"Maryla Night" w "Tańcu z Gwiazdami". Z programu odpadli Matteo Brunetti i Izabela Skierska
Trzeci odcinek 19. edycji "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" upłynął pod hasłem "Maryla Night". Maryla Rodowicz nie tylko pojawiła się na scenie, ale też dołączyła do stałego składu jury jako piąta oceniająca. Uczestnicy tańczyli do jej największych przebojów, między innymi "Małgośki", "Remedium" i "Niech żyje bal".
Wieczór zakończył się kolejną eliminacją. Z programem pożegnali się Matteo Brunetti i Izabela Skierska, czyli para nr 9
Jednym z najmocniej przyjętych występów odcinka okazało się natomiast tango Jaspera Sołtysiewicza i Darii Syty-Grobelnej.
Jasper Sołtysiewicz zatańczył tango. Wieniawa oceniała go na stojąco
Para numer 5 zatańczyła tango do utworu "Tango na głos, orkiestrę i jeszcze jeden głos". Jeszcze przed wyjściem na parkiet Jasper pokazał widzom bardzo osobistą stronę. Mówiąc o mamie, nie krył emocji.
"Bardzo szybko musiałem wejść w dorosłe życie. Szybko musiałem sam zamieszkać i sam się utrzymywać. Pomagałem mamie. Bardzo chciałem, żeby mama miała życie, na jakie zasługuje" - powiedział.
Po występie zwrócił się do niej raz jeszcze:
"Mamo, bardzo cię kocham. Każda mama jest prawdziwą gwiazdą".
Sam taniec wywołał wyjątkowo mocną reakcję jury. Julia Wieniawa wstała ze swojego miejsca.
"To był taniec tego wieczoru. Gratulacje" - powiedziała.
Rafał Maserak zwrócił uwagę przede wszystkim na skupienie Jaspera i sposób, w jaki prowadził swoją partnerkę.
"Byłeś bardzo skupiony, partnerowałeś Darii bardzo dobrze" - ocenił. Później szczególnie pochwalił jego ramę.
"Mieliście moment, kiedy staliście w ramie. Masz tak fantastyczną ramę, stabilną. Nic nie drgało w twojej ramie. Rada na przyszłość - w twoim przypadku mniej znaczy więcej" - mówił Maserak.
Zobacz też: "Nie będę nigdy tancerką". Joanna Jędrzejczyk o swoim udziale w "TzG"
Iwona Pavlović podeszła do Jaspera. "Stanęłam jak z tancerzem"
Na słowach się jednak nie skończyło. Iwona Pavlović postanowiła sama sprawdzić to, co chwilę wcześniej dostrzegli jurorzy, i wyszła zza stołu.
"Ja bym chciała stanąć z tobą w ramie, tylko uważaj, nie tańcz, bo zepsujemy. Miałeś taką dobrą ramę, że chcę zobaczyć, czy ty dobrze tańczysz. Wow. Nie schodzę, ja tu zostaję z nim. Stanęłam jak z tancerzem" - powiedziała.
Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta-Grobelna otrzymali za tango 40 punktów od pięcioosobowego tego wieczoru jury.
W pierwszym odcinku para zaczynała od 18 punktów, a tydzień później zdobyła 25. Tych wyników nie można porównywać wyłącznie punkt za punkt - podczas "Maryla Night" przy stole siedziała dodatkowo Maryla Rodowicz - ale zmiana w ocenach samego tańca Jaspera jest wyraźna. Jurorzy, którzy na początku wskazywali elementy wymagające pracy, tym razem szczególnie chwalili jego ramę, skupienie i partnerowanie.
"Zbieram szczękę z podłogi". Tak komentują taniec Jaspera i Darii
Reakcje ze studia szybko przeniosły się do internetu. Pod nagraniem tanga na instagramowym profilu "Tańca z Gwiazdami" pojawiło się mnóstwo pochwał.
"Jasper, jesteś genialny" - napisał jeden z internautów.
"Ale rama!" - zauważył kolejny.
Inna osoba komentowała: "Zbieram szczękę z podłogi. Oczywiście od Darii nie można wzroku oderwać, ale… do tanga trzeba dwojga, tutaj zagrało wszystko. Muzyka, choreografia i wykonanie. Brawo!".
Ktoś inny zwrócił uwagę, jak wysoko duet zawiesił poprzeczkę już na początku edycji: "Przecież to jeszcze nie odcinki finałowe.. Wow, Jasper, mocne!".
Pod postem odezwały się również osoby doskonale znające taneczny parkiet. Jacek Jeschke napisał: "Owacje na stojąco mówią same za siebie! Brawo kochani!", a Ewa Szabatin skomentowała jeszcze dosadniej: "Rozwaliliście system! Brawo".
Nie zabrakło również reakcji Wiktorii Gąsiewskiej, prywatnie partnerki Jaspera Sołtysiewicza. "Jakie to było mocne mam ciary!" - napisała aktorka.
Jeszcze w premierowym odcinku Jasper i Daria zeszli z parkietu z 18 punktami. Dwa tygodnie później Wieniawa oceniała ich na stojąco, Pavlović sama sprawdzała ramę Jaspera. To naprawdę imponujący postęp.







