Wiek to tylko liczba? Nasi goście są tego żywym dowodem. Ich historie inspirują, by nie odkładać życia "na później" i korzystać z każdej okazji do ruchu, wyjazdów oraz odkrywania ciekawych miejsc w Polsce.
Na pasje i aktywny styl życia nigdy nie jest za późno
Irena Wielocha zdradziła, że jej przygoda z siłownią zaczęła się dopiero w późniejszym wieku, gdy dostrzegła, że musi zadbać o swoje zdrowie i samopoczucie.
"Pasja do siłowni zaczęła się, gdy miałam 57 lat, czyli bardzo, bardzo dawno. Miałam 24 kilo nadwagi, byłam niesprawna zupełnie i wyglądałam bardzo niekorzystnie. Ja sama widziałam, że źle wyglądam, źle się czułam z tym wszystkim i stwierdziłam, że tak być nie może, po prostu.

Irena Wielocha podkreśliła, że wówczas jedynym sposobem na zmianę była siłownia, którą widziała z okna swojego domu: "Ja ją z okna widziałam i stwierdziłam, tak będę sobie tam przychodzić. I tak to robiłam. Tak to się zaczęło", wyznała seniorka.
Zobacz też: Aktywność i pasja nie mają wieku: ci seniorzy pokazują, jak żyć pełnią życia
Podróże po Polsce i odkrywanie nowych miejsc
Ireneusz Korzeniewski od lat pokazuje, że aktywne życie w dojrzałym wieku to także podróże. Jego przygody zaczęły się jeszcze w latach 70-tych od jazdy autostopem po Polsce i Europie.
"Podróżowaliśmy wtedy autostopem, każdy miał książeczkę autostopowicza. I tak podróżowaliśmy i po Polsce, i po Europie. To były najpiękniejsze czasy, bo poznawaliśmy w różnych miejscach nieprawdopodobnych ludzi. Ruszało się w taką podróż, nie wiedząc, gdzie się ją skończy".
Dziś podróże Ireneusza są bardziej zaplanowane, ale nadal pełne pasji i odkrywania Polski. Dojrzały podróżnik szczególnie poleca swoim rówieśnikom lokalne atrakcje, które są dostępne niemal dla każdego.

Z kolei Irena Wielocha podała praktyczne wskazówki dla początkujących i podkreśliła, że nie trzeba daleko wyjeżdżać, aby cieszyć się przygodą:
"Ja mieszkam w Warszawie. W Warszawie jest Kampinos. To można spokojnie potraktować jako podróż, taką krótką. Nawet autobusy jeżdżą z Warszawy do Kampinosu. Nie trzeba mieć samochodu. I można zrobić sobie wycieczki, które są wspaniałe, piękne. Warto poczytać sobie na ten temat", powiedziała seniorka.
Goście programu zgodnie podkreślali, że ruch i zdrowy styl życia to fundament dobrego samopoczucia, a podróże pozwalają odkrywać piękno Polski. Dzięki zdrowemu podejściu i ciekawości świata, każdy może poczuć się młodo i pełen energii.
"Cały czas staram się przekazać w swoich mediach społecznościowych, że najistotniejszą sprawą w naszym życiu jest ruch. Poprzez ruch mam na myśli właśnie podróże, jak również sport. Natomiast miejsca ciekawe, uważam, że tych pięknych miejsc w Polsce jest naprawdę nieprawdopodobna ilość. Mam znajomych, którzy przylatują tutaj z zagranicy i są zafascynowani Polską - całą przyrodą, tym wszystkim co się dzieje. Ja teraz wróciłem właśnie z wyjazdu, byłem kilka dni w Krynicy Górskiej, liczyłem, że pojeżdżę na nartach", zdradził Ireneusz.
Jak się modnie ubierać w dojrzałym wieku?
Nie tylko ruch i podróże dodają seniorom energii - równie ważny jest styl. Irena i Ireneusz pokazują, że modny wygląd wpływa na samopoczucie i pewność siebie.
"Mój strój jest wciąż przejawem pewnego buntu. Rzeczywiście, młodzi ludzie często mnie zaczepiają, że w tym wieku takie spodnie, które są najmodniejsze, noszą młodzi. To zostało u mnie jeszcze z młodych lat. W latach 70 - wtedy trzeba było być szarym. Ja byłem w takim towarzystwie długowłosych, kolorowo ubranych. Co zostało? Ukrywanie siebie. A ja się nie ukrywam", wyznał Ireneusz.

Mężczyzna dodał, że wyrażanie siebie przez ubiór i aktywność fizyczną jest sposobem na życie pełne energii, niezależnie od wieku, a Agnieszka Hyży zwróciła uwagę na wyjątkową stylizację Ireny Wielochy, która była tak modna, że nasza prowadząca chętnie by się z nią zamieniła.
Zobacz też:
Kate Winslet nie wygląda na 50 lat. Jak ona to robi? To 5 trików gwiazdy, które łatwo powtórzyć
Jedna z najbardziej stylowych par Hollywood. Nikt nie wierzył w ich miłość, a są razem prawie 16 lat







