Nauszniki zamiast czapki. Ten dodatek ma ważną zaletę
Nie każda kobieta lubi nosić czapki. Jednym przeszkadza to, że spłaszczają fryzurę, innym trudno pogodzić je z upiętymi włosami. Karolina Wolska zwróciła uwagę na rozwiązanie, które może przypaść do gustu szczególnie miłośniczkom gładkich koków i kucyków.
"To są nauszniki. To jest mój game changer już chyba od dwóch, trzech lat" - zdradziła stylistka w "halo tu polsat".
Jak podkreśliła, taki dodatek pozwala ogrzać uszy, a jednocześnie nie niszczy fryzury. To ciekawa alternatywa dla tradycyjnej czapki, zwłaszcza gdy zależy nam na zachowaniu starannie ułożonych włosów.
Balaklawa wraca do łask. To nie tylko modny kapturek
Drugą propozycją Karoliny Wolskiej jest balaklawa, czyli nakrycie głowy przypominające kaptur, które osłania również szyję. To rozwiązanie dla osób, które wolą dokładniej otulić się przed chłodem.
Stylistka określiła ją jako jeden ze swoich trendowych faworytów. Balaklawa może zastąpić zarówno czapkę, jak i szalik, a przy tym stanowi wyrazisty element stylizacji. Warto zwrócić na nią uwagę, jeśli szukamy czegoś innego niż klasyczne zimowe dodatki.
Skórzany beret i wełniany toczek. Te modele będą hitem zimy
Podczas prezentacji w studiu "halo tu polsat" stylistka pokazała również kilka propozycji przygotowanych na modelkach. Pierwszą z nich był beret w skórzanej odsłonie. Zestawiony z golfem i paskiem podkreślającym talię stworzył stylizację inspirowaną francuskim szykiem.

"Berety są cały czas modne" - zaznaczyła Karolina Wolska.
Kolejna propozycja to wełniany toczek. Stylistka zestawiła go z czarną bazą, białymi akcentami i taliowaną marynarką, tworząc elegancki zestaw z lekko jeździeckim charakterem. Zwróciła też uwagę na praktyczny szczegół - wewnątrz znajduje się sznureczek, dzięki któremu można dopasować nakrycie do głowy.
Toczki nie muszą być zarezerwowane wyłącznie na wyjątkowe okazje. Odpowiednio dobrane mogą stać się ciekawym elementem codziennego, bardziej eleganckiego stroju.
Futrzane akcenty będą mocnym elementem zimowych stylizacji
Wśród propozycji nie zabrakło również futrzanych nakryć głowy. Karolina Wolska pokazała model, który mocniej osłania uszy, a całość uzupełniła szalem nonszalancko przerzuconym przez ramię.
Jak zauważyła stylistka, futrzane elementy będą pojawiać się w różnych dodatkach. Mogą występować nie tylko na czapkach i toczkach, ale również na szalikach. To propozycja dla osób, które lubią wyraziste, bardziej eleganckie zimowe zestawy.
Stylistka radzi: "zwracaj uwagę na skład, nie tylko wygląd"
Modny fason to nie wszystko. Karolina Wolska przypomniała, że nakrycie głowy powinno przede wszystkim spełniać swoją podstawową funkcję, czyli chronić przed zimnem. Dlatego przy zakupie warto zwrócić uwagę na materiał.
"Skupiałabym się na tym, żeby to, co nakładamy na głowę, było naturalne, bo to tak naprawdę nas ogrzeje" - podkreśliła.
Stylistka zachęcała do wybierania wełnianych dodatków zamiast modeli wykonanych z akrylu. Jej zdaniem lepiej zainwestować w jedno porządne nakrycie głowy, które posłuży przez lata, niż kupować tanie akcesoria, które dobrze wyglądają, ale nie zapewniają odpowiedniego ciepła.
W tym sezonie nie trzeba więc ograniczać się do klasycznej czapki. Nauszniki, balaklawa, beret, toczek czy futrzany model dają sporo możliwości. Najważniejsze, by wybrać fason pasujący do własnego stylu i materiał, który rzeczywiście ochroni przed chłodem.
Zobacz też:
Wyglądają świetnie i wysmuklają sylwetkę. Te swetry są hitem jesieni 2026
Błękitne uliczki, ocean i 20 stopni. To miasto może być hitem zimowych wyjazdów







