Mówienie o problemach nie wszystkim przychodzi łatwo. Jeszcze trudniej jest, gdy dotyczą sfery psychicznej, a sytuacja komplikuje się nawet bardziej, gdy dotyczy osoby publicznej. Jednak siłę popularności można wykorzystać, żeby robić coś dobrego, a czasem w życiu pojawia się ktoś, kto dodaje tyle siły, że wszelkie zmagania stają się łatwiejsze. Dokładnie tak było w przypadku Moniki Miller.
Na co choruje Monika Miller? O swoich problemach zdecydowała się mówić głośno
"Uważam, że to jest temat, o którym warto rozmawiać", mówiła Monika Miller, a na poparcie swojego przekonania zdążyła już nazbierać pokaźną liczbę dowodów. Okazuje się, że za każdym razem, gdy pojawia się publicznie i opowiada o swojej sytuacji, odzywają się do niej ludzie, zmagający się się z podobnymi problemami - niektórzy z nich bardzo znani:
"Dziękują mi za to, że mówię o tym głośno. Dzięki mnie może kiedyś zdobędą się na odwagę, żeby też o tym opowiedzieć. To jest właśnie taka moja misja, mój cel. Mam nadzieję, że coraz więcej osób się otworzy na mój temat".
Monika Miller zmaga się z chorobą afektywną dwubiegunową i depresją. W szczerej rozmowie z naszą reporterką wyznała, że problemy z psychiką zaczęła odczuwać jeszcze w pierwszych klasach szkoły podstawowej. Dlatego dzisiaj mówi, że "walkę z samą sobą" toczy już właściwie całe życie.
Zobacz też: Od pierwszej, przez najsłynniejsze, aż do najnowszej roli. Dorota Kamińska świętuje 50-lecie debiutu
On jest dla niej największym wsparciem. Monika Miller i Pavlo Moskalenko są razem już od ponad trzech lat
Monika Miller dzisiaj radzi sobie świetnie i robi karierę, dlatego że znalazła odpowiednią pomoc i zadbała o swoje potrzeby, ale jest jeszcze ktoś, kto daje jej siłę i ogromne wsparcie:
"Ja nie wiem, gdzie bym teraz bez niego była, naprawdę".
Jak to bywa współcześnie ich związek zaczął się w internecie.
"Pawełek napisał do mnie na Instagramie i dosłownie po godzinie zaprosił mnie na randkę", opowiadała Monika Miller, a Pavlo Moskalenko uzupełnił: "Podejrzewałem, że mam dużą konkurencję, więc musiałem od razu działać, natychmiast. I do tej pory tak działam, już trzeci rok".

Monika i Pavlo tworzą piękną parę, a ich silne uczucie widać jak na dłoni. Co takiego połączyło tych dwoje?
"Mamy taki sam układ dnia, takie same priorytety życiowe, takie same poglądy na życie i to jest bardzo łatwe. Nie mamy o co się kłócić", mówił Pavlo, a Monika dodała:
"Nigdy nie spotkałam w życiu człowieka, który tak by się mną opiekował jak Pavlo".
Anna Rubaj zapytałą, co w swojej ukochanej mężczyzna ceni najbardziej: "Wszystko. Ja nie mam czegoś jednego. Po prostu jest tak idealną, dopasowaną kobietą", przyznał.
Monika Miller i Pavlo Moskalenko w studiu "halo tu polsat" mówili o planach ślubnych, ale wtedy jeszcze oficjalnych zaręczyn z pierścionkiem nie było. Jak sytuacja wygląda teraz? Pavlo mówi, że ma plan, ale Monika o niczym nie wie, bo to musi być tylko i wyłącznie jego inicjatywa.
Monika Miller o pracy na planie "Gliniarzy". "Bardzo dużo mi dała ta rola"
Monikę Miller widzowie znają doskonale z serialu "Gliniarze". Nasza reporterka była ciekawa, czy chłopak ogląda ją czasem na w telewizji. "Oglądam, ale ona się wstydzi", odpowiedział.
"Jakoś mi tak dziwnie, gdy widzę siebie na ekranie", przyznała aktorka i dodała:
"Mam takie szczęście, że trafiłam po prostu na super ludzi w tej produkcji. Nauczyłam się właśnie być bardziej otwarta. Uznałam ich za taką swoją drugą rodzinę. No i też, oczywiście, aktorsko się podrasowałam. [...] Naprawdę bardzo dużo mi dała ta rola".
Monikę Miller w "Gliniarzach" można zobaczyć od poniedziałku do piątku o godz. 17:00.







