Karolina sama zgłosiła się do metamorfozy w "halo tu polsat"
Karolina Leszczyńska ma 37 lat, nastoletnią córkę i męża. Pracuje w biurze jako asystentka działu handlowego, ale zarówno do pracy, jak i na co dzień, stawia na wygodę - chodzi przede wszystkim w dresach, czasem w jeansach. Gdy trzeba ubrać coś bardziej eleganckiego, pojawia się problem. Karolina nie wie, co założyć, aby wyglądać dobrze, poczuć się kobieco i pewnie.
W końcu postanowiła coś z tym zrobić, a że jest fanką "halo tu polsat" i widziała już kilka naszych metamorfoz, zebrała się na odwagę i wysłała swoje zgłoszenie. Do studia przyszła razem z córką Michaliną i przyjaciółką Anetą.

Zobacz też: "To nie ja!" - metamorfoza widzki "halo tu polsat" z zaskakującym finałem. Rodzina prawie jej nie poznała
Chciała w końcu poczuć się kobieco. Mówiła, że jest gotowa na każdą zmianę
Paulina Sykut-Jeżyna i Tomasz Wolny pytali naszą bohaterkę, co chciałaby zobaczyć w lustrze po zakończonej metamorfozie. Odpowiedziała, że zależy jej na tym, aby wyglądać inaczej niż zwykle, po prostu. "W czymś innym niż bluza i dresy", mówiła, a na pytanie o to, czy jest skłonna wskoczyć nawet w czerwone szpilki bez wahania odpowiedziała, że jak najbardziej.
Ale przemiana Karoliny nie miała dotyczyć tylko stroju, ale również włosów i makijażu, a jej bliscy nie mieli wątpliwości, że trafia w najlepsze ręce. "Myślę, że tutaj ekipa stylistów jest perfekcyjna. Karolicia uwielbia ten program, więc na pewno dobiorą coś, co będzie jej pasować", mówiła przyjaciółka bohaterki.
Ekipa zaś była złożona, rzeczywiście, z samych mistrzów w swoim fachu. Nad nowymi włosami naszej widzki pracował stylista fryzur Łukasz Szymczak, makijaż stworzyła Sabina Szwajca, a za garderobę odpowiadała stylistka Dominika Wronowska-Augustyniak.
Finał metamorfozy wzruszył wszystkich. Karolina nie dowierzała, że może tak pięknie wyglądać
Zanim mogliśmy zobaczyć efekty metamorfozy, nasi eksperci mówili, co chcieliby zaproponować naszej bohaterce. "Wiem, że Karolina chce połączyć elegancję z wygodą, więc taki kierunek obrałam", zdradziła Dominika Wronowska-Augustyniak. "Ja dzisiaj zrzucam z Karoliny zimę. Idziemy w wiosnę, w jaśniejszy kolor", wspomniał Łukasz Szymczak, a Sabina Szwajca dodała: "Przede wszystkim zadbamy o pielęgnację. Ukryjemy delikatne zacienienia, rozświetlimy. Musi być glow - świeżo, promiennie, wiosennie. Wspaniale".
Styliści po raz kolejny nie zawiedli i w stu procentach zrealizowali swoje założenia. Gdy tylko odmieniona Karolina Leszczyńska weszła do studia, rozległy się okrzyki zachwytu, a przyjaciółce i córce zaszkliły się oczy. Emocji było jeszcze więcej, gdy Tomasz Wolny odsłonił lustro przed naszą bohaterką.

"Ja nie wierzę! O matko kochana, to naprawdę ja?! Nie wierzę, po prostu nie wierzę", mówiła poruszona Karolina. "Jestem w szoku, że tak dobrze wyglądam. Naprawdę", dodała jeszcze.
"Jaki włos, jaka szpila, jakie oko! Obcas mam chyba pierwszy raz od 10 lat na nogach. Ale jest wygodny i ma fajną wysokość. Jestem naprawdę w wielkim szoku. Zaraz się popłaczę", wspomniała jeszcze zanim na jej twarzy pojawiły się łzy. Po chwili wzruszeniu ulegli też nasi eksperci, prowadzący i wszyscy w studiu.
Zobacz też: Takiej metamorfozy się nie spodziewała. Beata aż zaniemówiła z wrażenia
Spektakularna metamorfoza widzki "halo tu polsat". "Zrobiłabym to jeszcze raz"
Paulina Sykut-Jeżyna zapytała Karolinę Leszczyńską, jak się teraz czuje. "Mega. Miałam takiego »stresa«, od trzeciej nie śpię. Przeżywam to od tygodnia, ale było warto i zrobiłabym to jeszcze raz", zapewniła.
Po chwili nasza bohaterka zwróciła się do innych widzek "halo tu polsat":
"Jeśli się zastanawiacie, czy zgłosić się do programu, to bez wahania - zgłaszajcie się".







