieść - to słychać w głosie. Taka metoda pozwala zachować naturalność i emocje, które trafiają do widza".
Ale w tej pracy nie chodzi tylko o technikę, ale też o emocje. Jarosław Łukomski wyjaśniał, jak modeluje głos w zależności od kontekstu:
"Stosowanie emocji zależy od tego, jaki rodzaj działalności się wykonuje. Czy to jest reklama, dubbing, czy lektorat. I w zależności od pola wykorzystania tego głosu odpowiednio się go stosuje".
Twój głos brzmi znajomo
Dla lektorów rozpoznawalność głosu bywa zaskakująca. W codziennym życiu ich twarze pozostają anonimowe, choć same dźwięki od lat towarzyszą milionom widzów.
"Oczywiście są miłośnicy i kolekcjonerzy, ale najczęściej jest tak, że ludzie mówią coś w stylu: >>Wie pan co, pana twarz chyba brzmi znajomo. Czy pan przypadkiem nie czyta filmów w telewizji? Ostatnio miałem taką sytuację, że przez 20 godzin jechałem autokarem z pewną młodą osobą i ona gdzieś tak po 15 minutach powiedziała do mnie: >>Wiesz co, ty masz niezły głos, mógłbyś być lektorem (...) Zadzwoniła do mnie tydzień po naszym spotkaniu i powiedziała: >>Nie wiedziałam<<.
Takie sytuacje pokazują, że bycie lektorem to nie tylko praca, ale też wyjątkowy sposób obecności w życiu widzów. Choć ich twarze pozostają w cieniu, głos potrafi budować emocje, tworzyć wspomnienia i towarzyszyć codzienności milionów osób. Dla Piotra Borowca, Grzegorza Pawlaka i Jarosława Łukomskiego każda wypowiedź to połączenie talentu, warsztatu i odpowiedzialności za to, jak ich głos oddziałuje na odbiorcę.
Zobacz też:






