Ojcostwo bez scenariusza - gdy doświadczenie spotyka debiut
Albert Kosiński, tancerz, którego umiejętności mogliśmy oglądać między innymi w aktualnej edycji "Tańca z Gwiazdami" (gdzie tworzył parę z Mają Bohosiewicz), pojawił się w programie w szczególnym momencie - zaledwie kilka miesięcy przed narodzinami swojego pierwszego dziecka. Razem z Olgą Frycz spodziewają się syna, Jana, a on sam, choć dopiero wchodzi w nową rolę, jest zaskakująco spokojny.
"Jeżeli chodzi o przygotowania, to w sumie jeszcze nie zacząłem. Czuję dużo spokoju i to właśnie przez Olgę. Bo ma doświadczenie [jest już mamą dwóch córek - przyp. red.] i ona mnie uspokaja, mówiąc: »Ja ci wszystko pokażę«", mówił Albert, tłumacząc, że po odejściu Mai Bohosiewicz z "TzG" ma więcej czasu dla rodziny.
"Nie mam obaw - i to jest chyba moja największa obawa", dodał po chwili.
Na deklarację tę szybko zareagował Michał Milowicz - aktor, piosenkarz i świeżo upieczony tata, który w międzyczasie pojawił się w studiu. Sam przyznał, że późne ojcostwo (po pięćdziesiątce) stało się dla niego najpiękniejszym etapem życia.
"To genialna rola, najlepsza na świecie. Wszystkim polecam", przyznał.
I choć, jak dodał, "pierwszy rok to raczej nieprzespane noce" (tatą Maurycego został w marcu), wyjaśnił, że ojcostwo traktuje jako "spełnienie marzeń".
"Przez tych pięćdziesiąt lat marzyłem, żeby mieć dzieci. Teraz jestem najszczęśliwszy na świecie", podsumował.
Zapytany o radę dla przyszłego taty, mówił o cierpliwości, która, jego zdaniem, przychodzi naturalnie. Opowiadał tym samym o czułości i bliskości oraz chwilach, które pozostają na zawsze. Wspominał też swój udział w porodzie, który - jak przyznał - był dla niego doświadczeniem granicznym: wzruszającym, szczęśliwym, nieporównywalnym z niczym innym.
Spotkanie zamknęło się prostym stwierdzeniem: obaj panowie - jeden z doświadczeniem, drugi zaś dopiero na nie oczekujący - pokazali, że ojcostwo nie wymaga perfekcji, a jedynie zaangażowania i odrobiny czułości.
Zobacz też:
"To się nie uda". A jednak. Olga Frycz i Albert Kosiński o miłości, która zaczęła się tańcem







