Polacy uwielbiają wesela i huczną zabawę do białego rana. To jedna z najważniejszych tradycji, podczas której wspólnie świętują rodzina, przyjaciele i znajomi. Niestety nawet podczas tak radosnej uroczystości łatwo o drobne wpadki. Większość z nich nie wynika ze złej woli, lecz z pośpiechu lub braku zastanowienia. Wystarczy pamiętać o kilku prostych zasadach, by uniknąć niezręcznych sytuacji.
Pusta koperta? Tego lepiej nie rób
Choć dziś większość gości wręcza pieniądze zamiast tradycyjnych prezentów, zdarzają się sytuacje, które później stają się tematem rodzinnych rozmów. Jedną z największych gaf jest wręczenie pustej koperty lub takiej, w której znajdują się np. pocięte gazety. Niezależnie od powodów, taka sytuacja potrafi wywołać spore zakłopotanie.
Jeśli nie możesz pozwolić sobie na większy prezent, znacznie lepiej wręczyć skromniejszą kwotę niż narażać się na niezręczną sytuację.
Uszanuj życzenia pary młodej dotyczące prezentów
Coraz więcej par zamiast tradycyjnych upominków prosi gości o konkretny rodzaj prezentu - kopertę, książki, wino, kupony na loterię, karmę dla schroniska czy rezygnację z kwiatów na rzecz datku na wybrany cel. Warto uszanować te prośby.
Jeśli nowożeńcy wyraźnie zaznaczyli, że nie chcą prezentów rzeczowych, nie próbuj ich zaskakiwać ogromnym mikserem, kompletem garnków czy dekoracjami do domu. Taki prezent, choć wręczony z dobrych intencji, może okazać się po prostu nietrafiony.
Biała sukienka nadal jest modowym faux pas
Choć od lat mówi się o tej zasadzie, co sezon pojawiają się zdjęcia gości w białych lub kremowych kreacjach łudząco przypominających suknię panny młodej.
Styliści są zgodni - nawet jeśli nie było w tym złych intencji, taki wybór może zostać odebrany jako brak wyczucia. W dniu ślubu to panna młoda powinna być jedyną osobą ubraną na biało.
Nie przedłużaj składania życzeń
To jedna z najczęstszych sytuacji podczas wesel. Każdy chce zamienić z nowożeńcami kilka słów, ale długie rozmowy przy składaniu życzeń sprawiają, że pozostali goście muszą czekać w kolejce nawet kilkadziesiąt minut.
Krótkie, szczere życzenia i uścisk w zupełności wystarczą. Na wspomnienia i dłuższe rozmowy będzie jeszcze wiele okazji podczas przyjęcia.
Wesele to nie miejsce na niezręczne wspomnienia
Nie każde wspomnienie nadaje się na wesele. Opowiadanie historii o byłych partnerach, studenckich imprezach czy żartowanie z życia intymnego może wprawić nowożeńców w duże zakłopotanie, zwłaszcza gdy przy stole siedzi najbliższa rodzina.
Warto również unikać dwuznacznych dowcipów i żartów, które mogą kogoś zawstydzić. Wesele ma być okazją do wspólnego świętowania, a nie przypominania sytuacji, o których para młoda najchętniej by zapomniała.
Nie przyprowadzaj dodatkowego gościa
Zaproszenie na wesele zwykle jest przygotowane dla konkretnych osób. Zabranie partnera lub znajomego bez wcześniejszego uzgodnienia z parą młodą jest nie tylko nietaktem, ale może też przysporzyć organizatorom sporo problemów.
Każdy dodatkowy gość oznacza przecież kolejne miejsce przy stole i dodatkowe koszty. Jeśli na zaproszeniu nie ma osoby towarzyszącej, nie warto stawiać nowożeńców przed faktem dokonanym
Koszyczek ratunkowy nie jest darmową drogerią
W wielu salach weselnych w łazienkach czekają tzw. koszyczki ratunkowe z plastrami, gumami do żucia, chusteczkami, dezodorantem, lakierem do włosów czy produktami higienicznymi. Mają pomóc gościom w razie potrzeby, a nie służyć do robienia zapasów.
Zabieranie całych opakowań lub opróżnianie koszyczków to zachowanie, które niestety wciąż się zdarza i często jest później komentowane przez innych gości.
Pakowanie jedzenia do domu? To jedno z największych weselnych faux pas
Coraz więcej par młodych po zakończeniu przyjęcia rozdaje gościom ciasta lub część jedzenia. Jeśli jednak nikt tego nie zaproponował, nie wolno samodzielnie sięgać po pojemniki czy reklamówki i pakować potraw ze stołów.
To gospodarze decydują, co stanie się z jedzeniem po weselu. Samodzielne wynoszenie jedzenia jest uznawane za jedno z największych weselnych faux pas i może wprawić parę młodą oraz pozostałych gości w zażenowanie. Jeśli nowożeńcy będą chcieli podzielić się jedzeniem, z pewnością sami o tym poinformują.
Zobacz też:
Savoir-vivre w samolocie. Ekspertka przypomina najważniejsze zasady
"Wyjść jak Zabłocki na mydle". Historia człowieka, który chciał zrobić interes życia







