Amerykański serial telewizyjny emitowany w latach 1996-2003 przez stację ABC był adaptacją popularnej serii komiksów. W Polsce "Sabrinę" mogliśmy obejrzeć w telewizji Polsat, z głosem Jacka Brzostyńskiego jako lektora - cieszyła się tak wielką popularnością, że wracała na mały ekran kilka razy, nawet jeszcze w 2011 roku, dlatego większość dorosłych Polaków kojarzy historię Sabriny Spellman, wychowywanej przez dwie ciotki, z gadającym kotem, która w swoje 16. urodziny dowiedziała się, że jest wyjątkowa, i doskonale pamiętają aktorkę, która wcielała się w tę uwielbianą bohaterkę.
Grała główną rolę w słynnym serialu "Sabrina, nastoletnia czarownica"
"Sabrina" cieszyła się ogromną popularnością zarówno w Stanach Zjednoczonych, gdzie była emitowana przez siedem lat, a jej przygody doczekały się też trzech filmowych adaptacji, jak i w Polsce, gdzie wracała regularnie do telewizji Polsat. W 2018 historię Sabriny "wskrzesił" jeszcze Netflix - w serialu "Chilling Adventures of Sabrina" rolę tytułowej bohaterki grała Kiernan Shipka. Jednak dzisiaj nazwiska większości głównych aktorów brzmią dla nas obco. Tylko jedna członkini obsady zapisała się w naszej pamięci.
Melissa Joan Hart miała 20 lat, gdy trafiła na plan serialu, a jej droga w to miejsce jest zupełnie nietypowa. Zanim została Sabriną, telewidzowie poznali ją w roli Clarissy Darling w serialu "Clarissa wyjaśni wszystko", emitowanym w latach 1991-1994. Ale angaż w kolejnej, dużo większej i bardziej popularnej produkcji nie był tylko zasługą jej udanego debiutu.
Zobacz też: W latach 90. była sławna na całym świecie. Dziś mało kto pamięta, kim jest Lucy Lawless
Mało kto zna prawdziwą historię "Sabriny". Matka aktorki kupiła prawa za... 1 dolara
Matką Melissy jest Paula Hart, znana producentka filmowa i serialowa. To ona stoi za sukcesem "Sabriny, nastoletniej czarownicy", a główna rola była właściwie szyta na miarę właśnie dla jej córki.
W swojej biografii Melissa wspomina, jak kiedyś na placu zabaw ktoś wręczył jej mamie egzemplarz komiksu wydawnictwa Archie Comics z 1950 roku o Sabrinie, mówiąc, że jej córka idealnie nadaje się do odtworzenia postaci. Paula stwierdziła, że coś w tym jest, i postanowiła działać - najpierw musiała więc wykupić prawa do postaci Sabriny.
"Moja mama poszła do Archie i kupiła je za jednego dolara", wspominała Melissa Joan Hart. Najwyraźniej wydawnictwo nie czuło telewizyjnego potencjału w swoim komiksie. Entuzjazmu producentki, przynajmniej na początku, nie podzielali też inni, chociaż przekonywała wszystkich, że to świetny materiał na hitowy serial. W końcu Paula przygotowała tzw. "sizzle reel", czyli krótkie wideo ze zmontowanymi najlepszymi scenami, efektami i muzyką - takie serialowe demo.
Nikt nie wierzył w sukces serialu. Jedno wideo zmieniło wszystko
"Wysłała go do pięciu różnych stacji", opowiadała Joan Hart w swojej biografii. Z tych pięciu aż trzy zechciały zrealizować jej pomysł w swojej telewizji, ale ABC zaoferowało najlepszy czas antenowy i Paula Hart zdecydowała, że to jest to, czego oczekuje dla projektu z jej córką w roli głównej.
I tak, inwestując jednego dolara, matka Melissy Joan Hart stworzyła serialowy hit lat 90., który uczynił z jej córki wielką telewizyjną gwiazdę. Po siedmiu sezonach, które cieszyły się ogromną popularnością, w 2003 roku produkcja zeszła w końcu z anteny, ale kariera Melissy bynajmniej się nie skończyła.
Zobacz też: "Przystanek Alaska" był fenomenem lat 90. Co dzisiaj słychać u aktorów, którzy wtedy tak nas oczarowali?
W czym grała Melissa Joan Hart? "Sabrina" to tylko jedna z wielu ról
Aktorka jeszcze w trakcie trwania zdjęć do "Sabriny" występowała w wielu mniejszych produkcjach, w tym filmach - także telewizyjnych - m.in. "Drive Me Crazy" z 1999 roku, który zapowiadał utwór Britney Spears o podobnym tytule - aktorka wraz ze swoim ekranowym partnerem pojawia się także w teledysku do słynnej piosenki.
19 lipca 2003 roku Melissa wzięła ślub z muzykiem Markiem Wilkersonem. Później robiła sobie dłuższe przerwy w karierze, w związku z wychowywaniem trzech synów, a w międzyczasie wystąpiła w amerykańskiej wersji "Tańca z Gwiazdami". Wkrótce jej kariera nieco skręciła, a właściwie wróciła do rodzinnych korzeni, i właśnie wtedy zaczęła odnosić największe sukcesy.
Co robiła Melissa Joan Hart po "Sabrinie"? Mało kto wie, czym się teraz zajmuje
Melissa Joan Hart pojawiła się w jeszcze jednym serialu i widzowie znów ją pokochali. "Melissa i Joey" na antenie ABC Family debiutował 17 sierpnia 2010 roku, a w Polsce mogliśmy go oglądać od 18 marca 2014 roku. Doczekał się czterech sezonów - był emitowany aż do 2015 roku.
Ten serial, "Sabrinę" i kilka innych projektów z Melissą Joan Hart w roli głównej łączy Hartbreak Films - firma produkcyjna wyspecjalizowana w treściach familijnych, zarządzana na początku przez Paulę Hart, czyli matkę Melissy. Z czasem córka dołączyła do intratnego rodzinnego projektu - pierwsze kroki producencko-reżyserskie stawiała już w czasie pracy nad "Sabriną", mając niemały wpływ na ostateczny kształt serialu. Z czasem to właśnie produkcja i reżyseria, nie aktorstwo, stały się największymi "konikami" Melissy.
"Sabrina, nastoletnia czarownica" 30 lat później. Tak wygląda dzisiaj słynna aktorka
Melissa Joan Hart dzisiaj może się pochwalić imponującym portfolio - już po drugiej stronie kamery. Wyprodukowała 17, a wyreżyserowała 16 filmów i seriali, a obecnie to ona ma decydujący głos w firmie Hartbreak Films.

Gwiazda słynie przede wszystkim z produkcji świątecznych - od 2014 roku właściwie co roku w okolicach grudnia wypuszcza w świat kolejne rodzinno-romantyczne dzieło. Stworzyła m.in. "Christmas in Tune" z Rebą McEntire i Johnem Schneiderem w rolach głównych, "Santa Bootcamp" z Emily Kinney i Patrickiem Cassidym czy najnowszy hit z 2025 roku, "Święta z Ex" z Alicią Silverstone i Oliverem Hudsonem oraz... sobą.
Bo Melissa Joan Hart kontynuuje rodzinną tradycję na dwa sposoby. Nie tylko prowadzi rodzinną firmę, jest uznaną producentką i reżyserką, ale także nadal, konsekwentnie, występuje w filmach, które wypuszcza na rynek. Czasem w głównej, czasem w drugoplanowej roli, ale prawie zawsze.
Poznaliśmy ją w roli "Sabriny". Największy sukces osiągnęła po drugiej stronie kamery
Melissa Joan Hart w kwietniu 2026 roku skończy 50 lat, a na najnowszych zdjęciach niewiele różni się od dnia, w którym po raz pierwszy stanęła na planie "Sabriny, nastoletniej czarownicy". Dzisiaj w świecie filmu jest prawdziwą bizneswoman - uznaną producentką i reżyserką, ale nadal także aktorką.
Jej kariera mogłaby nie potoczyć się tak "gładko" bez wsparcia matki, która założyła firmę produkcyjną i stworzyła dla niej postać Sabriny, a potem wprowadziła ją w producencki świat i przekazała pałeczkę w firmie. Mimo to nikt nie może jej odmówić talentu - aktorskiego, producenckiego i reżyserskiego - ani wytrwałości i pracowitości, bo przecież na samym nazwisku nie dorobiłaby się takiego prestiżu, jaki ma dzisiaj. A fakt, że po prawie 30 latach od "Sabriny" nadal wygląda niemalże tak samo, jest jak wisienka na torcie.







