"Smak słów" powraca po ponad 20 latach. Olek Sikora rozmawiał z Magdaleną Wójcik
Słynna piosenka pojawi się dzisiaj na scenie Opery Leśnej podczas koncertu "Gdzie się podziały tamte prywatki". Olek Sikora przyznał, że dla niego "Smak słów" również jest jedną z najważniejszych piosenek młodości. "To jest piosenka, przy której połowa Polaków się zakochiwała, druga połowa Polaków się rozstawała. I jak ci z tym?", pytał Magdalenę Wójcik, wokalistkę zespołu Goya.
"Doskonale! Myślę, że w dzisiejszych czasach, gdy utwory żyją bardzo krótko, to, że się posiada taki utwór, który ma 20 lat i cały czas istnieje w świadomości ludzi, to jest ogromny sukces", przyznała artystka.
Wokalistka zespołu Goya zdradziła sekrety kultowego utworu
Chociaż "Smak słów" jest tak znany, Goya nigdy nie zagrała go na scenie Opery Leśnej. Dzisiejszy występ będzie więc dla nich absolutnie wyjątkowy. "Przeżywam mocno", przyznała Magdalena Wójcik i dodała, że jej największy hit doczekał się wielu coverów i interpretacji.
Olek Sikora był ciekaw, czy pracując nad piosenką te dwadzieścia lat temu, członkowie zespołu Goya wiedzieli, że właśnie tworzą tak ponadczasowy hit?
"Ten utwór powstał bardzo szybko. Było tak, że usiadłam do klawiszy, sprawdzałam jakieś nowe brzmienie i się pojawił ten charakterystyczny moment na początku utworu. I właściwie od tych pierwszych dźwięków do pierwszych słów, które powstały w ciągu 10 minut, to było coś takiego - kurczę, to będzie dobry utwór", zdradziła Magdalena Wójcik.
Wkrótce okazało się, że miała rację, co można usłyszeć w rozmowie Olka Sikory. A "Smak słów" na sopockiej scenie zabrzmi już dzisiaj. Zapraszamy przed telewizory od 19:55.



