Ciepło na wynos. Joanna Bońska o wyborze idealnego termosu (i nie tylko)
Większość aktywności zimową porą wymaga odpowiedniego przygotowania, a dostęp do gorącego napoju w plenerze to często kwestia kluczowa dla komfortu termicznego. Oferta naczyń utrzymujących temperaturę jest jednak niezwykle szeroka - od designerskiej porcelany po stalowe konstrukcje. Joanna Bońska, blogerka, wyjaśniała w "halo tu polsat" różnice między dostępnymi rozwiązaniami, wskazując, na co zwrócić uwagę. Wszystko po to, by zakup służył przez lata.

Wybór między kubkiem termicznym a termosem nie powinien być podyktowany jedynie estetyką, lecz przede wszystkim przeznaczeniem i czasem, przez jaki napój ma pozostać gorący. Joanna Bońska zaprezentowała w studiu szeroki wachlarz produktów, podkreślając, że każde naczynie ma swoją specyficzną rolę. To, co sprawdzi się podczas szybkiego wyjścia do ogrodu, może zawieść w trakcie górskiej wycieczki.
Ceramika czy stal? Jak dobrać naczynie do okoliczności?
Podstawowym kryterium wyboru jest planowana długość ekspozycji na chłód. Blogerka zaznaczyła, że klasyczny kubek termiczny utrzyma ciepło średnio do trzech, maksymalnie pięciu godzin. Do użytku domowego lub krótkiego wyjścia do ogrodu wystarczający może okazać się nawet wariant z podwójnej porcelany z silikonową nakładką. W przypadku podróży samochodem sprawdzają się z kolei modele z tworzywa sztucznego, choć tu ekspertka zwróciła uwagę na istotny szczegół techniczny - temperaturę wlewanego płynu. Niektóre materiały tolerują jedynie 60 stopni Celsjusza, podczas gdy te lepszej jakości pozwalają na wlanie wrzątku.
Zupełnie inną kategorię stanowią termosy wykonane ze stali nierdzewnej. Są one odpowiednie na dłuższe wyprawy, gdzie priorytetem jest wielogodzinna izolacja.
"Taki termos może trzymać ciepło do dwudziestu czterech godzin, jeśli pozostanie szczelnie zamknięty", wyjaśniała.
Ważna jest też stabilność - o ile zakręcany termos można wrzucić luzem do plecaka, o tyle kubki z "zatyczką" wymagają pozycji pionowej, by uniknąć wycieku.
Inwestycja na lata. Ile kosztuje jakość i jak o nią dbać?
Aspekt ekonomiczny i ekologiczny również nie pozostaje bez znaczenia. Gościni programu przekonywała, że warto postawić na produkty wieloroczne, które sprawdzają się niezależnie od pory roku - stalowe naczynia zimą trzymają ciepło, a latem chłód napojów. Jako dowód trwałości przywołała przykład kubka swojej córki, użytkowanego intensywnie od drugiej do piątej klasy szkoły podstawowej. Aby sprzęt służył tak długo, konieczna jest jednak odpowiednia higiena.
"Pamiętajmy, by wszystkie zakamarki były czyszczone. Mamy takie specjalne szczoteczki. Myjmy to porządnie gorącą wodą", instruowała.
Ile trzeba wydać na solidny produkt? Według Joanny Bońskiej, ceny mniejszych kubków zaczynają się od 50-60 złotych, natomiast większe modele to wydatek rzędu 150 złotych. Dobrej klasy termos, który sprawdzi się w trudniejszych warunkach, można znaleźć w przedziale 100-200 złotych, często korzystając z ofert outletowych. To niewielki koszt w obliczu faktu, że - jak zauważono w studiu - własna gorąca herbata może okazać się bezcenna, choćby podczas nieplanowanego, wielogodzinnego postoju w korku.
Zobacz też:






