Słoneczna oaza. Jak dobrać rośliny i dodatki do balkonowej aranżacji?
Każda udana zmiana podobnej przestrzeni powinna się rozpocząć od zbudowania solidnego, roślinnego tła. Zamiast rozdrabniać się na dziesiątki drobnych doniczek, które optycznie pomniejszą przestrzeń i wprowadzą niepotrzebny chaos, znacznie lepiej postawić na wyraziste, spójne formy. W przypadku mniejszych metraży doskonałym wyborem okazuje się jedno dominujące drzewko - na przykład oliwka, wprowadzająca południowy klimat. Interesującą alternatywą dla miłośników i miłośniczek subtelniejszych rozwiązań są zaś trawy ozdobne; między innymi należąca do nich rozplenica japońska, zwieńczona delikatnym puszkiem, wnosi do aranżacji niesamowitą lekkość.
Kiedy zielona baza jest już gotowa, należy przełamać ją barwnym akcentem. Ograniczenie palety do maksymalnie trzech dominujących odcieni pozwala zachować estetyczny ład. W roli kolorystycznego detalu świetnie sprawdzą się chociażby lawenda czy szałwia, które dodatkowo odstraszą uciążliwe komary. Na mocno nasłonecznionych stanowiskach wspaniale odnajdzie się również kwitnąca dipladenia.
Prawdziwymi gwiazdami letnich aranżacji pozostają jednak rośliny cytrusowe. Drzewka cytrynowe, miniaturowe pomarańcze czy drobne kumkwaty to jedne z nielicznych gatunków, które błyskawicznie nadają iście południowy sznyt; ich obecność sprawia, że nawet w pochmurne dni można odczuć powiew gorącego lata. Cytrusy doskonale odnajdują się w warunkach polskiego lata, o ile zapewni się im odpowiednią opiekę. Od maja do września uwielbiają wygrzewać się w pełnym słońcu, odwdzięczając się intensywnym, słodkim zapachem kwiatów, które bardzo często pojawiają się na pędach równocześnie z owocami. Pielęgnacja tych egzotycznych okazów opiera się zaś na regularnym podlewaniu - ziemia powinna być stale lekko wilgotna, jednak system korzeniowy nie znosi stojącej wody. Wymagają one również cotygodniowego zasilania specjalistycznym nawozem. Należy pamiętać, że przed nadejściem pierwszych jesiennych przymrozków rośliny te muszą zostać przeniesione do jasnego, chłodnego pomieszczenia o temperaturze od ośmiu do dwunastu stopni Celsjusza, przy jednoczesnym ograniczeniu nawadniania.
Zwieńczeniem kompozycji są odpowiednio dobrane tekstylia, zacierające granicę między domowym salonem a strefą zewnętrzną. Dywany przystosowane do warunków atmosferycznych, miękkie poduszki pokryte cytrusowymi motywami oraz meksykańskie hamaki o luźnym splocie wprowadzają niezwykłą atmosferę. Dbałość o detale przejawia się również w doborze wiklinowych osłonek czy plecionych tac, kojarzących się z wakacyjnym wypoczynkiem. Całość zgrabnie spina oświetlenie, które po zmroku wykonuje połowę wizualnej pracy. Lampiony, lampki czy świece potrafią zbudować magiczny nastrój. Zastosowanie donic w ujednoliconym kolorze oraz zróżnicowanie wysokości poszczególnych elementów sprawi natomiast, że każdy balkon w kilka minut przeistoczy się w przestrzeń relaksu.







