Maks Behr spotkał się z Piotrem Stramowskim na korcie, bo jak mówił nasz reporter dla niego "weekend mógłby być zawsze świętem tenisa", a dla jego rozmówcy takim świętem mógłby być właściwie cały tydzień. 39-letni aktor uwielbia ten sport właściwie od zawsze. Miał prawie dwudziestoletnią przerwę, ale jakiś czas temu wrócił na kort, aby zapoznać z nim swoje pociechy, a ostatnio jego treningi stały się wyjątkowo intensywne. Także dlatego, że podjął ważną decyzję zawodową i ma teraz o wiele więcej czasu.
Piotr Stramowski podjął ważną decyzę. "Robię sobie przerwę"
"Wziąłem sobie dużo zajęć. [...] Cztery razy po dwie godziny w tygodniu", opowiadał o treningach tenisa Piotr Stramowski.
Z jednej strony intensywne treningi wiążą się z pasją, która w nim odżyła. Z drugiej zaś ogromne znaczenie ma fakt, że aktor zdecydował się na przerwę zawodową.
"To jest taka realizacja marzeń. [...] Mam trochę więcej czasu teraz, ponieważ robię sobie przerwę od grania - mam na myśli aktorstwo", zdradził.
"Stwierdziłem, że ten czas spożytkuję na rzeczy, których nie robiłem przez lata, a które bardzo lubiłem robić", dodał jeszcze.
Nowe role Piotra Stramowskiego. Na ekranach będzie go wyjątkowo dużo
Maks Behr zapytał, czy decyzja Piotra Stramowskiego oznacza, że w kolejnym roku nie będziemy go widzieć na ekranach. Okazało się, wręcz przeciwnie. Aktor skończył niedawno kilka projektów, więc, przewrotnie, w roku, w którym zdecydował się na zawodową przerwę, widzowie będą mieli okazję podziwiać jego aktorstwo wyjątkowo często.
"Widzowie tego nie odczują, ja to odczuję na pewno. Już nie biorę kolejnych, nowych projektów, seriali, filmów. Ale to, co zrobiłem, czeka w kolejce", mówił.
"Mam trzy premiery filmowe, właściwie miesiąc po miesiącu. >>Przepis na święta<< wchodzi do kin w ten weekend", dodał jeszcze.
W kinach Piotra Stramowskiego będzie więc wyjątkowo dużo, ale dla niego zaczął się właśnie czas odpoczynku i będzie mógł w końcu, jak mówił, usiąść na kanapie i może tym razem popatrzeć na siebie z perspektywy widza.
"Jestem non stop w pracy". Piotr Stramowski wyjaśnił, dlaczego robi sobie przerwę zawodową
Maks Behr pytał, skąd wynika decyzja aktora. Dlaczego rok przerwy od grania na planie jest mu teraz potrzebny?
"Odkąd skończyłem szkołę, od 2012 roku, jestem non stop w pracy. Najpierw w teatrze, a potem płynnie przeszedłem do filmu i serialu. Największą moją przerwą były dwa miesiące", opowiadał Piotr Stramowski.
Wyjaśnił też, że jego narzędziem pracy jest układ nerwowy, który teraz bardzo potrzebuje odpoczynku i regeneracji. "Stwierdziłem, że taki rok, może niecały, będzie ok", dodał.
Na koniec, zanim rozegrali jeszcze kilka piłek na korcie, Maks Behr nawiązał do premiery świątecznego filmu i zapytał, jak Piotr Stramowski spędza święta. Aktor przyznał, że odkąd powiększyła się jego rodzina, to potrzeby najmłodszych są najważniejsze, więc zwykle robią wszystko, aby świąteczne dni były dla nich wyjątkowe. A gdy dorośli znajdą chwilę dla siebie, udaje im się razem zrelaksować, np. słuchając dobrej, oczywiście światecznej, muzyki.
Zobacz też: "Gdybym kochał cię mniej". Mąż Agnieszki Maciąg o kryzysie i chorobie żony







