Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Tradycyjne narzędzia i nietypowe materiały. Szewski warsztat "od kuchni"
Proces powstawania każdej unikatowej pary to fascynująca podróż, w której zacierają się granice wyobraźni, a rzemiosło płynnie łączy się z inżynierią. Nim igła przebije materiał, wszystko rozgrywa się jednak w wyobraźni twórcy.
"Wszystko zaczyna się od tej jednej myśli, od tej wizji, która wpada do głowy. Wtedy szybko trzeba to przelać na papier", tłumaczył Majk Novak.
Kolejnym etapem jest zaś tworzenie siatki konstrukcyjnej przy użyciu taśmy - to właśnie na jej rygorystycznej bazie powstają poszczególne szablony, z których następnie wycina się i starannie zszywa wybrane kawałki materiałów.
"Najważniejszą zasadą jest... brak zasad", dodawał.
Kluczowym narzędziem w całym tym procesie pozostaje jednak tradycyjne kopyto szewskie. To ono nadaje ostateczny kształt i decyduje o tym, czy projekt odniesie sukces na stopie przyszłego właściciela czy przyszłej właścicielki.
"Musi być odpowiednio zaprojektowane, wyprofilowane. Musi mieć odpowiednie tęgości" - zaznaczał, dodając, że to właśnie ten pozornie prosty element odpowiada za ostateczną wygodę noszenia.
Komfort musi iść jednak w parze z trwałością, dlatego Majk stawia na wysokiej jakości komponenty - w tym naturalne, skórzane podpodeszwy, które, choć niezwykle eleganckie, wymagają świadomej i regularnej pielęgnacji. Ostateczny kształt buta zależy od tego, czy klienci oraz klientki poszukują ponadczasowej klasy, wygody, czy też ekstrawaganckiej ciekawostki. Novak udowadnia bowiem, że w tej profesji sztywne granice po prostu nie istnieją.
"Wykorzystywanie różnych materiałów sprawia, że buty nabierają zupełnie innego wymiaru. [...] Buty robione z piłki do koszykówki, buty z torby na zakupy, czy z papierków, opakowań po różnego rodzaju przekąskach. Tych projektów naprawdę jest dużo i stają się pewnego rodzaju dziełami sztuki", wyjaśniał.
Buty dla wymagających i ucieczka przed rzemieślniczą rutyną
Nim niezwykłe i awangardowe projekty trafiły "pod strzechy", mistrz szewski długo szlifował swój warsztat, tworząc dopracowane obuwie na profesjonalne pokazy mody dla znanych projektantów czy projektantek. Z czasem, zachęceni niesztampowym podejściem, po jego ręcznie robione pary zaczęli sięgać klienci ze świata biznesu oraz sceny rozrywkowej; w spersonalizowanych modelach od Novaka chodzą dziś między innymi Sławomir, bracia Golec czy Anna Kalczyńska. Możliwość kreowania indywidualnego stylu dla osób poszukujących unikalnego wyrazu napędza go do działania najmocniej.
"Dało mi to możliwość kreowania, tworzenia czegoś nowego, a szukającym indywidualnego stylu - unikatowe, jedyne na świecie buty", wspominał Novak.
W jego pracowni nie ma tym samym miejsca na nudę i powtarzalność.
"Najbardziej w robieniu butów lubię to, że każda para jest inna, czyli nie ma tutaj monotonii", uzupełnił.
Sam proces twórczy wymaga jednak odpowiedniej, niemal magicznej oprawy. Majk najchętniej pracuje w absolutnej ciszy, pozwalając myślom swobodnie krążyć wokół nowych form, choć zdarzają się noce, kiedy przestrzeń pracowni wypełniają głośne dźwięki ulubionych utworów. Wtedy też tworzy się nierozerwalne trio: on, buty i muzyka. Co ciekawe, w wolnym czasie rzemieślnik oddaje się również własnym, autorskim kompozycjom dźwiękowym. Każdego dnia w jego głowie rodzą się kolejne, niespokojne wizje.
"Gdy zasypiam, to już tworzy się nowa wizja. [...] Brakuje tylko i wyłącznie czasu, żeby to po kolei realizować", podsumował.
W przypadku prawdziwej pasji jedynym ograniczeniem okazuje się bowiem upływający czas.
Materiał Karoliny Ciesielskiej, podobnie jak wszystkie odcinki "halo tu polsat", znaleźc można na platformie Polsat Box Go.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych







