Gdy wybieramy się na letnie wesele sukienka i sandały na obcasie to pierwszy wybór - i zupełnie słusznie. Często jednak po kilku minutach na parkiecie okazuje się, że szpilki z odkrytymi palcami i piętami zupełnie się nie sprawdzają. Sandały na obcasie z platformą w stylu lat 70., które nosiła ostatnio nasza prowadząca, to wybór idealny. Łączą w sobie modelujące właściwości z wygodą i są bardzo w trendach. A do tego pasują zarówno do letnich sukienek, jak i spódnic różnej długości, shortów i spodni - nawet tych jeansowych.
Sandały na lato 2026 - buty w stylu Agnieszki Hyży będą hitem sezonu
Niedzielne wydanie "halo tu polsat" Agnieszka Hyży poprowadziła w jasnym komplecie z luźną bluzką i spódnicą długości midi z ozdobnym falbanką. Lekko pofalowane włosy pozostawiła rozpuszczone i dobrała delikatną srebrną biżuterię. Dopełnieniem stroju były modne buty w stylu lat 70. - brązowe sandały na szerokim obcasie i platformie, z odkrytymi palcami i piętą oraz cienkim paseczkiem wokół kostki.

Zobacz też: Trendy kontra zdrowie - nie tylko stóp. Najmodniejsze klapki okiem stylistki i fizjoterapeutki
Tego typu obuwie regularnie wraca w letniej modzie i trudno się temu dziwić. Kobiety bardzo je sobie cenią, bo jedna para wystarcza na cały sezon - te sandały pasują właściwie do każdej stylizacji, nie tylko boho czy romantycznej, zarówno do sukienek, spódnic jak i spodni.
Największą zaś zaletę butów, które uwielbia Agnieszka Hyży odkrywamy, gdy mamy okazję pochodzić (lub potańczyć) w nich nieco dłużej. Wysokie sandały, które świetnie wydłużają nogi, wysmuklają sylwetkę i poprawiają postawę, są o wiele wygodniejsze niż tradycyjne buty na szpilce, a wizualnie dużo lżejsze od letniego wariantu, czyli sandałów na koturnie.

Sandały, które wydłużają nogi i modelują sylwetkę, ale są wygodne. To dobre buty na wesele
Dlaczego sandały Agnieszki Hyży modelują, ale są wygodne? Ich sekret tkwi w konstrukcji. Buty mają wysoki, ale gruby słupek oraz platformę z przodu, dzięki czemu optycznie dodają kilku centymetrów, a jednocześnie nie obciążają stopy tak jak klasyczne szpilki. Platforma niweluje kąt nachylenia, więc sylwetka "idzie w górę", ale ciało nie jest wypchnięte do przodu. To daje efekt wydłużonych nóg i smuklejszej linii od kostki aż po biodra.
Dodatkową rolę gra minimalistyczna forma - delikatne paski odsłaniają stopę, co wizualnie "wydłuża" nogę jeszcze bardziej. Co ważne, szeroki obcas zapewnia stabilność, a ciężar rozkłada się równomiernie, dlatego takie sandały są wyraźnie wygodniejsze i lżejsze w chodzeniu niż modele na koturnie, które - choć stabilne - często są wizualnie cięższe i mniej zgrabne w ruchu. Tu mamy kompromis: efekt wysmuklenia jak przy wysokim obcasie, ale komfort bliższy codziennym butom, dlatego taki model idealnie się sprawdzi na letnim weselu.

Zobacz też: Wszyscy znają ten duet kolorów. Teraz robi furorę w odświeżonej wersji - mocha brown i butter yellow
Jak nosić sandały na słupku i platformie?
Sandały na słupku i platformie to jeden z najbardziej uniwersalnych modeli na lato - łatwo dopasować je zarówno do codziennych, jak i bardziej eleganckich stylizacji. Świetnie wyglądają z sukienkami midi i maxi, bo równoważą ich długość i zapobiegają efektowi "ciężkiej sylwetki" - szczególnie w przypadku prostych, lejących fasonów. W zestawie ze spódnicami ołówkowymi lub rozkloszowanymi podkreślają talię i dodają proporcjom lekkości. Świetnie wydłużają nogi zestawione ze spódniczkami mini.
Równie dobrze działają w duecie ze spodniami - zwłaszcza z szerokimi nogawkami, lnianymi modelami czy garniturowymi kompletami, gdzie słupek stabilizuje całość i nadaje elegancki charakter. W wersji bardziej casualowej pasują do jeansów straight, mom fit czy dzwonów - wtedy but może "zagrać" i optycznie wydłużyć nogę. Nawet przy szortach i krótkich spodenkach ten fason ma sens: dodaje kilka centymetrów, ale nie wygląda ciężko, więc sylwetka pozostaje lekka i proporcjonalna.

To właśnie uniwersalność sprawia, że takie sandały coraz częściej zastępują klasyczne szpilki - można je założyć do pracy, na spotkanie, ale też na wesele czy letnie wyjście, bez poczucia, że wygoda idzie na kompromis z efektem.







