Bez gotowego tekstu przed publicznością Kadzielni. Karolak podejmuje wyzwanie
Podczas gali Karolak pojawi się zarówno w skeczu z Kabaretem Skeczów Męczących, jak i w około dwunastominutowym monologu opartym na improwizacji. Forma ma przypominać stand-up - bez wcześniej napisanego tekstu, za to z reagowaniem na atmosferę i zachowanie publiczności. Sam przyznawał, że improwizacja od dawna pozostaje mu bliska również w teatrze i przed kamerą, choć występ przed widownią przychodzącą stricte na kabaret będzie dla niego nowym doświadczeniem.
Rozmowa zeszła także na dalsze zawodowe plany. Karolak mówił o teatrze, filmie i reżyserii, wracał też do idei aktorskiego, literackiego kabaretu, którego współczesnej wersji - nawiązującej duchem do dawnych scen tego rodzaju - sam chętnie by się doczekał. Wspominał przy tym o potrzebie podejmowania nowych wyzwań i przekonaniu, że po 55. urodzinach wciąż pozostaje wiele rzeczy, których chciałby spróbować.
Nie zabrakło też bardziej prywatnego wątku. Aktor opowiadał o powrocie do górskich wędrówek, niedawnej wyprawie w Bieszczady i regularnych wyjazdach z synem w Góry Świętokrzyskie.
Tym razem jednak najważniejszy pozostaje wieczorny występ - Świętokrzyska Gala Kabaretowa rozpocznie się już o godzinie 20.00 i będzie transmitowana na antenie Polsatu.







