"Pokazał mi wielki świat". O latach przyjaźni i sopockim hołdzie
Drogi Ani Dąbrowskiej i Krzysztofa Krawczyka po raz pierwszy skrzyżowały się przy okazji współpracy z Andrzejem Smolikiem (który również zaprezentuje się dziś przed sopocką publicznością); wokalistka została wówczas zaproszona do nagrania chórków w kultowym utworze "Bo jesteś ty". Praca zaowocowała jednak czymś znacznie cenniejszym niż tylko kolejnym zawodowym doświadczeniem - wyjątkową relacją; Dąbrowska wspominała, że Krawczyk okazał się człowiekiem uosabiającym bezpośredniość i życzliwość, w relacjach z innymi nie budował zaś barier wynikających z wieku czy statusu.
Olek dopytywał, czy w tamtych czasach artystka odbierała od Krzysztofa mentorskie rady, w stylu "starszego wujka", jednak Ania szybko zdementowała podobne wyobrażenia, podkreślając, że ich relacja od początku była wręcz kumpelska.
"Pokazał mi wielki świat", mówiła Dąbrowska.
Wyjaśniała przy tym, że Krawczyk był osobą niezwykle otwartą, a przy okazji potrafił wprowadzić "dziewczynę z małego miasta" w wielki, show-biznesowy świat, ucząc ją chociażby tego, jak... jeść ostrygi. Kulinarne anegdoty to zresztą ważny element tych wspomnień. Znajomość szybko przerodziła się bowiem w przyjaźń, której nieodłącznym elementem stały się zaproszenia na domowe kolacje przygotowywane przez żonę piosenkarza, Ewę. Wokalistka doskonale zapamiętała wyjątkowe, rodzinne ciepło pary, zaznaczając, że między innymi dzięki takiej postawie nie sposób było odmówić wokaliście udziału we wspólnych, zawodowych projektach.
Podczas dzisiejszego koncertu w Operze Leśnej Ania Dąbrowska zaśpiewa piosenkę "To, co w życiu ważne" (z albumu pod tym samym tytułem). Jak wyjaśniała, również dla niej jest to utwór wyjątkowy, do którego przed laty sama napisała słowa, a o którym sam Krawczyk w archiwalnych wywiadach zawsze wypowiadał się w samych superlatywach. Artystka dodała też, że powrót do tej kompozycji wywołał w niej chęć na nową, zdecydowanie luźniejszą interpretację; na scenie wesprze ją zespół Sound'n'Grace, a budowane przez niego wielogłosowe tło ma zagwarantować publice wspaniałe muzyczne przeżycie.





