Wielka miłość, pasja i zazdrość, czyli co się stało ze słynnym portretem żony Jana Matejki

Portret Teodory Matejko w jasnej sukni z koronkami i broszką, z welonem, na ciemnym tle.
Jan Matejko - Portret żony artysty Teodory z GiebułtowskichWikimedia Commons

Romantyczna miłość

Akt 1. Zaręczyny

"Bardzo mizernie wyglądał"

"Późno dowiedzieli się koledzy, że zakochany w pięknej, ale podsadzistej pannie G., która jednakżo pono miała więcej pochyłości do kawalera jej nazwiska, agronoma, chudy zaś, smagły, rozgorączkowany artysta nie obudzał wzajemności wobec zabiegów czerstwego chłopa, ale to wszystko więcej tylko zacietrzewiało Jana" - konkludował.

"Tak tym pierścionkiem cisnęła silnie o ziemię, że po podłodze on się potoczył daleko"

>>Przyszedłem do rodziców panny z pierścionkiem; panna w drugim siedziała pokoju, a gdy rodzice ją zawołali, a ja jej dałe pierścionek, to ona, wziąwszy go w rękę i popatrzywszy chwilowo, tak tym pierścionkiem cisnęła silnie o ziemię, że po podłodze on się potoczył daleko<<".

Zobacz również:

Akt 2. Ślub

"Był to rodzaj kontusza z rozciętymi na wylot rękawami, z długim trenem z doskonałego białego kaszmiru, cały podszyty jejdwabiem. Spódnica do tego także biała jedwabna, krótsza niż zwierzchnie ubranie" - opisywała strój ciotki Teodory Serafińska.
Kobieta siedząca na ciemnoczerwonej sofie, ubrana w bogato zdobioną, białą suknię z długimi rękawami i koronkowym welonem, z założonymi rękami, patrząca prosto przed siebie; wyraz twarzy poważny, otoczenie stonowane i eleganckie.
Portret Teodory MatejkoWikimedia Commons

Akt 3. Atak zazdrości

Jan Matejko, czyli Don Juan

Marny koniec obrazu

"Tajfun domowy noszący imię Teodora był jednak, zdaje się, niezbędny dla klimatu twórczości Matejki" - pisze Maria Szypowska. "Po burzy z piorunami błyskała najpiękniejsza pogoda, ustępując miejsca kolejnemu trzęsieniu ziemi i da capo"...

Zobacz również:

Marcin Kwaśny z żoną opowiedzieli o swojej miłości halo tu polsat
halo tu polsat
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?