Rosie Huntington-Whiteley zadała szyku u boku Jasona Stathama na premierze filmu "Samotnik"
Choć od momentu, gdy zaczęli się spotykać, minęło już 16 lat, media wciąż nie mogą się nadziwić, że Rosie Huntington-Whiteley i Jason Statham, których dzieli 20-letnia różnica wieku, są tak zgraną parą. Nie wzięli ślubu, co wcale nie przeszkodziło im być razem na dobre i na złe. Chronią prywatność, ale dość często pokazują się publicznie, na przykład podczas wydarzeń promujących nowe filmy gwiazdora. Ostatnią okazją do wspólnego wyjścia była premiera filmu "Samotnik" w Londynie. Rosie i Jason zaprezentowali się na gali od jak najlepszej strony.

Premiera filmu "Samotnik" - na czerwonym dywanie Jason Statham z partnerką
W Londynie odbyła się właśnie premiera nowego filmu z Jasonem Stathamem w roli głównej. Obraz "Samotnik" do polskich kin wejdzie 13 lutego. Jest to jedna z trzech produkcji, w których w tym roku zobaczymy tego lubianego aktora kina akcji.
Premierowy pokaz filmu stał się pretekstem do publicznego wyjścia gwiazdora i jego partnerki, 38-letniej Rosie Huntington-Whiteley. Gwiazdorska para na czerwonym dywanie zaprezentowała się w eleganckim, nowoczesnym wydaniu.

Rosie Huntington-Whiteley na premierze "Samotnika" postawiła na minimalizm
Modelka i aktorka wybrała na wieczór proste spodnie z czarnej skóry. Zestawiła je z krótkim topem odsłaniającym brzuch i sandałami na obcasach. Rozpuszczone włosy dodawały wizerunkowi gwiazdy delikatności i wdzięku. Minimalistyczna, nowoczesna stylizacja współgrała z "lookiem" partnera Rosie. Statham wystąpił na premierze w ciemnoszarym garniturze i białej koszuli. Tradycyjny, klasyczny styl podkreślił szeroki krawat. Żadnych modowych wybryków, żadnych ekstrawagancji - tym razem oboje postawili na klasykę, która zawsze się broni.

58-letni aktor i jego partnerka byli tradycyjnie jedną z najczęściej fotografowanych par na premierze. Nic dziwnego - od 2009 roku, w którym zaczęli się spotykać, nieustannie budzą ogromne emocje. Ona - posągowa wręcz piękność, modelka Victoria's Secret i on - przystojny w nieoczywisty sposób, o urodzie "macho". Wysportowany, z lekkim zarostem - idealnie nadający się do granych przez siebie ról "twardzieli".
Ich związek, choć budzący zainteresowanie, nie jest zbyt smacznym kąskiem dla plotkarskich mediów. Dlaczego? To proste - Rosie i Jason pilnują prywatności i nie dają mediom pożywki do plotek.
Jak to się zaczęło: "Była natychmiastowa chemia"
Rosie Huntington-Whiteley i Jason Statham poznali się w 2009 roku na imprezie w Londynie. Modelka wspominała później w Q&A na Instagramie, cytowanym przez "The Daily Mail", że między nią a Jasonem od razu zaiskrzyło. Choć szybko zostali parą, przez długi czas trzymali swój związek z dala od mediów. W rozmowie z "Glamour" w 2013 roku Rosie mówiła otwarcie o różnicy wieku, która od początku wzbudzała zainteresowanie: "Łączy nas więź, która nie ma nic wspólnego z wiekiem. Praca przychodzi i odchodzi, ale jeśli masz w domu kogoś, kto uważa cię za najlepszą osobę na świecie, to daje ogromną siłę".
Prywatność to ich przepis na spokój
Para po raz pierwszy pojawiła się razem publicznie na afterparty Oscarów magazynu "Vanity Fair" w 2011 roku. Od tego czasu regularnie bywali na największych wydarzeniach branżowych, ale nigdy nie zamienili swej relacji w medialny spektakl. W wywiadzie dla "The Edit" Net-a-Porter Rosie przyznała, że życie u boku gwiazdy kina akcji bywa bardzo ciekawe: "Spacer z Jasonem potrafi zamienić się w prawdziwe szaleństwo. Zwykłe rzeczy przestają być zwyczajne" - mówiła.
Ślub? "Nie spieszymy się"
Rosie i Jason zaręczyli się w 2016 roku, co potwierdził magazyn "People" po gali Złotych Globów. Jednak ślub, jak wielokrotnie podkreślali, nigdy nie był dla nich priorytetem. Krótko po narodzinach syna Rosie mówiła w rozmowie z "Extra": "Myślę, że ten moment nadejdzie. Ale nie spieszymy się. Jesteśmy bardzo szczęśliwi". I choć nie spieszą się już od 10 lat, nic nie wskazuje na to, by brak ślubu stanowił przeszkodę w budowaniu zgodnej relacji.
Rodzina na pierwszym miejscu
Gwiazdorska para wychowuje dwójkę pociech. Syn Jack przyszedł na świat w 2017 roku, córka Isabella w 2022. Huntington-Whiteley w wywiadzie dla "People" podkreślała, że zarówno jej, jak i Stathamowi zależy na zbudowaniu normalnej rodziny z przestrzenią na spokój, rozwój i zabawę: "Kiedy wracamy do domu, to jest czas dla rodziny" - mówiła. I choć rzadko pokazują życie prywatne, od czasu do czasu dzielą się drobnymi momentami - z wakacji albo codziennych chwil.
I pewnie to jest sekretem ich udanego związku - choć tak bardzo hollywoodzka, brytyjska para jest jednocześnie bardzo zwyczajna. A umiejętność zachowania balansu między karierą a życiem rodzinnym, to na pewno dobry sposób na udany związek.
A więcej informacji ze świata show-biznesu i ciekawych wywiadów z gwiazdami czeka na was w programie "halo tu polsat" od piątku do niedzieli, już od godz. 8.00. Bądźcie z nami!
Zobacz też:






