Kasia Moś została mamą
Na chwilę przed porodem w domu Kasi gościła reporterka "halo tu polsat" – Kamilę Ryciak. W rozmowie, która, jak okazało się niedługo później, miała miejsce tuż przed rozwiązaniem, wokalistka z charakterystycznym opowiadała o ostatnich dniach ciąży i symptomach zbliżających się chwil.
"Czuję się bardzo dobrze, aczkolwiek od jakichś dwóch tygodni boli mnie kręgosłup, ale to pewnie każda ciężarna kobieta już wie, że lędźwie trochę odmawiają posłuszeństwa. Dzisiaj będę starała się dla państwa chodzić z gracją, ale normalnie poruszam się jak pingwin", żartowała wówczas.
Krótko po naszej wizycie Kasia urodziła. Gwiazda i jej partner, Łukasz Grabarczyk, powitali na świecie syna Amadeusza, o czym poinformowali za pośrednictwem Instagrama.
Krótko po naszej wizycie Kasia urodziła. Wraz z partnerem, Łukaszem Grabarczykiem, powitali na świecie syna – Amadeusza, co przez tydzień pozostało nowiną zarezerwowaną dla najbliższych. Radosną nowinę przekazali zaś światu za pośrednictwem Instagrama, publikując zdjęcie maluszka z wymownym podpisem.
"To już tydzień od kiedy się mną opiekujecie, frajerzy. Wasz Amadeusz", podpisała zdjęcie.
Gratulujemy z całego serca - i trzymamy kciuki za wszystko, co przed nimi.







