Michelle Pfeiffer zachwyca formą w wieku 67 lat. Jej sposób świetnie działa u dojrzałych kobiet
Magazyn "Hello!" postanowił zbadać sekret świetnej formy aktorki i poprosił trenerkę personalną i właścicielkę popularnej aplikacji fitness Nicole Chapman o sprawdzenie, co takiego Michelle Pfeiffer robi, że dobrze wygląda, jest sprawna i pełna energii.
Aktorka-ikona, do której trudno kogokolwiek porównać. Gwiazda "Człowieka z blizną", "Powrotu Batmana" czy "Niebezpiecznych związków" w wieku 67 lat regularnie dba o swoją formę i w mediach społecznościowych dzieli się kadrami z treningów, które zwykle wykonuje w swoim domu w Pacific Palisades w Los Angeles.
Ogromną popularność zdobył jeden z filmików, na którym Michelle Pfeiffer... tańczy na bieżni i jednocześnie wplata w ćwiczenie elementy jogi. Brzmi karkołomnie, tymczasem ona wygląda, jakby bawiła się najlepiej na świecie. Nicole Chapman postanowiła wyjaśnić, dlaczego trening w stylu Michelle Pfeiffer jest świetny dla kobiet po 60. i dlaczego nie chodzi wcale o to, żeby robić dokładnie to samo, co hollywoodzka gwiazda.

Trening w stylu Michelle Pfeiffer. Najważniejsza jest prosta zasada
"To, co naprawdę rzuciło mi się w oczy, gdy oglądałam film Michelle Pfeiffer, to to, że ona wyraźnie czerpie z tego przyjemność. Ona dosłownie tańczy na bieżni, a to ma większe znaczenie, niż wszyscy myślą", mówi Nicole Chapman.
Taniec na bieżni ma takie znaczenie? Nie. Nie o sam taniec chodzi, tylko jedną złotą zasadę, do której aktorka stosuje się po mistrzowsku:
"Aktywność, którą lubisz, będziesz wykonywać znacznie chętniej niż tę, która napawa cię lękiem. Myślę, że to ważne przypomnienie, ponieważ patrząc na Michelle, łatwo wpaść w stereotyp, że wygląda świetnie jak na 67 lat, ale powinniśmy dostrzegać, że wygląda na silną, szczęśliwą i sama powiedziała, że jej ciało jest pełne energii na cały dzień".
Jak ćwiczyć po "60"? Trenerka personalna wyjaśnia na przykładzie gwiazdy Hollywood
Michelle Pfeiffer w swoich treningach łączy kilka aktywności: bieżnię, taniec, jogę, pilates, spacer, jazdę na rowerze. "Zapewniają kluczowe elementy, których potrzebujemy z wiekiem. Siła i wsparcie mięśni są bardzo ważne. Niezależnie od tego, czy jest to pilates, czy trening oporowy - to pomaga przeciwdziałać naturalnej utracie masy mięśniowej wraz z wiekiem", wyjaśnia trenerka.
I znów - dobrym sposobem dla wszystkich kobiet po "60" nie jest naśladowanie dokładnie takiego wzoru, tylko mieszanie różnych aktywności, pamiętając o kluczowym - mają dawać przyjemność.
Jak zadbać o metabolizm po "60"? Pomaga proste ćwiczenie w stylu Michelle Pfeiffer
Regularna aktywność o zróżnicowanym poziomie intensywności nie tylko zapobiega utracie masy mięśniowej, naturalnej w dojrzałym wieku, ale także: "wspomaga metabolizm, stabilizację stawów i pomaga w codziennych czynnościach, takich jak podnoszenie i noszenie ciężarów. Pozwala pozostać niezależnym".
Nicole Chapman podkreśla jeszcze jedną rzecz. Czasem zapominamy, jak ważne dla dobrej formy, zdrowia i samopoczucia są łagodne treningi cardio, czyli coś tak banalnego jak spacer, albo lekka jazda na rowerze. "To jeden z najbardziej zrównoważonych sposobów wspierania zdrowia serca, poziomu energii i ogólnego dobrego samopoczucia", mówi.
Ćwiczenia dla kobiet po 60 r.ż. Wspomagają mobilność i zdrowie stawów
Bycie niezależnym, czyli samodzielnym po "60" ma ogromne znaczenie dla komfortu psychicznego. Trenerka personalna słusznie zauważa, że mobilność to jedna z tych rzeczy, o którą zwłaszcza kobiety powinny się troszczyć w dojrzałym wieku.
Treningi typu joga i pilates: "pomagają w walce ze sztywnością, zmniejszają bóle i pozwalają na sprawną aktywność fizyczną, co często jest tym, co ludzie najbardziej zauważają na co dzień", mówi Nicole Chapman i dodaje absolutnie kluczową rzecz:
"To nie poszczególne treningi są najważniejsze, ale podejście. Michelle Pfeiffer jest konsekwentna. Miesza różne rzeczy. Wybrała ruch, który pasuje do jej stylu życia, zamiast się forsować".
Trening w stylu Michelle Pfeiffer. Prosty sposób na zachowanie formy po "60"
Michelle Pfeiffer w wieku 67 zachwyca - przede wszystkim energią, świetnym samopoczuciem, a w dalszej kolejności imponującą formą fizyczną i smukłą sylwetką. Jej sekretem nie jest jeden trening, a mieszanie różnych aktywności, które łączy jedna rzecz - wszystkie dają jej radość.
Nicole Chapman podkreśla, że kobietom po "60" nie zaleca powtarzania planu treningowego gwiazdy, bo nie każdy ma tyle czasu i takie możliwośći. Ale są rzeczy, o które każda pani może zadbać:
"Warto spacerować częściej, tam gdzie to możliwe, często się ruszać, a do ćwiczeń dodawać elementy zabawy, żeby nie czuć że to tylko kolejny punkt na liście rzeczy do zrobienia".
Spacer, rower, taniec - nawet w domu przy ulubionej muzyce, może joga czy pilates w najbliższej siłowni? Trenerka personalna mówi wprost, że proste, lekkie, ale regularne aktywności po 60. r.ż. nie tylko pomagają zyskać o smukłą sylwetkę, ale przede wszystkim mogą zmniejszać bóle i sztywność, zwiększać mobilność, dbać o masę mięśniową, poprawiać samopoczucie i to co najważniejsze - zadbać o zdrowie na wiele kolejnych lat.







