Kiedy przesadzać rośliny w domu?
Akcja "przesadzanie" wcale nie musi dotyczyć wszystkich roślin, jakie mamy w domu. Jak zauważyła Anna Skorupska, najpierw trzeba sprawdzić, jak u rośliny wygląda system korzeniowy. Jeśli mamy wrażenie, że doniczka robi się za ciasna dla kwiatka, warto go z niej wyjąć i sprawdzić stan korzeni. Jeśli na dole zauważymy "wianek" z korzeni, to sygnał, że roślina ma za mało przestrzeni i nadszedł moment, by zmienić jej podłoże i donicę. Jeśli zaś widać, że w doniczce jest sporo ziemi i korzenie mają jeszcze przestrzeń do wzrostu, nie ma potrzeby przesadzać kwiatka.
"Czasami lepiej się troszeczkę wstrzymać, szczególnie, gdy roślina kwitnie, albo gdy widzimy, że właśnie rozwija się nowy liść" - mówiła Skorupska.
Zobacz też: Kwiatowa "lemoniada" i ukośne cięcie. Niezawodne sposoby na świeży bukiet w wazonie
Nawożenie przed przesadzaniem
Nasza gościni zwróciła uwagę, że przed przesadzeniem warto roślinę porządnie zasilić nawozem.
"Podczas podlewania przed przesadzaniem dajmy roślinie nawóz, pełną dawkę. Do wody dodajemy nawóz, roślina jest wtedy wzmocniona i lepiej znosi przesadzanie. Bo nie ma co ukrywać, wymiana podłoża to dla rośliny trudna sytuacja" - podkreśliła.
Pozbywanie się starego podłoża
Po wyjęciu rośliny ze starej doniczki pozbywamy się zużytego podłoża.
"Wiele osób boi się tego zabiegu wymieniania podłoża, bo obawiają się, że pourywają część korzeni" - mówiła ekspertka, dodając, że jeśli usuniemy ziemię delikatnie, roślinie nic złego się nie stanie.
Dobieranie podłoża, czyli dodaj bigos do doniczki
Kolejnym krokiem jest przygotowanie podłoża. Na dno wsypujemy, jak to nazwała Ania, "bigos", czyli mieszankę, która umożliwi dopływ wody i powietrza do korzeni rośliny.
"Bierzemy ziemię uniwersalną i rozdrabniamy wszelkie grudy, następnie mieszamy ją z perlitem" - pokazywała ekspertka.
"Można nawet w proporcji 50/50 - żeby do korzeni docierała woda, ale i powietrze. Potem dodajemy garść keramzytu, który również sprawia, że powietrze dopływa do korzeni.
Jak zauważyła nasza gościni, w sklepach są gotowe mieszanki takiego "bigosu", ale cała frajda polega na tym, by przygotować podłoże samodzielnie i trochę się tym pobawić.
Gdy podłoże jest gotowe, dobieramy doniczkę w odpowiednim rozmiarze.
Zobacz też: Kwiatowa "lemoniada" i ukośne cięcie. Niezawodne sposoby na świeży bukiet w wazonie
Jak duża doniczka?
"Wybieramy doniczkę o rozmiar większą" - mówiła Anna Skorupska, dodając, że lepiej posadzić kwiat w mniejszą doniczkę niż w zbyt dużą, bo w za dużej ziemia zatrzymuje wodę i może gnić.
"Nasypujemy trochę ziemi i wsadzamy roślinę na środek, następnie obsypujemy ją ziemią i lekko ugniatamy" - pokazywała ekspertka, wsadzając do doniczki sukulent.
Monstera pokocha takie podłoże - dodaj włókna kokosa albo korę
Ania Skorupska przyniosła też do studia włókna kokosa i korę piniową - to idealne komponenty do podłoża dla roślin, które lubią wilgoć, na przykład filodendrona, monstery czy skrzydłokwiatu.
"One chłoną wilgoć i oddają ją potem do mieszanki" - mówiła ekspertka.

Kiedy przesadzać?
Zdaniem naszej gościni idealny moment na wiosenne przesadzanie roślin doniczkowych będziemy mieć za tydzień, dwa. Warto już rozejrzeć się po domu, sprawdzić, które kwiaty mogą potrzebować przesadzenia i zaopatrzyć się w większe doniczki oraz podłoże. W połowie marca można przystąpić do działania i zafundować roślinom nowe mieszkania.







