Małgorzata Ohme debiutuje w "halo tu polsat". Premiera jej nowego cyklu
"Nasza nowa stara koleżanka, bo znamy się przecież wiele lat. Bardzo się cieszymy, że do nas dołączyłaś, zwłaszcza, że twoje spojrzenie na świat, na związki, na miłość, na dojrzałość jest takie życiowe, nie oderwane od rzeczywistości", przywitała Małgorzatę Ohme Agnieszka Hyży.
Znana psycholożka społeczna, dziennikarka, podcasterka i prezenterka telewizyjna była już kiedyś gościnią "halo tu polsat", ale teraz debiutuje w zupełnie nowej roli, w której zostanie z nami już na stałe. Małgorzata Ohme dołącza do grona zaufanych ekspertów i co drugi piątek będzie występować ze swoim cyklem "Zakochaj się w sobie".
"Zakochaj się w sobie jest o tym, że ta miłość powinna się zacząć od siebie", mówiła w naszym studiu, a chwilę później razem z prowadzącymi przeszła do tematu dzisiejszej, premierowej odsłony cyklu, która jest niezwykle aktualna i mocno związana z miłością do samego siebie.

Zobacz też: Wiosna w "halo tu polsat" - nowe cykle, znani eksperci i tematy, które interesują was najbardziej
Dlaczego na wiosnę łatwiej się zakochać? Małgorzata Ohme wyjaśnia
Żeby zakochać się w kimś innym, ale tak na zawsze, nie na chwilę, trzeba kochać siebie samego, bo jak mówiła Małgorzata, nie powinniśmy "budować relacji na brakach" i szukać kogoś, kto je uzupełni - z tego trudno stworzyć zdrowy związek.
A wiosną bywa tak, że to zakochanie, bez względu na to, czy odpowiednie czy też nie, przychodzi łatwiej. Dlaczego? Nasza ekspertka tłumaczyła, że głównie dlatego, iż po prostu budzimy się, podobnie jak natura, a poza tym dużo mniej czasu spędzamy w czterech ścianach: "Czynnik wychodzenia z domu jest kluczowy", bo na kanapie, poza aplikacjami randkowymi, ciężko kogoś poznać.
W jednej kwestii "jesteśmy troszkę jak zwierzęta"
"Pojawia się energia, dużo więcej pozytywnych hormonów typu serotonina, endorfiny. Gdy mamy lepszy nastrój, otwieramy się bardziej na drugiego człowieka", kontynuowała Małgorzata Ohme.
Rzeczywiście, dobry wiosenny nastrój może sprzyjać zakochiwaniu, w przeciwieństwie do zimowej, ponurej aury. Ale jest jeszcze coś - aspekt tak banalny, jak istotny. W końcu każdy z nas, chociaż może udawać, że tak nie jest, pierwsze na co zwraca uwagę, to wygląd.
Chociaż związki się zawiązują w różny sposób i na różnym gruncie to bardzo często zaczynają się po prostu od fizyczności, zauroczenia wyglądem. Jak podkreśliła Małgorzata Ohme, nic w tym dziwnego i nic niewłaściwego.
"W tym sensie jesteśmy troszkę jak zwierzęta" dodała ze śmiechem, podkreślając jak naturalne jest to zachowanie.
Czy wiosenne zakochanie może przetrwać?
Agnieszka Hyży chciała wiedzieć, czy wiosennym "motylom w brzuchu" można ufać, czy lepiej na nie uważać.
"Ale na co uważać? Nawet jak kogoś poznamy na wiosnę i ta relacja z wiosną się zakończy, no to fajnie! Podziękować za piękne spotkanie, bo to spotkanie może być budujące, uzdrawiające, ekscytujące, może być przygodą. To my tworzymy warunki", odparła Małgorzata Ohme.
Ekspertka dodała też, że jeżeli zależy nam na długiej, stałej relacji, to jednak musimy o te wspomniane warunki wyjątkowo zadbać - i znów wróciło motto jej cyklu w "halo tu polsat", bo w takim przypadku zacząć trzeba od relacji z samym sobą.
Zobacz też: "To nie ja!" - metamorfoza widzki "halo tu polsat" z zaskakującym finałem. Rodzina prawie jej nie poznała
"Zastanów się, czy jesteś w sobie wystarczająco zakochany" mówiła Małgorzata Ohme.
"Często jest tak, że chcemy się zakochać i wystarczy nam przypadkowy obiekt", dodała i wyjaśniła, że głęboka relacja polega na dostrzeganiu prawdziwego człowieka, nie projektowaniu sobie jego wizji.
Zdaniem psycholożki miłość do samego siebie ważna jest także dlatego, że pozwala nawiązać naturalną symetrię w związku - każdy bierze i daje tyle samo, bez wysiłku i bez skrępowania.
Małgorzata Ohme w nowej roli. Pierwszy raz rozmawiała na żywo z widzami "halo tu polsat"
Po pierwszej części swojego wystąpienia Małgorzata Ohme odbyła live z widzami "halo tu polsat" na naszym Instagramie, a na koniec programu usiadła z Agnieszką Hyży, aby podsumować to, co się na nim wydarzyło.
"Bardzo duże zainteresowanie. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy byli i zadawali pytania - dzięki temu było mi łatwiej opowiadać. Oczywiście większość to kobiety. Ale to, co wybrzmiało chyba najmocniej, to poczucie - zwłaszcza u kobiet - że po czterdziestce stają się niewidzialne", powiedziała Małgorzata Ohme i dodała, że wspomnianą niewidzialność panie czują zarówno w "realu", jak i on-line.
Zobacz też: Radek Rutkowski z "Gliniarzy" szczerze o przeszłości: "Czułem wstyd"
"To bardzo ciekawy wątek. Myślę, że będziemy do niego wracać, bo kobiety 40+ to przecież ogromna grupa", wtrąciła nasza prowadząca, a nowa ekspertka "halo tu polsat" zadała naszym widzkom i widzom weekendowe zadanie, które pomoże zacząć drogę do zakochania się w sobie samym:
"Kiedy obudzisz się rano, przywitaj się ze sobą. Zanim wstaniesz z łóżka, powiedz: >>Cześć, jest sobota, fajnie. Może pójdziemy na spacer? Może zabiorę cię na randkę?<<".







