Plotki o romansie, czyli skąd się wzięło 120 róż
Choć z "Tańcem z Gwiazdami" Natalia Karczmarczyk i Wojciech Kucina pożegnali się w piątym odcinku, show okazało się dla nich wyjątkowo szczęśliwe. Zapowiedzią tego, co się wydarzy, był na pewno niezwykły bukiet, jaki Wojtek wręczył swej partnerce w ostatnim odcinku programu. 120 róż tancerz okrasił komentarzem, który nie pozostawiał złudzeń - między nim a Natalią zaiskrzyło.
Wręczając Natsu kwiaty, Wojtek mówił, że jest ona wyjątkową i bardzo wrażliwą dziewczyną. Dodał, że każda kobieta zasługuje na takie róże, a "Natalia w szczególności".
Plotki o ich związku para potwierdziła 7 kwietnia, wstawiając do social mediów wspólne zdjęcie.
Natsu i Wojtek Kucina w "halo tu polsat"
Dziś w "halo tu polsat" Natalia wyznała, że ich uczucie narodziło się jeszcze zanim po raz pierwszy wystąpili na parkiecie show.
"Generalnie tak naprawdę uczucie się zrodziło jeszcze przed parkietem >>Tańca z Gwiazdami<<, trochę szybciej. Po prostu byliśmy bardzo dyskretni" - zdradziła, a Wojtek dodał, że między nim a Natsu zaiskrzyło na etapie przygotowań do występów.

"Wojtek nie jest w moim typie"... i co było dalej
Natalia zdradziła też, że uczucie było dość nieoczekiwane, bo na początku sądziła, że Wojtek nie jest w jej typie.
"Tak szczerze, ja w ogóle wszystkim moim znajomym mówiłam, że nie, absolutnie, ja nie będę miała żadnego romansu w programie i że Wojtek w ogóle nie jest w moim typie" - zdradziła.
Plany planami, ale życie napisało własny scenariusz. Jak mówiła Natalia, zaczęło się od przyjaźni, która szybko przerodziła się w coś więcej.
"Wydaje mi się, że często właśnie tak jest, że takie prawdziwe uczucie rodzi się z przyjaźni. A my w sumie zaczęliśmy od tego, że bardzo dobrze się dogadywaliśmy właśnie na tej płaszczyźnie przyjacielskiej. I wydaje mi się, że na tym przede wszystkim zbudowaliśmy taką fajną relację".
Natsu i Wojtek Kucina zdradzili, dlaczego utrzymywali relację w tajemnicy
Ola Filipek i Olek Sikora byli ciekawi, dlaczego Natalia i Wojtek nie potwierdzili związku w trakcie trwania show. Para wyjaśniła, że nie chciała robić zamieszania wokół ich relacji. Chcieli tańczyć i zdobywać głosy widzów wyłącznie w oparciu o taniec.
"Nie chcieliśmy na tym budować naszego uczestnictwa w programie. Chcieliśmy budować na prawdziwym, dobrym tańcu. Nie chcieliśmy też, żeby ludzie nam zrzucali, że >>robią wszystko po to, żeby zyskać głosy widzów<<. Po prostu chcieliśmy zrobić to tak jak reszta uczestników, bez jakichś takich dodatkowych plusów, które mogłyby nam jednak te głosy >>kupić<<" - tłumaczyli w studiu "halo tu polsat".
W trakcie trwania programu Natalii zdarzyło się kilka razy usłyszeć dość mocną krytykę. Jurorzy nie owijali w bawełnę, oceniając jej taniec. Dziś wspomina, że w tych trudnych momentach mogła liczyć na wsparcie Wojtka.
"Bardzo mi pomagał" - wyznała Natsu.
Natsu: "Pierwszy raz spotykam się z takim ciepłem i z taką troską od faceta"
Tradycją w "halo tu polsat" są pytania zadawane gwiazdom w imieniu naszych widzów. Tym razem Olek skierował do Natalii i Wojtka pytanie od pani Małgorzaty. Nasza widzka była ciekawa, jakie cechy charakteru oboje cenią w sobie najbardziej.
Chyba poczucie humoru" - zastanawiał się Wojtek, co lekko zaskoczyło Natalię.
"Okej, mam dobre poczucie humoru? Jestem śmieszna?" - dopytywała partnera.
"Jesteś całkiem zabawna" - odparł Wojtek.
"To dobrze, bo mi się wydaje, że akurat w ogóle nie jestem zabawna" - wyznała Natalia.
Jeśli zaś chodzi o cechę, którą najbardziej ceni u partnera, Natsu wskazała na opiekuńczość.
"Pierwszy raz spotykam się z takim ciepłem i z taką troską od faceta. On jest mi bliski, więc bardzo doceniam tą właśnie taką opiekuńczość".
Miał na nią oko
Okazało się też, że Wojtek od samego początku, gdy dowiedział się, kto wystąpi w tej edycji show, chciał tańczyć właśnie z Natalią.
"Byłem mega zadowolony, bo ja chciałem z nią tańczyć (...). Ja nawet prosiłem produkcję żebym ją >>dostał<<" - zdradził tancerz.
Prowadzący byli też ciekawi, czy po zakończeniu przygody z programem Natalia i Wojtek będą jeszcze razem tańczyć, tym razem z dala od kamer i błysków fleszy. Odpowiedź pary - "na weselu" zelektryzowała Olę i Olka.
Ale Natalia i Wojtek szybko wyjaśnili, że nie chodzi o ich wesele.
"Nie, nie. Jak nas ktoś zaprosi, to pojedziemy na jakieś wesele. Na razie chodzimy czasami na imprezy, ale nie tańczymy" - tłumaczyli.
Na koniec oboje zdradzili, komu kibicują przed kolejnym odcinkiem "Tańca z Gwiazdami".
"Ja jestem team Gałązka" - oznajmiła Natalia.
"Ja też team Gałązka, ale chyba bardziej team Kędzior" - dodał Wojtek.
A na kolejny odcinek "Dancing with the Stars" zapraszamy już dziś o 19.55 na antenie Telewizji Polsat.











