Dowód miłości czy narzędzie kontroli? Joanna Majstrak, Anna Oberc i Magdalena Chorzewska o zazdrości
Powszechnie przyjęło się uważać, że zazdrość jest nieodłącznym elementem miłości, a jej brak może świadczyć o obojętności. W studiu programu "halo tu polsat" podjęto jednak dyskusję na temat momentu, w którym to naturalne uczucie zmienia się w zgubną siłę, niszczącą poczucie własnej wartości i swobodę funkcjonowania. Do rozmowy o jasnych i ciemnych stronach zazdrości zaproszono gościnie z różnym bagażem doświadczeń - aktorki Joannę Majstrak i Annę Oberc oraz psycholożkę Magdalenę Chorzewską. Wymiana zdań szybko ujawniła mechanizmy, które często mylone są z troską, a w rzeczywistości stanowią formę manipulacji i osaczenia.

O codzienności z zazdrosnym partnerem i procesie odzyskiwania siebie
Doświadczenia Joanny Majstrak stanowią jaskrawy przykład tego, jak zazdrość potrafi zdominować każdą sferę życia, nie pozostawiając miejsca na prywatność. Aktorka podzieliła się historią związku, w którym partner był obecny niemal przez całą dobę - para wspólnie mieszkała i pracowała, co zamiast budować bliskość, stało się polem do nieustannego nadzoru.
Zazdrość dotyczyła w tym przypadku absolutnie wszystkiego - wyjścia do sklepu, rozmowy przez telefon czy spotkania podczas wydarzeń stawały się pretekstem do podejrzeń o zdradę lub chęć porzucenia. Majstrak zwróciła uwagę na podstępny charakter tego procesu, który nie uderza nagle, lecz rozwija się małymi krokami, stopniowo przesuwając granice akceptacji i wpędzając drugą stronę w przekonanie, że to z nią jest coś nie tak.
Sytuacja ta doprowadziła do momentu, w którym aktorka czuła się całkowicie zależna od partnera, który systematycznie podcinał jej skrzydła, wieszcząc brak sukcesów zawodowych i ośmieszenie w środowisku. Wyjście z takiej relacji okazało się niemożliwe bez zewnętrznego wsparcia; Joanna przyznała otwarcie, że musiała skorzystać z pomocy, by wydostać się z tego "układu".
Anna Oberc, słuchając tej historii, zauważyła trzeźwo, że zakończenie podobnej relacji rzadko przypomina "krótkie cięcie". Proces ten wymaga czasu i odwagi, zwłaszcza gdy w grę wchodzą zależności finansowe czy bytowe, które paraliżują ofiarę i utrudniają podjęcie ostatecznej decyzji o odejściu.
Mechanizm projekcji, ewolucyjne tło i stawianie granic
Choć zazdrość bywa romantyzowana, Oberc wskazała na jej drugie dno, sugerując, że nadmierna podejrzliwość często wynika z... nieczystego sumienia samego zazdrośnika (albo zazdrośnicy). Aktorka przywołała przykład z własnej sztuki teatralnej, gdzie chorobliwie zazdrosny partner w rzeczywistości sam dopuszcza się zdrady, stosując atak jako formę obrony i odwrócenia uwagi.
Tę tezę poparła Magdalena Chorzewska, przyznając, że nadmierna podejrzliwość nierzadko maskuje własne przewinienia lub głęboko skrywane kompleksy. Ekspertka przestrzegła jednak przed całkowitym potępianiem tego uczucia, zwracając uwagę na jego uniwersalny i - u podstaw - naturalny charakter. Wyjaśniła, że zazdrość jest emocją ewolucyjnie uwarunkowaną, która pierwotnie służyła ochronie zasobów oraz trwałości relacji, będąc sygnałem, że dana osoba jest ważna. Granica normy zostaje przekroczona dopiero w momencie, gdy emocja ta przestaje być jedynie sygnałem, a staje się dominantą życia codziennego, zmieniając się w machinę niszczącą bliskość.
Ekspertka stanowczo przestrzegła przed wchodzeniem w grę narzucaną przez kontrolującego partnera. Udostępnianie telefonu do "sprawdzenia" czy gęste tłumaczenie się z każdego kroku - choć wydają się sposobem na uspokojenie sytuacji - w rzeczywistości jedynie napędzają spiralę żądań. Źródeł problemu należy szukać w niskim poczuciu wartości osoby zazdrosnej lub jej negatywnych wzorcach z domu rodzinnego. Kluczowe w takich momentach staje się stawianie granic i jasny komunikat: "nie życzę sobie takiego traktowania". Jeśli jednak rozmowy nie przynoszą skutku, a partner nie wykazuje chęci zmiany, jedynym ratunkiem dla własnego zdrowia psychicznego pozostaje skorzystanie z profesjonalnej pomocy i zakończenie relacji, która miast wspierać - ściąga w dół.
Zobacz też:






