Pamiętam, sama miałam taką bluzkę - w kolorze kremu, elegancką i podkreślającą talię. Nosiłam ją do spódnic, była zarezerwowana na szczególne okazje. Po sezonie zaczęłam ją nosić do dżinsów, a po kilku kolejnych zniknęła. A szkoda - dziś mogłaby z powodzeniem grać pierwsze skrzypce w wielu stylizacjach, bo oto bluzka z baskinką po 10 latach zapomnienia znów jest w trendach i noszą ją największe gwiazdy.
Skąd pochodzi baskinka?
Kobieca, efektowna, dodająca stylizacjom szyku bluzka z baskinką wywodzi się z odległej przeszłości. Z angielskiego baskinkę nazywa się "peplum", a słowo to pochodzi od greckiego słowa "peplos" oznaczającego rodzaj kobiecej szaty noszonej w starożytnej Grecji. Była to długa, wierzchnia szata bez rękawów, wykonywana z pojedynczego, dużego prostokąta wełnianej tkaniny, który układano na ciele i spinano na ramionach ozdobnymi szpilami.
Strój ten nie był szyty, ale drapowany wokół ciała. Górny brzeg materiału często wywijano na zewnątrz, tworząc charakterystyczną fałdę zwaną apoptygmą (przypominającą krótką pelerynkę). W talii przewiązywano ją paskiem, który podtrzymywał materiał i tworzył obfite bufiaste fałdy - dzisiejsza falbana w bluzkach, sukienkach czy marynarkach nawiązuje właśnie do nich.
Co ciekawe, określenie "basque" (baskinka) wiąże się także z Krajem Basków - historycy mody wskazują, że podobne elementy pojawiały się w tradycyjnych strojach z tego regionu Hiszpanii. Później motyw ten zaadaptowali projektanci haute couture. Dzisiaj zaś baskinka zagląda "pod strzechy" i pojawia się już nie tylko w kolekcjach mody wysokiej i elitarnego, luksusowego krawiectwa, ale i na wieszakach sieciówek.

Kochał ją Balenciaga, uwielbiał Dior
Zanim w 2010 roku zaczęłyśmy namiętnie nosić bluzki z baskinką, fason ten zaliczył kilka wielkich momentów. Za jego największych popularyzatorów uznaje się Cristóbala Balenciagę, który wykorzystywał baskinkę już w latach 40. XX wieku, nadając jej rzeźbiarską formę oraz Christiana Diora - ten w 1947 roku wprowadził słynny "New Look", którego znakiem rozpoznawczym była podkreślona talia i rozszerzenie na biodrach, często właśnie w formie baskinki.
W ten sposób falbana doszywana w talii stała się jednym z najgorętszych trendów. Efektowna i szykowna podkreślała sylwetkę, a echa stylizacji z jej udziałem na pewno pamiętacie choćby z filmów z tamtego okresu.
Wielki powrót baskinki miał miejsce w szalonych pod względem mody latach 80. W tym czasie baskinka pojawiała się szczególnie często w żakietach z poduszkami na ramionach.
Z kolei lata 2010-2014 były prawdopodobnie największym współczesny "boomem" na baskinkę. Nosiłyśmy ją w wersji biurowej, wieczorowej i casualowej. Trend promowały gwiazdy oraz sieciówki. Właśnie z tym okresem wiele z nas do dziś kojarzy peplum.

W 2026 baskinka powraca, ale w nowym wydaniu
Dziś, po wielu sezonach minimalizmu moda ponownie skręca w stronę bardziej kobiecych, rzeźbiarskich sylwetek, stąd też powrót doszytej w talii falbanki. Jednak baskinka 2026 nie przypomina tej sprzed dekady - jest bardziej architektoniczna, subtelniejsza i nowoczesna.

Na wybiegach sezonu wiosna-lato 2026 baskinkę pokazało wielu projektantów - między innymi Stella McCartney, która zachwyciła lekkimi, bawełnianymi topami z falbanką o minimalistycznym charakterze.
Na baskinkę postawił też Dries Van Noten - tu falbana królowała w eleganckich, rzeźbiarskich interpretacjach trendu. Tamara Ralph wyczarowała z kolei spektakularne, wieczorowe sylwetki z baskinką w roli głównej.
Trend podchwyciły również gwiazdy, między innymi Taylor Swift oraz Amal Clooney.

Jak stylizować baskinkę w 2026 roku?
W sezonie lato 2026 styliści proponują kilka sposób na stylizowanie bluzki albo marynarki z baskinką. Nosimy ją więc:
- z szerokimi spodniami - baskinka pięknie równoważy fason "wide leg";
- z kolumnową spódnicą maxi - daje elegancki, minimalistyczny efekt;
- monochromatycznie - cała stylizacja w jednym kolorze wydłuża sylwetkę (jak u Helen Mirren na zdjeciu poniżej);
- z denimem - jeansy prostego kroju łagodzą elegancki charakter baskinki.

Dla kogo jest baskinka?
Baskinka to fason szczególnie korzystny dla osób chcących podkreślić talię, optycznie zbudować figurę klepsydry oraz zamaskować okolice brzucha lub bioder.
Warto dodać, że przy bardzo szerokich biodrach warto wybierać krótsze i mniej rozbudowane modele, aby nie dodawały objętości.









