Nie tylko dobór ubrań. O dodatkach, proporcjach i detalach
Klaudia podkreślała, że przy tworzeniu koronkowych stylizacji szczególne znaczenie mają odpowiednio dobrane dodatki oraz zachowanie właściwych proporcji całego stroju. Ażurowa spódnica może stanowić podstawę swobodnego zestawu, natomiast ozdobny kołnierz czy mankiety potrafią odmienić nawet najprostszą koszulę. Istotne pozostaje przy tym zachowanie równowagi między poszczególnymi elementami garderoby, tak aby żaden z nich nie przytłaczał całej sylwetki.
Osobnym zagadnieniem był dobór bielizny, szczególnie ważny w przypadku transparentnych materiałów i mocno dopasowanych fasonów. Stylistka podkreślała, że powinna ona współgrać z charakterem stroju, a jej widoczność musi być świadomym wyborem, nie przypadkiem. Zwracała też uwagę, że nie zawsze warto odsłaniać zbyt wiele - niekiedy subtelny detal pozwala osiągnąć znacznie ciekawszy efekt.
Po omówieniu najważniejszych zasad przyszła pora na konkretne przykłady. W studiu pojawiły się kolejno cztery modelki, a Gołębiowska wyjaśniała, jak zestawiać poszczególne elementy garderoby, by uzyskać zamierzony efekt. Wszystkie ubrania przygotowane na krótki pokaz pochodziły od polskich marek, a szczególne miejsce zajęły wśród nich tradycyjne koronki z Koniakowa i Ornety, zaprezentowane w zupełnie współczesnej odsłonie.
Przygaszony róż i głębokie bordo. Koronkowa spódnica w codziennym wydaniu
Pierwsza propozycja opierała się na połączeniu dwóch kolorów - delikatnego, przygaszonego różu i głębokiego bordo. Modelka zaprezentowała miękki, nieco obszerny sweter oraz długą, bordową spódnicę z koronki. Całość uzupełniły kozaki w zbliżonym odcieniu, z delikatnie połyskującym wykończeniem, a także niewielka ciemna torebka i złote akcenty biżuteryjne.
Istotną rolę odegrało zestawienie faktur. Matowa, ażurowa spódnica kontrastowała z miękką dzianiną oraz lekko lakierowaną powierzchnią obuwia, dzięki czemu strój nie sprawiał wrażenia przesadnie uroczystego.
Stylistka proponowała taki zestaw przede wszystkim na spotkanie w bliskim gronie lub weekendowe wyjście. Zwróciła jednak uwagę, że wystarczyłoby dodać marynarkę, efektowną biżuterię i szpilki, aby nadać stylizacji bardziej wieczorowy charakter.
Koniakowska koronka i brązowy sweter. Tradycja w nowoczesnej odsłonie
W drugim zestawie uwagę przyciągała jasna koronka z Koniakowa. Jej ozdobny charakter przełamano ciemnobrązowym swetrem o swobodnym fasonie, a całość uzupełniły zamszowe kozaki. Dzięki takiemu połączeniu tradycyjne rękodzieło zyskało bardziej współczesny, codzienny charakter.
Szczególnym elementem stylizacji był duży, ażurowy kołnierz wyłożony na ramionach swetra. Jak zaznaczyła Klaudia, podobne dodatki mogą całkowicie odmienić wygląd nawet najprostszych ubrań. Proponowała wykorzystywanie koronkowych kołnierzy również w zestawieniu z klasycznymi koszulami, a ozdobnych mankietów - jako sposobu na nadanie im bardziej dekoracyjnego charakteru.
Gołębiowska zwróciła przy tym uwagę na popularność brązu, który dobrze komponuje się nie tylko z jasnymi odcieniami, ale również z czernią. Całość stanowiła przykład stylizacji, w której ręcznie wykonana koronka przestawała być jedynie dodatkiem na szczególną okazję.
Koronkowa suknia pod obszernym golfem. Gra faktur i proporcji
Trzecia modelka pojawiła się w jasnej, ażurowej sukni wykonanej z koronki pochodzącej z Ornety. Jej delikatność skontrastowano z obszernym czarnym swetrem z golfem oraz wysokimi kozakami o luźniejszych cholewkach.
Choć samą koronkową suknię można było wykorzystać w znacznie bardziej eleganckim zestawie, dodanie miękkiej, puszystej dzianiny nadało jej swobodniejszy charakter. Jednocześnie kontrast czerni z jasnym odcieniem koronki sprawił, że ażurowy wzór pozostał wyraźnie widoczny.
Klaudia zwróciła ponadto uwagę na odkryte plecy sukni, zaakcentowane biżuteryjnym detalem, a także duże, wyraziste kolczyki. Upięte włosy pozwoliły natomiast zachować odpowiednie proporcje przy obszernym golfie, nie przytłaczając górnej części sylwetki.
Koronkowy szal zamiast klasycznych dodatków. Czerwień w roli głównej
Ostatnia propozycja była najbardziej wyrazista kolorystycznie. Modelka zaprezentowała dopasowaną, czerwoną sukienkę z golfem, sięgającą za kolana. Jej prostą formę urozmaicono białym, koronkowym szalem z Koniakowa, ułożonym na ramionach niczym ozdobna pelerynka.
Gołębiowska nawiązała przy tej okazji do pokazu Magdy Butrym podczas New York Fashion Week, zwracając uwagę na wykorzystanie polskiego rękodzieła w światowej modzie. Szczególną uwagę poświęciła jednak sposobowi wykorzystania biżuterii. Zamiast tradycyjnej broszki postanowiła spiąć koronkę ozdobną bransoletą, tworząc efektowny detal na wysokości dekoltu.
Stylistka pokazała tym samym, że dodatki nie muszą pełnić wyłącznie jednej funkcji, a nieoczywiste wykorzystanie biżuterii pozwala urozmaicić nawet bardzo prostą kreację.
Wspólnym mianownikiem wszystkich czterech zestawów pozostawała swoboda łączenia pozornie niepasujących do siebie elementów. Podczas pokazu koronka towarzyszyła zarówno dopasowanej sukience, jak i grubym swetrom oraz cięższemu obuwiu. Jak przekonywała Klaudia Gołębiowska, kluczem do udanych stylizacji jest przede wszystkim umiejętne zestawianie faktur i proporcji, a także otwartość na modowe eksperymenty.







