Ostatni rok był trudny dla Beaty Kozidrak - 9 miesięcy temu gwiazda trafiła do szpitala. W kolejnych miesiącach informowała o leczeniu i dochodzeniu do zdrowia, była w ciągłym kontakcie z fanami, którzy mocno trzymali za nią kciuki i słali mnóstwo słów wsparcia. Zdrowotne perturbacje zakończyły się wygraną Beaty - wokalistka wróciła już do sił, wraca też na scenę.
Beata Kozidrak na scenie kieleckiej Kadzielni. Wystąpiła w ramach Magicznego Zakończenia Wakacji
Gwiazda pojawiła się na scenie kieleckiego amfiteatru w niedzielny wieczór Magicznego Zakończenia Wakacji. Wokalistka zaśpiewała trzy kultowe piosenki - zaczęła od "Białej armii", a po jej wykonaniu zwróciła się do fanów:
"Jestem bardzo wzruszona, zwłaszcza po 9 miesiącach walki o moje zdrowie, móc znów wystąpić na scenie to niezwykła sprawa. Bardzo za wami tęskniłam" - mówiła ze sceny.
Za "Białą armię" Beata otrzymała też statuetkę - jej utwór został bowiem okrzyknięty Przebojem 35-lecia Radia Zet.
Publiczność kieleckiej Kadzielni gorąco przyjęła Beatę Kozidrak
Beata i Bajm zaprezentowali jeszcze dwie piosenki - po zaśpiewaniu kawałka "Ta sama chwila" publiczność w amfiteatrze długo skandowała imię wokalistki, czym wyraźnie wzruszyła piosenkarkę. Beata postanowiła podziękować ze sceny za wsparcie, jakie okazali jej bliscy i fani w czasie, gdy dochodziła do zdrowia:
"Dziękuję wam, bardzo tęskniłam za wami. Jeśli w coś bardzo wierzycie, to możecie zwyciężyć. Dziękuję za wszystkie smsy i maile, które do mnie docierały, gdy byłam w szpitalu" - mówiła Beata. - "I ta energia - córek, partnera, fanów - dostałam mnóstwo pozytywnej energii od ludzi, których nigdy w życiu nie poznałam i którym teraz chciałabym z całego serca podziękować" - dodała wokalistka, po czym zaśpiewała utwór "Co mi panie dasz".
Zobacz też: Agnieszka Hyży w czerwonej sukni skradła show podczas Magicznego Zakończenia Wakacji







