Moda, która zaczęła się od potrzeby
Robert Kupisz przyznał, że od początku tworzył ubrania przede wszystkim dla siebie. Jako nastolatek przerabiał rzeczy, których nie mógł kupić w sklepach, a zamiłowanie do oversize'owych fasonów pojawiło się u niego na długo przed tym, zanim stały się światowym trendem. Projektant wspominał też, że wyróżniający się wygląd w czasach młodości często przyciągał uwagę i nie zawsze spotykał się ze zrozumieniem otoczenia.
Wygoda, funkcjonalność i rockowe inspiracje
W rozmowie projektant pokazał swoje kultowe kurtki, flanelowe koszule i charakterystyczne fasony inspirowane stylem lat 70. Nie ukrywał fascynacji muzykami rockowymi, zwłaszcza sceniczną odwagą i swobodą wyrażania siebie. Kupisz podkreślił również, że moda musi być funkcjonalna - ubrania mają sprawdzać się zarówno podczas spaceru po mieście, jak i jazdy na rowerze czy wyjazdu nad morze.
"Nie przebierać się, tylko ubierać"
Projektant zdradził także, że wiele rzeczy z dawnych kolekcji nadal znajduje miejsce w jego garderobie. Stawia na jakość, ponadczasowe fasony i ubrania, które można dowolnie łączyć przez lata. Na koniec podsumował swoje podejście do stylu prostą zasadą: zamiast się przebierać, warto ubierać się w zgodzie ze sobą. To właśnie autentyczność - jego zdaniem - sprawia, że moda nabiera charakteru.


