Dlaczego Polacy pokochali Apulię? Weekend w Bari i okolicach
Jeszcze kilka lat temu południe Włoch pozostawało w cieniu takich turystycznych klasyków jak Toskania czy Rzym. Dziś Apulia szturmem zdobywa serca Polaków i naprawdę trudno się temu dziwić. To region, który idealnie nadaje się na krótki wyjazd - samolotem dotrzemy tam w dwie godziny, a na miejscu będziemy mogli do woli sycić zmysły pięknymi widokami i niezapomnianym klimatem. Do tego Apulia to świetne jedzenie i przystępne ceny. Jeśli lot i noclegi zaplanujemy odpowiednio wcześnie, eskapada nie będzie zbyt dużym obciążeniem dla naszego budżetu.
Warto dodać, że Apulia to region, który w porównaniu do innych, bardziej popularnych i mocniej zakorzenionych w świadomości jako miejsca turystyczne miejsc, nadal zachowała autentyczność. A tej już coraz trudniej doświadczyć w najpopularniejszych miastach - nie tylko Włoch, ale i całej Europy.

Szybki city break - Bari to idealne miejsce
Większość Polaków Apulię poznaje, zaczynając od jej serca, czyli miasta Bari - stolicy prowincji Bari i regionu. Bezpośrednie loty z wielu polskich miast do Bari trwają zaledwie około dwóch godzin. A to, dla wielu turystów, szczególnie mieszkających na południu kraju, mniej niż podróż pociągiem nad polskie morze.
Warty podkreślenia jest fakt, że lotnisko w Bari znajduje się blisko centrum miasta, więc po wylądowaniu nie trzeba organizować długich transferów. Przejazd komunikacją miejską do "śródmieścia" zajmuje ok. 40 minut. W praktyce oznacza to, że nawet weekendowy wyjazd ma sens - w piątek po pracy można już spacerować nad Adriatykiem.

Bari - autentyczne serce południa
Stolica regionu nie próbuje być "idealna" - i właśnie to stanowi jej urok. W Bari życie toczy się własnym rytmem, a turyści szybko stają się częścią lokalnej codzienności.
Największe wrażenie robi Bari Vecchia - stara część miasta pełna wąskich, klimatycznych uliczek. Tu naprawdę warto się zgubić, stanąć w kolejce po pyszną focaccię, pospacerować i nacieszyć się powolnym rytmem miasta i życiem jego mieszkańców.
Warto odwiedzić również Bazylikę św. Mikołaja, jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w Europie, oraz przejść się długą, nadmorską promenadą.
Bari - idealna baza do odkrywania perełek regionu
To, co naprawdę wyróżnia Apulię, to bliskość wielu niezwykłych miejsc. Bari jest świetną bazą wypadową, a większość atrakcji znajduje się w zasięgu krótkiej podróży pociągiem albo autobusem.
Klify i turkusowa woda
W niecałą godzinę można dotrzeć do przepięknego Polignano a Mare - jednego z najbardziej spektakularnych miasteczek we Włoszech, położonego na klifach nad turkusową wodą. To widoki, które spokojnie konkurują z najpiękniejszymi zakątkami świata.

Domki trulli, czyli odrobina magii
Nie ma chyba gościa, który przylatując do Bari, nie uda się też do Alberobello, miasta, którego część wygląda jak żywcem wyjęta z bajki. Wszystko za sprawą charakterystycznych białych domków trulli z kamiennymi, stożkowatymi dachami. Spacerując między nimi, można poczuć się jak w zupełnie innym świecie. W Alberobello Apulia pokazuje swoją najbardziej wyjątkową twarz: autentyczną, malowniczą i absolutnie niepowtarzalną. Niezależnie od pory dnia, miasteczko zachwyca detalami, światłem i atmosferą, a każda uliczka wydaje się idealnym kadrem na zdjęcie. To obowiązkowy punkt podróży do regionu.

Zwiedzając Apulię, nie można też pominąć Monopoli, które zachwyca spokojniejszą atmosferą, uroczym portem i klimatyczną starówką. To idealne miejsce na długi spacer i pyszną kolację, najlepiej z owocami morza.

Mroczna Matera
Z kolei Matera, nieco bardziej oddalona od Bari, ale wciąż w zasięgu godzinnej podróży autobusem, to jedno z najstarszych nieprzerwanie zamieszkanych miast świata. Słynie z wykutych w skale domów i kościołów - budowli tworzących niezwykłą dzielnicę Sassi. Spacer po kamiennych uliczkach sprawia, że przenosimy się dosłownie w czasie. Matera przyciąga surowym, niemal mistycznym krajobrazem. Miasto wygląda jak naturalna scenografia filmowa. Szczególnie wieczorem, gdy stare domki rozświetlają się ciepłym światłem, widok staje się wręcz magiczny.

Białe Miasto
Będąc w Bari, można też odwiedzić miasteczko Ostuni, nazywane "Białym Miastem". Ostuni leży na wzgórzu i zachwyca bielą zabudowy i widokiem na Adriatyk. Labirynt uliczek, tarasy widokowe i południowy klimat sprawiają, że to jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w regionie.

Trochę spokoju
Uwadze turystów poleca się też Locorotondo - mniej turystyczna alternatywa dla Alberobello. Jest ono równie urokliwe, ale spokojniejsze. Słynie z zadbanych uliczek, kwiatów i charakterystycznych domów ze stromymi, spiczastymi dachami cummerse. Locorotondo spodoba się tym, którzy chcą poczuć autentyczność, ale nie lubią tłumów.
Wśród turystów z Polski dużym powodzeniem cieszy się też Castellana Grotte. Miasteczko słynie z imponujących jaskiń krasowych (Grotte di Castellana) i jest świetną opcja na urozmaicenie wyjazdu o coś więcej niż tylko zwiedzanie miasteczek.
Przepiękne jest też Trani - często pomijane, a absolutnie warte uwagi. Katedra tuż przy morzu robi ogromne wrażenie, a portowa atmosfera jest bardziej elegancka i spokojniejsza niż w Bari.
Jak widać możliwości zwiedzania jest mnóstwo, a najlepsze, że wiele z nich można zobaczyć w ciągu kilku dni pobytu nawet bez wypożyczania samochodu - komunikacja jest bowiem całkiem niezła i umożliwia dojazd do wszystkich tych miejsc.
Włochy w przystępnej cenie
Dla wielu podróżnych kluczowe są koszty - i tutaj Apulia naprawdę zaskakuje. W porównaniu z północą Włoch czy takimi miastami jak Rzym czy Mediolan, ceny są zauważalnie niższe.
Noclegi są bardziej dostępne, a w restauracjach zjemy pyszne dania w rozsądnych cenach. Jest też lokalny street food - za kilka euro dostanimy tu smakołyki o południowym charakterze. Focaccia barese czy świeże panzerotti to nie tylko kulinarna przyjemność, ale też tani sposób na szybki posiłek.
Kuchnia na każdą kieszeń
Apulia to raj dla miłośników jedzenia. Kuchnia regionu opiera się na prostocie i jakości składników - świeże warzywa, owoce morza, oliwa z oliwek i domowy makaron tworzą smaki, które trudno podrobić.
Najbardziej charakterystyczne dla Apulii są orecchiette - małe "uszka" z makaronu, często podawane z warzywami lub owocami morza. W Bari można zobaczyć, jak powstają dosłownie na ulicy, co samo w sobie jest atrakcją.
Słońce przez większą część roku
Klimat Apulii to kolejny powód jej popularności. Region oferuje dużo słońca od wiosny aż do późnej jesieni. Nawet poza sezonem letnim temperatury sprzyjają zwiedzaniu i spacerom.
To sprawia, że jest to idealny kierunek nie tylko na wakacje, ale też na szybki wypad w marcu, kwietniu czy październiku - kiedy w Polsce pogoda bywa jeszcze kapryśna.
Prawdziwe Włochy, bez zadęcia jak w kurorcie
W przeciwieństwie do najbardziej obleganych miejsc we Włoszech, Apulia wciąż zachowuje swój lokalny charakter. Oczywiście popularność regionu rośnie, ale nadal można tu poczuć "prawdziwe Włochy".
Apulia to jedno z tych miejsc, które wyglądają dobrze na zdjęciach, ale jeszcze lepiej prezentuje się na żywo. Skąpane w słońcu białe miasteczka kontrastujące z błękitem morza, surowe klify i wąskie uliczki, mnóstwo detali, które tworzą klimat to krajobraz, który zostaje nie tylko na zdjęciach w telefonie, ale i w sercu.
Zobacz też:
Już nie Zakopane. To tutaj Polacy ruszą na Wielkanoc
Jedno z najpiękniejszych włoskich miasteczek. Perugia to idealny kierunek na reset przed wiosną







