To historia o odwadze i konsekwencji, która zaczyna się od jednej decyzji. Władimir Siemirunnij przyjechał do Polski w 2023 roku, zostawiając za sobą rodzinę i dotychczasowe życie. Zamieszkał w Tomaszowie Mazowieckim i niemal od razu podporządkował wszystko treningom. Uczył się języka, budował relacje i krok po kroku odnajdywał się w nowej rzeczywistości.
Dziś ma na koncie olimpijski medal i jasno mówi, gdzie jest jego miejsce. W materiale "halo tu polsat" opowiada o cenie, jaką zapłacił za swoją decyzję, o codziennej pracy i o tym, co napędza go do działania. To opowieść o sporcie, ale też o wyborach, które potrafią zmienić całe życie.
