Taki makijaż po "50" odmładza bez efektu maski. Cera wygląda jak po urlopie
Wiele z nas ma swoje ulubione kosmetyki, których używa od dekad. Jednak dojrzała cera wymaga zupełnie innego podejścia i potrzebuje kosmetyków o odmiennych formułach. Zmarszczki, wiotczejąca skóra, przebarwienia i cenie wymagają kompleksowego podejścia. Zobacz, jakie kosmetyki podkreślą urodę i zatuszują niedoskonałości. Naucz się też, jak je odpowiednio aplikować. Kilka prostych kroków i twój codzienny makijaż będzie wyglądać jak ten wykonany przez profesjonalistkę.

Makijaż po 50. roku życia powinien zaczynać się od przygotowania skóry, bo to właśnie ono decyduje, czy kosmetyki będą współpracować z cerą, czy bezlitośnie podkreślą wszystko to, co chcemy ukryć.
Cera po "50" prosi o pielęgnację. Zanim nałożysz makijaż, przygotuj skórę
Wiele kobiet po "50" ma w końcu więcej czasu dla siebie. Nadal są aktywne zawodowo, ale zauważają, że w ich życiu zrobiło się więcej przestrzeni na to, co lubią. To dobry moment, by poświęcić więcej uwagi swemu ciału i skórze. Wiele pań odkrywa w tym czasie zalety makijażu dobranego do swej cery.

Jeśli na skórze są już widoczne zmarszczki i przebarwienia, a pod oczami malują się cienie, ważne jest intensywne nawilżenie - również przed aplikacją makijażu. Najlepiej sprawdzi się tu krem o konsystencji krem-żelu lub bogatsze serum nałożone cienką warstwą i dokładnie "wprasowane" w skórę palcami. Ten gest nie tylko poprawia wchłanianie, ale też pobudza mikrokrążenie i sprawia, że twarz wygląda na bardziej wypoczętą jeszcze zanim zaczniemy nakładać makijaż.
Zasada numer jeden w makijażu dojrzałej cery: "nie przesadzaj"
Po kremie pora na ujednolicenie kolorytu skóry. Jeśli używasz bazy pod podkład, wybierz wygładzającą lub nawilżającą. Aplikuj ją oszczędnie i wyłącznie tam, gdzie skóra ma tendencję do zbierania się podkładu - zazwyczaj są to okolice nosa i drobne linie wokół ust. Najlepiej nałożyć ją opuszkami palców, bo ciepło dłoni pomaga jej stopić się ze skórą. Baza lekko wygładzi skórę w tych newralgicznych miejscach i sprawi, że podkład nie będzie się gromadził w zmarszczkach.
Jaki podkład przy dojrzałej cerze?
Bardzo ważnym elementem makijażu jest podkład, który ma zatuszować niedoskonałości, ale jednocześnie nie powinien "tapetować" twarzy. Podkład przy cerze dojrzałej nie powinien być narzędziem do zakrywania wszystkiego, potrzebujemy go raczej do wyrównania całości. Najlepiej sprawdzają się lekkie formuły o satynowym wykończeniu, które dają efekt zdrowej skóry, a nie maski. Kosmetyk najlepiej nakładać wilgotną gąbką typu beauty blender, delikatnie stemplując twarz zamiast rozcierać kosmetyk. Taki sposób aplikacji sprawia, że podkład nie osiada w zmarszczkach i wygląda naturalniej.
Trik na tuszowanie przebarwień na twarzy
Przebarwienia najlepiej korygować osobno, punktowo, używając małego, miękkiego pędzelka lub palca. Do tego celu służy korektor - nakładaj go jednak tylko tam, gdzie jest to konieczne, delikatnie dociskając do skóry. Warto pamiętać, że cienka warstwa korektora przykryta odrobiną podkładu wygląda dużo świeżej niż gruba, kryjąca plama kosmetyku. Nie przesadzaj z korektorem i koniecznie kup taki, który nie "cementuje" porów skóry, ale dzięki lekko kremowej, nawilżającej formule stapia się z cerą.
Jaki korektor wybrać, by nie podkreślał zmarszczek?
Dobry korektor dla dojrzałej cery, na której widać zmarszczki, powinien nawilżać i zawierać składniki pielęgnacyjne (hialuronian, peptydy), które zapobiegają wysuszeniu skóry. Najlepsza będzie konsystencja serum albo kremowa lub lekko płynna - taka lepiej wtapia się w cienką skórę niż bardzo matowe formuły. Wybieraj korektory z minimalną ilość pudru w składzie, pudry mogą osiadać w liniach i podkreślać fakturę.
Makijaż pod oczami - tak odmłodzisz spojrzenie
Okolica pod oczami wymaga szczególnej delikatności. Jeśli widzisz u siebie cienie (teraz, zimą, mogą być szczególnie uciążliwe) najlepiej neutralizować je korektorem o lekko brzoskwiniowym lub morelowym tonie, który rozjaśnia, a nie wybiela. Aplikuj go małą, wilgotną gąbką lub miękkim pędzelkiem, wklepując produkt tylko w zagłębienie cienia, a nie aż pod same rzęsy. Dzięki temu skóra pod oczami pozostanie gładka i nie zacznie się marszczyć.
Klucz do ładnego makijażu dojrzałej cery - kremowe formuły, muśnięcie, zamiast grubej warstwy
Jeśli sięgasz po puder, wybierz bardzo drobno zmielony i używaj go wyłącznie tam, gdzie makijaż ma tendencję do zbierania się - najlepiej cienkim pędzlem, jednym muśnięciem, bez dociskania.
Przy widocznych zmarszczkach ogromną rolę odgrywa kremowa tekstura kosmetyków. Róż w kremie, nakładany odpowiednim pędzlem lub gąbką na górną część policzka i delikatnie rozciągnięty ku skroni, natychmiast ożywia twarz i odwraca uwagę od nierówności skóry.
Jaki pędzel do różu wybrać, by osiągnąć naturalny efekt?
Róż najlepiej aplikować puszystym pędzlem (fluffy/blush brush). Ma być lekko zaokrąglony, miękki, niezbyt zbity. Taki kształt pozwala stopniowo nakładać pigment, rozblendować go i uzyskać naturalny efekt, zamiast efektu maski. Pędzel tego typu jest idealny dla dojrzałej skóry, bo nie wchodzi w zmarszczki.
Sprawdzi się też pędzel skośny (angled blush brush), który ułatwia modelowanie kości policzkowych, daje efekt subtelnego konturowania i podkreślenia owalu twarzy. Najlepiej używać z lekkim ruchem "stemplującym" i blendującym w górę.

Róż można też nakładać palcami - to sposób idealny do kremowego różu. Ciepło palca sprawia, że produkt wtapia się w skórę, daje naturalny efekt. Ta metoda sprawdzi się przy wiotkiej skórze - minimalizuje osadzanie się produktu w liniach.
Możesz też aplikować za pomocą beauty blendera - dobrze sprawdzi się przy różach kremowych. Możesz "wklepać" produkt w policzki, tworząc lekki, naturalny rumieniec. Pamiętaj, żeby gąbka była wilgotna, wtedy efekt jest delikatniejszy.
Makijaż oczu po"50" - kremowo i oszczędnie
Oczy warto podkreślić bardzo miękko - kremowy cień w neutralnym, ciepłym odcieniu najlepiej nałożyć palcem, bo daje najbardziej naturalny efekt i nie osadza się w załamaniach. Jeśli używasz pędzla, powinien być puszysty i miękki, do rozcierania, a nie do precyzyjnych linii. Tusz do rzęs nakładaj oszczędnie, najlepiej szczoteczką rozdzielającą, skupiając się na wydłużeniu, nie na pogrubieniu.
Całość warto zakończyć odrobiną kremowego rozświetlacza na szczytach kości policzkowych. Aplikuj go opuszkami palców i delikatnie wklep.
Taki makijaż dla dojrzałej cery nie udaje skóry sprzed lat, ale sprawia, że twarz wygląda świeżo, promiennie i spokojnie - dokładnie tak, jakby była wypoczęta po zimie, a nie przykryta warstwą kosmetyków. Jeśli coś w tym makijażu ma być widoczne, to zdrowy blask skóry, a nie sam makijaż.
Zobacz też:






