"Nauczyłem się, że mogę znieść bardzo dużo". Andrzej Kliś o prawdziwych emocjach w "Farmie"

Andrzej Kliś, uczestnik "Farmy", w białej koszuli i czarnym swetrze, siedzi na tle rozmytego drzewa.
Andrzej Kliś, uczestnik programu "Farma"AKPA AKPA

Farma, czyli znak od wszechświata

"Tam wszystko się dzieje inaczej"

Najtrudniejsze chwile na farmie: "Nie rezonowałem z każdym"

"Trudne było spędzanie 24 godzin z tymi ludźmi. Każdy wie, o co chodzi. Tyle osobowości, charakterów, nie z każdym byłem kompatybilny, nie rezonowałem z każdym, ale musiałem z nimi współpracować. To było ciężkie" - mówił.
Młody mężczyzna z krótkimi, ciemnymi włosami ubrany w czarną kamizelkę na białym t-shircie, z czarną bandaną zawiązaną na szyi, stoi na tle żółtej ścianki z elementami graficznymi i napisem w stylu pop-art.
Andrzej Kliś w "halo tu polsat"AKPA AKPA

Brak kawy i cukru? Żaden problem

"Nauczyłem się tego, że mogę znieść bardzo dużo. Głód, poza tym mega bałem się tego, jak będę reagował na brak telefonu, brak kawy, brak cukru. Na farmie o tym zapomniałem. Totalnie o tym nie myślałem" - wspominał nasz gość.

A jak wygląda życie po "Farmie"?

"Nic tam nie jest ustawione"

Domowa palma w kilka minut (i to niemal za darmo)halo tu polsat
halo tu polsat
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?