Stylistka Dominika Wronowska-Augustyniak w kolejnej odsłonie swojego cyklu "Akcja Stylizacja" w "halo tu polsat" najpierw porozmawiała z mieszkańcami Sulejówka o tym, co lubią nosić, a potem skupiła się na Ani, jednej z przechodzących pań, która zwróciła jej uwagę. Nasza modowa ekspertka zaproponowała uliczną metamorfozę, które efekty mieli ocenić okoliczni mieszkańcy. Anna odważnie przyjęła propozycję, a efekt, który zobaczyła na koniec bardzo ją zaskoczył.
Stylistka zrobiła jej metamorfozę na ulicy. "Akcja Stylizacja" Dominiki Wronowskiej-Augustyniak
Ania była ubrana bardzo "na luzie" - w leginsy, bluzę i sportowe buty. Przyznała, że zwykle nie zbyt przejmuje się tym, co na siebie włoży - jest mamą i to zajęcie zajmuje jej właściwie cały czas. Chociaż w swojej szafie ma kilka bardziej eleganckich rzeczy, to rzadko je zakłada. Dodała też, że nosi się w bardzo wąskiej gamie kolorystycznej, nosi głównie czerń, biel i beże.
"Chciałabym pokazać ci inne odsłony", mówiła Dominika Wronowska-Augustyniak zapraszając Annę do swojej przymierzalni. "Nie zawsze masz czas o sobie pomyśleć, to może dzisiaj jest ten dzień", dodała nasza stylistka.
Dominika przed wybraniem stylizacji zapytała tylko swoją modelkę, czy jest coś, czego nigdy by nie założyła. ...odparła, że nie lubi fioletów.
"Myślę, żeby pójść trochę w ekstrawagancje, żeby ona poczuła się dzisiaj wyjątkowo. [...] Niech to będzie chwila dla niej", tłumaczyła ekspertka przeglądajac przygotowane ubrania.
"Bardzo się cieszę, że trafiła mi się taka odważna >>babeczka<< z otwartą głową", dodała z uśmiechem Dominika.
"Wow! Jakie kolory!", wykrzyknęła Ania widząc, co na nią czeka, ale zanim mogła przymierzyć nowe ubrania, Dominika zrobiła jej zdjęcie, które ocenić mieli mieszkańcy Sulejówka.
Przechodnie krytycznie ocenili styl Ani przed metamorfozą
Beżowa, luźna bluza, czarne leginsy, białe sneakersy i białe skarpetki - tak prezentował się strój Ani przed metamorfozą.

Pierwsza poproszona o zdanie kobieta powiedziała, że w tym zestawie najbardziej podobają jej się... skarpetki. Druga była bardziej surowa i strój bohaterki określiła jako nijaki. "Brakuje kolorów, na pewno inne buty i jakieś dodatki", mówiła.
Poproszony o zdanie mężczyzna przyznał, że w looku brakuje kobiecości, a dojrzała pani przeciwnie, oceniła, że sportowe ubranie bardzo jej się podoba. "Inaczej się ubieramy na co dzień, a inaczej do teatru", odpowiedziała na pytanie Dominiki, czy Ania nie powinna nosić się bardziej elegancko.
Po chwili Dominika Wronowska-Augustyniak zaprosiła swoich rozmówców, aby mogli porównać dotychczasowy styl Ani z jej nowym wizerunkiem.
Po metamorfozie stylistki nie kryli zachwytu. "Przepięknie!"
"Zrobiłam całkowicie przewrotną stylizację", zapowiedziała stylistka zanim odsłoniła zasłonę przymierzalni. A gdy tylko Ania wyszła na przygotowany czerwony dywan, zaproszeni mieszkańcy przywitali ją brawami, bo różnica wyglądu była ogromna.
"Wow! Ślicznie!", powiedziała bohaterka metamorfozy widząc siebie w lustrze, a pierwsze na co zwrociła uwagę to spodnie, które - chociaż eleganckie - okazały się bardzo wygodne. Podobnie pozytywnie zaskoczyły ją kozaki - mówiła, że są nawet wygodniejsze niż jej codzienne sneakersy.
Dominika Wronowska-Augustyniak wybrała dla Ani czekoladową koszulę z ozdobną falbanką przy kołnieżu, bordową skórzaną kurtkę, jasne luźne spodnie w długości za kolano, oraz ciemnobrązowe kozaki. Całość uzupełniła ciekawą torebką i delikatną biżuterią.

"Jestem bardzo zadowolona. Przepięknie!", dodała jeszcze bohaterka metamorfozy, a Dominika zapytała o opinie publiczność.
"Dla mnie topka, po prostu genialnie, bardzo lubię takie połączenia bordowego", mówiła pierwsza osoba. "Ja bym się tak ubrała", dodała jeszcze.
"Jest pani w tej chwili elegancką, pewną siebie kobietą", oceniła dojrzała kobieta.
Pozostali również nie kryli zachwytu przemianą, która dokonała się w Ani w zaledwie kilka minut za sprawą Dominiki Wronowskiej-Augustyniak. "Przepięknie, naprawdę", mówili.







