Nowe duety, nowe emocje. "Czujemy wielką ekscytację"
Najpełniej nastroje całej grupy podsumowała Daria Syta-Grobelna. Tancerka bierze udział w programie po raz szósty, a wcześniej partnerowała między innymi Aleksandrowi Sikorze i Tomaszowi Wolnemu. Tym razem tworzy parę numer pięć z aktorem Jasperem Sołtysiewiczem.
"Oprócz tego, że czujemy wielką ekscytację, to nie możemy się też doczekać, co ta przygoda nam przyniesie" - mówiła, podkreślając, że nawet wielokrotny udział nie oznacza powtarzalności.
Zmieniają się wszak partnerzy i partnerki, a tym samym charaktery i emocje; pierwszym prawdziwym sprawdzianem staje się zaś występ na żywo.
"To niewiadoma. Czy nasze gwiazdy dzisiaj się zestresują? Jak dziś sobie z tym wszystkim poradzą?" - zastanawiała się.
Nie zabrakło też nawiązania do poprzedniej edycji. Daria stwierdziła, że "wpisała sobie Jaspera do umowy" - w poprzedniej edycji tańczyła bowiem z Kacprem "Jasperem" Porębskim.
Powodów do dobrego humoru nie brakuje również Julii Suryś-Stromeckiej. To jej czwarta edycja programu, a w poprzedniej - u boku Sebastiana Fabijańskiego - dotarła do finału. Teraz tworzy parę numer trzy z Piotrem "Gumą" Gumulcem. Tancerka przekonywała, że podczas treningów "micha jej się cieszy", bo artysta kabaretowy zapewnia nie tylko dużo śmiechu, lecz także imponuje pracowitością. Daria potwierdziła przy tym, że nigdy wcześniej nie słyszała, by Julia tak często "chichrała się" na sąsiedniej sali.
Wielkie sukcesy i długie przerwy. Znane (i nie do końca znane) twarze na parkiecie
Jednym z najbardziej doświadczonych uczestników jest Michał Bartkiewicz, który pojawia się w "Tańcu z Gwiazdami" po raz ósmy. Ma na koncie już dwie Kryształowe Kule - zdobyte z Edytą Zając oraz Vanessą Aleksander - a teraz jako para numer dwanaście zatańczy z Izabelą Kuną. Pytany o trzeci triumf nie składał wielkich deklaracji, podkreślał natomiast, że świetnie bawi się podczas wspólnych treningów.
Po kilku latach do programu wraca zaś Roman Osadchiy. To jego drugi udział, a tym razem stworzy parę numer cztery z Heleną Englert. Aktorkę określił jako "blond ogień", z którym musi sobie poradzić, zapewniając jednocześnie, że duet świetnie się dogaduje i ma bardzo dobrą energię.
Ósmą edycję rozpoczyna Kamil Kuroczko, który ostatnio dotarł do finału u boku Wiktorii Gorodeckiej i wciąż czeka na pierwszą Kryształową Kulę. Jego partnerką w parze numer osiem została Joanna Jędrzejczyk. Tancerz żartował, że przed treningami z byłą mistrzynią UFC wykupił odpowiednią polisę, po czym zdradził, że na sali zawodniczka okazuje się... "owieczką" - spokojną, serdeczną i daleką od wizerunku z oktagonu.
Po jednej edycji przerwy do "TzG" wróciła również Sara Janicka. Tancerka występuje w programie po raz piąty, a ma już za sobą drugie miejsce wywalczone z Maurycym Popielem. W nowym sezonie tworzy parę numer jeden z Krzysztofem Kwiatkowskim. Jak przyznała, odpoczynek był jej potrzebny, ale wystarczył jeden sezon nieobecności, by zdążyła zatęsknić zarówno za programem, jak i za jego ekipą.
Po raz szósty na parkiecie pojawi się także Izabela Skierska - mistrzyni świata i Europy, wielokrotna triumfatorka najważniejszych międzynarodowych turniejów. Jej partnerem w parze numer dziewięć został Matteo Brunetti. Tancerka zwróciła uwagę na wysoki poziom obecnej edycji i zaznaczyła, że relacja między profesjonalistami oraz profesjonalistkami a gwiazdami działa w obie strony.
"W tym programie bardzo dużo potrafimy się nauczyć od naszych gwiazd" - mówiła.
Pierwszy raz w programie wystąpi Estelle François, mająca za sobą między innymi starty w prestiżowych turniejach w Blackpool i Bournemouth. W parze numer siedem towarzyszy jej Dominik Rupiński. Debiutantka zapewniała, że jest gotowa "na wszystko", a podczas treningów bez trudu znajduje wspólny język z partnerem.
Nowymi twarzami są również Kacper Rutka i Krystian Rzymkiewicz. Pierwszy wygrał casting do programu, a w dorobku ma między innymi mistrzostwo świata WDC w dziesięciu tańcach w kategorii do lat dziewiętnastu. Stworzy parę numer dziesięć z Kaeyrą. Drugi, mistrz świata w showdance i tancerz mający za sobą także występ na eurowizyjnej scenie, zatańczy w parze numer dwa z Mandaryną.
Doświadczone grono uzupełniają Magdalena Tarnowska i Michał Kassin. Tarnowska pojawia się w programie po raz czwarty i ma już Kryształową Kulę zdobytą z Mikołajem "Bagim" Bagińskim. Tym razem w parze numer jedenaście zatańczy z Dominikiem Smarujem. Zapytana, czego życzy całej ekipie przed premierą, odpowiedziała krótko: "żeby w dzisiejszym odcinku nie było eliminacji".
Michał Kassin także rozpoczyna czwartą edycję. Wcześniej dotarł do finału z Roksaną Węgiel, a poza telewizją ma na koncie między innymi zwycięstwo w Otwartych Mistrzostwach Polski oraz udział w Blackpool Dance Festival. W obecnej edycji partneruje Monice Borzym, tworząc parę numer sześć.
Pierwszy odcinek nowego sezonu "Dancing with the Stars. Tańca z Gwiazdami" pojawi się na antenie Polsatu już dziś wieczorem, a więc 6 września, o godzinie 19:55.








