Julia Kamińska podróżowała kamperem po Kanadzie. "Widziałam 12 niedźwiedzi!".
Maciej Rock był pod wrażeniem podróży, którą odbyła w te wakacje Julia Kamińska - mało kto ma bowiem okazję zwiedzać Kanadę z perspektywy kampera. "Przejechałam z Calgary do Vancouver, więc jest to dosyć nieduży dystans", odpowiedziała skromnie nasza gościni i dodała, że marzy jej się podróż przez cały ten kraj.
"Kocham naturę, a Kanada jest jednym z najpiękniejszych miejsc, które mają do zaoferowania przepiękne parki narodowe. Na przykład Park Narodowy Jasper, w którym widziałam 12 niedźwiedzi!", opowiadała zachwycona aktorka.
Nasza gościni dodała, że z wiadomych względów starała się niedźwiedzi unikać i zapowiadać swoją obecność głośnymi dźwiękami, aby zwierzęta zdążyły się skryć. Okazało się jednak, że kanadyjskie "misie" niewiele sobie robią z ludzkiej obecności.
"Patrzyły się na nas podejrzliwie, a ja byłam absolutnie spanikowana, gdy spotkałam pierwszego z nich. Myślałam, że to mój koniec, ale na szczęście one w ogóle się nami nie przejmowały", opowiadała.

Mało kto wie, że Julia Kamińska współtworzyła "Pierwszą miłość". "Pisałam ponad rok"
Julia Kamińska była pięć tygodni w Kanadzie, a podróż kamperem zajęła jej 7 dni. Mówiła, że długo się przygotowywała do tej wyprawy i jest bardzo szczęśliwa, że się udało. W trakcie wojaży nadal jednak pracowała, nawet mimo różnicy czasu. "Dostawałam dużo maili, trzeba było szybko na nie odpisać, a tu wszyscy już spali", opowiadała.
Teraz Julia Kamińska wróciła już do pracy pełną parą i właśnie wybiera się do Wrocławia na plan "Pierwszej miłości". Co nowego wydarzy się w uwielbianym serialu?
"Będzie dużo miłości!", zdradziła nasza gościni i dodała: "Jestem przeszczęśliwa za każdym razem, gdy jadę do Wrocławia, bo na »Pierwszej miłości« uczyłam się pisać, bo pisałam przez trochę ponad rok »Pierwszą miłość«" - warto wyjaśnić, że Julia Kamińska pracowała jako scenarzystka serialu Polsatu.
"Kiedy przyszła ta propozycja, pomyślałam sobie, że w sumie fajnie byłoby wejść na plan", dodała nawiązując do 2024 roku, kiedy to zaczęła wcielać się w rolę doktor Mai Łapacz.
Zobacz też: Jest aktorką, teraz została piosenkarką. Jej nowy numer to hit internetu
Co nowego w "Pierwszej miłości"? Julia Kamińska zdradziła nowy wątek
Agnieszka Hyży i Maciej Rock dopytywali, co nowego widzowie Polsatu zobaczą w ulubionym serialu. Co wydarzy się w życiu dr Mai Łapacz?
"Byłam już w kilku wątkach w »Pierwszej miłości«. Ta moja postać sobie tak podróżuje. Teraz mam wątek z Karolem Biskupem i Grażynką Wolszczak, którą uwielbiam. Bardzo się cieszyłyśmy, gdy miałyśmy do zagrania pierwsze wspólne sceny. Uwielbiam grać z Grażyną", opowiadała Julia Kamińska na naszej kanapie.
"Grażyna jest moją ciocią i jest to bardzo ekscytujące", zdradziła jeszcze.
Zobacz też: Przed "TzG" nikt nie podejrzewał ich o takie umiejętności. Oto największe objawienia parkietu
Nowe wyzwanie Julii Kamińskiej. Aktorka debiutuje jako reżyserka filmu
"Na planie »Pierwszej miłości« poznałam Julitę Budnik, która będzie grała jedną z głównych ról w moim filmie", zdradziła Julia Kamińska.
Nasza gościni stoi właśnie przed prawdopodobnie największym wyzwaniem swojej kariery - debiutuje w roli reżyserki i pracuje nad swoim własnym filmem. Jak do tego doszło?
"To była taka historia, że z moim kolegą z dawnych lat, Grzegorzem Grabowskim, który jest producentem mojego debiutu reżyserskiego, spotkaliśmy się po latach na kawę. I zaczęliśmy sobie opowiadać o swoich marzeniach", opowiadała w "halo tu polsat".
"Ja mu powiedziałam, że tak bardzo lubię pisać, że daje mi to poczucie bezpieczeństwa, że aktorstwo jest wspaniałe, ale ja lubię też sobie siedzieć w swoich czterech ścianach i pisać. I bardzo chciałabym do tego wrócić", kontynuowała.
Okazało się, że Grzegorz Grabowski z kolei marzy o wyprodukowaniu filmu fabularnego, czego do tej pory jeszcze nie robił. Zgodnie stwierdzili, że spróbują połączyć siły i razem zrealizować swoje marzenia. Udało się.
Julia Kamińska zdradziła jeszcze, że w przyszłym roku powinny rozpocząć się prace na planie jej filmu, otrzymali budżet z Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej, a teraz aktorka pracuje nad pozyskiwaniem funduszy z innych źródeł i aktywnie szuka inwestorów.
"Piękny film, który będzie traktować o pięknym społecznym zjawisku, o którym nie mogę mówić!", dodała jeszcze na koniec i obiecała, że chętnie pojawi się w naszym studium, gdy tylko będzie mogła więcej zdradzić o swoim nowym dziele.







