Od Heidi Stern do Jennifer Rush, czyli historia autorki "The Power of Love"
Choć Heidi Stern urodziła się w nowojorskim Queens (miało to zaś miejsce 28 września 1960 roku) - dorastała częściowo w Niemczech, gdzie jej ojciec śpiewał w operze, a ona sama zdobywała muzyczne szlify. Choć pierwszy z jej albumów wydany został lokalnie w Stanach Zjednoczonych i to jeszcze w końcu lat 70., przeszedł bez echa. W 1983 roku - już jako Jennifer Rush, podpisała kontrakt z CBS w Niemczech i to tam rozpoczęła współpracę z Güntherem Mendem i Candy de Rouge; z nimi też stworzyła legendarne "The Power of Love" - piosenkę, która pierwotnie ukazała się na jej albumie w roku 1984 (ten zatytułowano zaś po prostu "Jennifer Rush").
Ballada, wydana rok później jako singiel, wyjątkowo szybko wkroczyła na listy przebojów całej Europy. W Wielkiej Brytanii przez pięć tygodni zajmowała pierwsze miejsce list przebojów, trafiając do Księgi Rekordów Guinnessa jako najlepiej sprzedający się singiel solistki w historii tamtejszego rynku. W Austrii, Norwegii, Szwajcarii, Kanadzie czy Australii również osiągnęła szczyty list, czyniąc z Jennifer Rush jedną z największych gwiazd lat 80. na Starym Kontynencie.
W USA jednak sukces nie nadszedł - CBS uznała nagranie za "zbyt europejskie" i zwlekała z wydaniem. Kiedy singiel wreszcie ukazał się w 1986 roku, dotarł tylko do 57. miejsca Billboard Hot 100.
Lukę wykorzystała jednak Céline Dion. Jej wersja z 1993 roku, nagrana na album "The Colour of My Love", błyskawicznie podbiła amerykańskie listy, stając się pierwszym numerem jeden Kanadyjki w Stanach Zjednoczonych. W oczach świata to Dion uczyniła z "The Power of Love" klasyk lat 90. - choć fundamenty tej historii położyła dekadę wcześniej Jennifer Rush.
Wbrew pozorom Rush nigdy nie była jednak artystką jednego przeboju. "Ring of Ice", "Destiny", "I Come Undone" czy duet z Eltonem Johnem "Flames of Paradise" długo utrzymywały się na listach przebojów w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Jej albumy - "Movin’", "Heart Over Mind", "Passion", "Wings of Desire" - sprzedawały się w milionach egzemplarzy, a w Europie określano ją mianem "supergwiazdy". Ostatni album wydała w 2010 roku.
Dziś, 28 września 2025 roku, Jennifer Rush kończy 65 lat. Jej głos - dramatyczny, mocny, niosący w sobie ciężar lat 80. - wciąż wybrzmiewa w radiowych playlistach, nawet jeśli pamięć masowej publiczności częściej kieruje się ku Céline Dion. Rocznica ta jest więc dobrym momentem, by przypomnieć, że "The Power of Love" nie narodziło się w studiu w Montrealu, ale w Wiesbaden, że zanim stało się hymnem lat 90., było hymnem lat 80. - i że za jego sukcesem stała wokalistka, której miejsce w historii popu pozostaje niezaprzeczalne.







