Elwiry Mejk noworoczne cele, nie postanowienia. Gwiazda disco-polo otwiera się na temat najtrudniejszego momentu w życiu
Materiał zawiera linki partnerów reklamowych.
"Znalazła się pani w tym jednym procencie" - usłyszała Elwira Mejk od swojego lekarza. Gwiazda disco polo w rozmowie z Anną Rubaj wróciła do jednego z najgorszych momentów w swoim życiu, który zakończył się zupełnie zaskakująco. To doświadczenie sprawiło, że dziś jeszcze bardziej dba o swoje zdrowie. Wokalistka opowiedziała o noworocznych postanowieniach, których nigdy nie łamie, zaprosiła naszą reporterkę do wspólnych ćwiczeń i zdradziła, dlaczego nowa piosenka zespołu Mejk brzmi tak bardzo znajomo…

Noworoczne postanowienia Elwiry Mejk. Gwiazda jest wyjątkowo konsekwentna
Wiemy, jak jest z postanowieniami noworocznymi - prawie wszyscy je podejmują, prawie nikt nie dotrzymuje, ale z Elwirą Mejk, wokalistką słynnego zespołu disco-polo, jest zupełnie inaczej. W jej przypadku pomysły, które pojawiają się 1 stycznia, to prawdziwe cele.
"Konsekwentnie realizuję wszystkie te zamiary, które są 1 stycznia wytyczane. W tym roku, tak jak w poprzednich, będę ćwiczyła swój aerobik domowy, przynajmniej trzy razy w tygodniu. Będę chodziła 10 tys. kroków, będę pływała, będę chodziła po górach, będę jeździć na nartach et cetera. Po prostu ruszać się! Uwielbiam i kocham!", mówiła w rozmowie z naszą reporterką, Anną Rubaj, która odwiedziła piękny dom małżeństwa, które zasłynęło na scenie disco-polo jako zespół Mejk.

Elwira Mejk zdradza sekret świetnej figury. Nie chodzi tylko o ćwiczenia
Jednak piękna figura wokalistki nie jest zasługą tylko odpowiedniej dawki sportu. "Ruch jest na drugim miejscu. Tak naprawdę najważniejsza jest dieta", przyznała gwiazda i dodała, że oprócz całkowitego wykluczenia używek, wyeliminowała też ze swojego menu produkty, które sprawiały, że jej metabolizm zwalniał. "Od wielu lat nie jem pszenicy, cukru, nie piję alkoholu, nie jem przetworów z mleka", zdradziła Elwira, ale warto dodać, że to kwestia indywidualna i to, co "działa" u piosenkarki, nie jest uniwersalną radą dla każdego.
Mariusz Brodzik szczerze o małżeństwie z gwiazdą. "Od Elwiry można ładować telefony"
Ania Rubaj wspomniała, że po świętach czuje, że jej przemiana materii nieco zwolniła, Elwira zaproponowała jej więc sesję swojego domowego aerobiku w rytm bardzo wyjątkowej muzyki:
"Ja jeszcze w tym roku postanowiłam sobie, że co miesiąc będę wydawała swoją premierę, a więc nową piosenkę. Mamy styczeń i ja mam już taką premierę - piosenka pod tytułem »Siadła pszczółka« i mam pomysł. Może byśmy do tej piosenki poćwiczyły, co ty na to?". Nasza reporterka oczywiście zgodziłą się z radością, w przeciwieństwie do męża Elwiry, Mariusza Brodzika, który tym razem niestety nie dał się namówić, ale przyznał, że czasem ulega prośbom swojej aktywnej żony.
"Przede wszystkim ja powiem, że od Elwiry można ładować telefony, tyle ma energii. Elwira zmusza mnie, może nie do ćwiczeń, ale często wychodzimy na spacery. Najważniejsze, żeby wstać z tej kanapy, żeby wyjść. [...] Robimy nawet 10 tys. kroków", mówił Mariusz.
Chwilę później Anna Rubaj stała już na macie obok Elwiry i ćwiczyła z nią do najnowszej piosenki zespołu Mejk, który wziął na warsztat kultowy ludowy hit, śpiewany na wszystkich biesiadach.
Zobacz też: Czy Viki Gabor naprawdę wzięła ślub? Dziadek pana młodego wyjaśnia, na czym polega romska tradycja
Elwira Mejk otwiera się na temat choroby. Lekarze błędnie ją zdiagnozowali
"Chciałam cię jeszcze zapytać Elwirko... Ty w 2016 roku dostałaś taką mocną diagnozę - rak płuc", zaczęła Anna Rubaj. Elwira przytaknęła i zaczęła opowiadać zaskakującą historię swojej choroby.
"I myślę sobie - z czego? Przecież ja jestem taka sportsmenka... [...] Okazało się, tak naprawdę, że pani doktor zbyt szybko dała mi ten werdykt", zdradziła wokalistka.

"Gdy zaczęłam leczenie, przyszła na taką rozmowę do mnie i powiedziała: »Ma pani niesamowite szczęście, ponieważ ma pani inną chorobę, znalazła się pani w tym jednym procencie, a nie w tych 99«. Pamiętam, mąż siedział wtedy na korytarzu, przyszłam mu powiedzieć o tym, to wtedy chyba po raz pierwszy widziałam, że tak strasznie płakał...", mówiła łamiącym się głosem.
"No właśnie... Było bardzo ciężko, ale już mamy to za sobą, prawda?", wtrącił nie mniej wzruszony Mariusz. "Tak jest! I wszystko przed nami!", dodała Elwira.
W ich przypadku więc, zdrowe odżywianie i ruch ma szczególne znaczenie, a wokalistka disco-polo przypomniała też, że dla dobrego samopoczucia niezwykle istotna jest też bliskość z ukochaną osobą: "Przytulać! 60 sekund, kilka razy dziennie!".
Najnowsza piosenka zespołu Mejk. Odświeżyli stary, ludowy przebój
Mąż Elwiry zaprosił panie na śniadanie, które przygotował, a Anna Rubaj postanowiła dopytać o pomysł na nową piosenkę, która odświeża stary, ludowy hit. Skąd ten pomysł?
"Biesiada wraca do łask!", przekonywał Mariusz. "Młodzież trochę trzeba ukierunkować, tak mi się wydaje, bo ciągle tylko te rapsy i rapsy... Aczkolwiek my tutaj też mamy trochę tego rapu", dodała Elwira, wspominając o tym, że w piosence "Siadła pszczółka" zespołu Mejk Mariusz rapuje jedną z części utworu. "Odważyłem się...", przyznał skromnie na koniec.
Zobacz też: Medley na scenie i medley w życiu. Sylwia Grzeszczak za kulisami wielkiej trasy koncertowej
Cały reportaż Anny Rubaj z domu Elwiry i Mariusza z zespołu Mejk, podobnie jak wszystkie odcinki "halo tu polsat", możecie zobaczyć na platformie Polsat Box Go.






