Para opowiadała, że ich przygoda zaczęła się jeszcze w czasach studenckich i początkowo była bardzo prosta. Daniel wyszukiwał pojedyncze rzeczy w lumpeksach i wystawiał je na aukcjach, szybko zauważając, że nawet przypadkowe znaleziska mogą przynosić zysk. Z czasem dołączyła do niego Wiktoria, a wspólne poszukiwania przerodziły się w stały model pracy, który dziś stanowi ich główne zajęcie.
Ile można zarobić na sprzedaży ubrań z "lumpeksu"? Te kwoty robią wrażenie
Największe emocje budzą konkretne przykłady zarobków. Wśród pierwszych sukcesów znalazły się koszulki znanej marki kupowane za kilka złotych i sprzedawane z wielokrotną przebitką. Jeszcze większe wrażenie robi historia jednej sukienki, którą kupili za 30 zł, a sprzedali za ponad 12 tysięcy złotych. Jak podkreślają, choć wejście w ten biznes nie wymaga dużych pieniędzy, kluczowe są cierpliwość, systematyczność i umiejętność dostrzegania wartości tam, gdzie inni widzą zwykłe ubrania.


