Z podziwem patrzymy na wypielęgnowane, siwe włosy u aktorek czy piosenkarek. Srebrne włosy przestały być w ostatnich latach synonimem zaniedbania i "staromodności". Coraz więcej kobiet, również młodszych, decyduje się na naturalny odcień.
Jednak z czasem naturalne siwe włosy mogą przysparzać frustracji - szczególnie, gdy tracą chłodny, gołąbkowy odcień i stają się żółtawe. Jak temu zaradzić? Co zrobić, by na włosach nie pojawiał się niechciany żółty kolor?
Kluczem do pięknej siwizny jest odpowiednia pielęgnacja i kilka kosmetyków, które zapobiegają żółknięciu włosów. Wszystko można zamknąć w trzech etapach - neutralizacja, nawilżenie i ochrona.
Jak się do tego zabrać?
Fioletowy szampon, czyli kosmetyk, bez którego trudno się obejść przy siwych włosach
Już po 40. roku życia siwe włosy często stają się bardziej suche i podatne na żółknięcie. W tym momencie warto wprowadzić do pielęgnacji fioletowy szampon - to absolutna podstawa, jeśli zależy nam na chłodnym, eleganckim odcieniu.
Jak działa taki szampon? Bardzo prosto - zawarty w nim fioletowy pigment neutralizuje żółte tony, dzięki czemu włosy wyglądają świeżo i "czysto", bez nieestetycznego ciepłego nalotu. Szamponu najlepiej używać 1-2 razy w tygodniu, pozostawiając na włosach na kilka minut. To wystarczy, by odświeżyć kolor, ale nie obciążyć pasm.
W stosowaniu fioletowego szamponu ważne jest też wyczucie, zbyt częste stosowanie może dać lekko fioletowy efekt, dlatego warto traktować ten kosmetyk jako uzupełnienie rutyny, a nie codzienną bazę.
Na rynku jest spory wybór fioletowych szamponów - a najtańsze można kupić już za ok. 25 zł.
Maska lub odżywka typu "silver"
Drugim filarem pielęgnacji siwych włosów, często nawet ważniejszym niż sam szampon, jest odżywka albo maska dedykowana siwym włosom.
Szczególnie ważna staje się po 40., kiedy włosy naturalnie tracą nawilżenie i stają się bardziej szorstkie. Przesuszenie sprawia, że pasma szybciej zaczynają wyglądać na żółtawe i matowe. Dobre maski, w skład których wchodzi pigment, nie tylko delikatnie tonują kolor, ale przede wszystkim wygładzają strukturę włosa, przywracając mu miękkość i blask.
Po użyciu maski czy odżywki siwe pasma wyglądają na zdrowsze, bardziej świetliste i mają pożądany, chłodny, "czysty" odcień.

Raz na jakiś czas użyj szamponu oczyszczającego
Raz na jakiś czas warto sięgnąć po szampon oczyszczający. To prosty trik, o którym wiele osób zapomina, a który potrafi zrobić ogromną różnicę w wyglądzie siwych włosów, zwłaszcza po 40. Tego typu kosmetyk usuwa nagromadzone osady z wody (kamień, minerały) oraz resztki stylizacji, które z czasem powodują matowienie i żółknięcie pasm. Dzięki temu włosy odzyskują lekkość, świeżość i jaśniejszy, bardziej świetlisty odcień. Nowoczesne formuły działają jeszcze skuteczniej, bo nie tylko maskują problem, ale pomagają usunąć jego źródło, czyli osadzające się na włosach metale i zanieczyszczenia.
Chroń siwe włosy przed słońcem i wysoką temperaturą
W pielęgnacji siwych włosów często pomijamy jeszcze jeden, ważny krok. Chodzi o ochronę pasm przed słońcem i wysoką temperaturą. Promieniowanie UV i zanieczyszczenia przyspieszają żółknięcie włosów - dokładnie tak jak w przypadku koloru blond. Dlatego warto sięgać po lekkie mgiełki z filtrem UV, serum ochronne czy delikatne olejki, które zabezpieczą włosy przed utratą blasku i pomogą zachować ich chłodny, świeży odcień.
Najprostsza rutyna dla siwych włosów, czyli co i kiedy stosować?
A na koniec "rozpiska", która pokazuje w pigułce, jak dbać o siwe włosy, by nie przesadzić z kosmetykami i uzyskać najlepszy efekt.
- 2× w tygodniu: zwykły, delikatny szampon
- 1× w tygodniu: fioletowy szampon
- 1-2× w tygodniu: maska nawilżająca dla siwych włosów
- co 2-3 tygodnie: szampon oczyszczający










