Dziś w studiu "Halo tu Polsat" pojawili się Kalwi i Remi, którzy zabrali widzów w muzyczną podróż do czasów powstania ich największego hitu "Xplosion". Już od pierwszych minut rozmowy nie brakowało energii, wspomnień i dobrej zabawy.
Artyści zdradzili, że utwór powstał… dla żartu, bez wielkich planów i oczekiwań. Jak podkreślali, to właśnie spontaniczność sprawiła, że numer szybko stał się klubowym hitem, a dziś przeżywa drugą młodość dzięki TikTokowi i nowym pokoleniom słuchaczy.
Na koniec nie zabrakło niespodzianki - zaproszenia na nadchodzący Warsaw Music Festival, gdzie Kalwi i Remi wystąpią m.in. obok Black Eyed Peas. Studio zamieniło się w parkiet, a "Xplosion" wybrzmiało na żywo, rozkręcając poranny program.
